Mentionsy Mentionsy
Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24

Chiny wspomagają Iran w wojnie przeciwko USA? "Trwa szukanie dowodów"

24.09.2026 ·10 min 2 s

Chińskie firmy wysłały do Iranu tysiące przesyłek lotniczych z częściami do dronów i pocisków. Jedna z nich dotarła do Stanów Zjednoczonych w dniu, w którym USA zawarły z Iranem zawieszenie broni. W tym roku nastąpił gwałtowny wzrost liczby lotów towarowych z Chin do Iranu, co miało kluczowe znaczenie dla utrzymania irańskiego programu zbrojeniowego w obliczu ostrych sankcji USA. "Tą sytuację obserwujemy już od wielu miesięcy. Trwa taka rozgrywka w przestrzeni publicznej, czyli próba znalezienia 100 proc. dowodów i ustalenia, w jaki sposób i jak mocno Chiny wspierają Iran. Chiny na to odpowiadają, że coś tam wysyłają, ale to, co wysyłają, to jest ich sprawa i nie muszą się z tego tłumaczyć. Są też oficjalne stanowiska przedstawicieli Chińskiej Republiki Ludowej dotyczące tego, iż regulują eksport materiałów podwójnego zastosowania. Rozgrywka informacyjna o to, w jaki sposób Chiny wspierają Iran, trwa" – mówił w rozmowie z Kubą Śliwińskim w Radiu RMF24 Radosław Pyffel, ekspert Instytutu Sobieskiego.

No to wszystko gdzieś tam jest ten świat spekulacji, natomiast moglibyśmy się zastanowić, zadać to odwieczne pytanie z czasów starożytnego Rzymu, komu to działa na korzyść, bo niewątpliwie najbardziej poszkodowani tym kryzysem w cieśni Ormus, który cały czas nie ma tu dobrego rozwiązania, najbardziej poszkodowani są Arabowie. No potem powiedziałbym, że to jest Azja Wschodnia, Japonia i Korea, które bardzo dużo Importują z Bliskiego Wschodu ropy i potem jest to Europa. Widzimy to na stacjach benzynowych. Chińczycy w mniejszym stopniu, bo oni zdywersyfikowali te dostawy ropy, mając trochę, trochę produkują sami, trochę ściągają z Rosji, trochę z Azji Centralnej i też przeszli na odnawialne źródła energii.

Robili to w ostatnich latach, ale właśnie po to, żeby się uniezależnić od tych dostaw. No i Amerykanie przecież mają własne zasoby, to jest Teksas, Alaska, Chiny też są w krytycznej sytuacji, ale chyba jednak nie są tak mocno przyciśnięte jak Europa, Arabowie i Azja Wschodnia, więc pytanie jest, czy chcą ten konflikt deeskalować. Mówią, że chcą deeskalować, a potem być może na ten Iran nie naciskają tak mocno jak mogliby i w efekcie oczywiście na Ormus jest nadal zablokowana, ceny paliw rosną Idą w górę. Amerykanie jakoś mogą i Trump może z tym żyć, chociaż ma wybory niedługo w listopadzie.

I tu też na pewno będzie naciskać opinia publiczna w Stanach Zjednoczonych. No ale jest jak jest. Ormuz pozostaje zablokowany. Wall Street Journal mówi, że Chiny wspierają Iran i to po to, żeby przedłużać ten konflikt. Chiny mówią, że nie mają z tym nic wspólnego i o niczym takim nie słyszały, że to są pogłoski, że sobie nie życzą. Stanowczo takich uwag. No i jest jak jest. Cóż możemy powiedzieć. Sporo się dzieje. No to jeszcze króciutko na koniec pytanie, czy Chiny również wejdą w jakiś otwarty konflikt zbrojny, podobnie jak właśnie Stany Zjednoczone czy też Rosja? Pekin zapewne z Tajwanem. Pytanie czy to zrobi i pytanie kiedy? No i gdyby Tajwan ogłosił niepodległość, to pewnie by się tak być może stało. To jest niewykluczone, ale to jest myślę, że opcja numer 4-5 i raczej nie widzę takiej chęci po stronie Pekinu, chociaż ćwiczone są różne warianty blokady Tajwanu, czy też różnego rodzaju operacji.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.