Mentionsy Mentionsy
Rozgrywka
Rozgrywka

Rozgrywka #342 - Atak Praktykantów

21.08.2026 ·2 godz 26 min · 11 rozdziałów

Pajączku kopaj, powiedział Szymon, i Pajączek kopał, a pomagali mu w tym koledzy. W tym czasie Howard praktykował swoje rzemiosło miłości. I tak powstał kolejny odcinek. SKLEP ROZGRYWKI GRY: MARVEL Tokon: Fighting Souls (0:45:25) DIVE or DIE - Children of Rain (1:13:00) Cthulhu's Reach: Devil Reef (1:27:50) The Sinking City 2 (1:37:30) Infamous 2 / Festival of Blood (1:51:35) KULTURKA: The Odyssey (1:31:35) Spider-Man: Brand New Day (1:45:42) ODCINEK KOMENTUJECIE TUTAJ! Jesteśmy na Spotify! Tu znajdziecie naszego Discorda. Profil facebookowy: Bądź na bieżąco! Grupa facebookowa: Komentuj, hejtuj, śmiej się z nami Chcecie napisać do nas maila? To piszcie tu: [email protected]! iTunes: Masz „ejpla”? Znajdziesz nas tutaj Muzyka w tle na podstawie Creative Commons License pochodzi z https://www.bensound.com/ albo z omawianych produkcji. Materiał reklamowy otrzymaliśmy od ICO, Wire Tap Media. Otrzymane pozycje oznaczamy jako materiał reklamowy zgodnie z rekomendacjami UOKiK, ale nie ma to żadnego wpływu na nasze opinie.

84:13 · Cthulhu's Reach Devil Reef - Roguelike 3

Cthulhu's Ridge Devil Reef z bardzo ciekawą oprawą graficzną, taką pikselowo-klockową, retro, niewyraźną, brzydką grafiką, jest kolejną grą, która na pierwszy rzut oka wygląda nieciekawie. Tak samo jak Dive or Die. To jest takie, wiesz, wylosuj odcinek rozgrywki bez boomershooterów. Kostka się turla, o, roglaj ty. Dokładnie! Dokładnie! Cthulhu's Reach Devil Reef to jest typowy właśnie reprezentant roguelite'ów z bardzo nietypową oprawą graficzną. Można by wręcz powiedzieć, że ona jest odrzucająca, jak się tak spojrzy na nią, ale warto dać tej grze szansę. Ty jesteś fanem Hadesa, Szymon, więc myślę, że mógłbyś spróbować.

Znowu trochę podziubałem w tej dwójce, a potem zacząłem grać w JTJ właśnie, więc... No Cthulhu's Reach na pewno nie jest na poziomie Hadesa, ani oczywiście oprawową graficzną. Ale nic nie jest na poziomie Hadesa. To jest inna sprawa, ale też gameplayowo. Cthulhu's Reach Devil Reef jest takim Dobrym roguelightem, ale też nie bardzo dobrym roguelightem. Dynamicznym, ciekawym przez setting, ciekawym przez klimat, ale jednocześnie nie wnoszącym niczego szczególnego do gatunku, bo po prostu schodzisz coraz głębiej i głębiej i głębiej walcząc z różnorodnymi przeciwnikami i bossami, a po śmierci przynosisz ze sobą perły, które znajdujesz podczas wypraw.

W Riternalu mam wrażenie, że ten aspekt jest bardzo wyeksponowany. W starości już tak nie aż tak bardzo, no w Hadesach Chaos robi te role, nie? Więc wiesz, błogosławieństwo od Chaosu i to tak jak powiedziałeś jest debuff, ale potem buff, nie? Dokładnie tak jest. No więc Powiem tak, ja widziałem tę grę wcześniej, zainteresowałem się ze względu na to, że jest to izometryk Lovecraftiański, ale tak naprawdę to nie jest tak, że ta gra jest w jakikolwiek sposób Fabularnie interesująca, bo tam nie ma fabuły, prawda? Grafika jest brzydka, dźwiękowienie jest bardzo fajne, muzyka zresztą też.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.