Jak wyleczyć trądzik? | dr n. med. Nina Wiśniewska
Bądźmy ze sobą szczery - każdy z nas przynajmniej raz stanął przed lustrem i uległ pokusie wyciśnięcia pryszcza. Ale czy rzeczywiście pomogło to naszej skórze? Nie! W ten sposób tylko zwiększamy stan zapalny skóry i ryzykujemy pojawieniem się blizn. Jak w takim razie walczyć z trądzikiem i dlaczego kosmetyki to zły wybór?W najnowszym odcinku mojego podcastu “Rezultaty” rozmawiam z dr n. med. Niną Wiśniewską, specjalistą w dziedzinie dermatologii i wenerologii oraz lekarzem medycyny estetycznej. Na tapet bierzemy temat skóry, jej zdrowia i pielęgnacji.Pomogę Ci schudnąć na zawsze 🎯👉 http://centrumrespo.pl/dieta-ytKup moją książkę "Nowe zdrowe życie" 👉 https://www.empik.com/nowe-zdrowe-zycie-wrzosek-michal,p1528142474,ksiazka-pZnajdziesz mnie też na:- TikTok: https://www.tiktok.com/@michal_wrzosek - Instagram: https://www.instagram.com/michal_wrzosek/ - Facebook: https://www.facebook.com/DrMichalWrzosek
Taka młoda osoba, ona naprawdę będzie się słuchała tych ludzi w tym internecie. A ja sama miałam pacjentki, które kończyły po prostu próbami samobójczymi przed wdrożeniem leczenia. Są ludzie, którzy mówią, no ja sobie wyliczyłem trądzik dietą. Ja się z tym nie potrafię zgodzić. Ja też nie. Do 17 roku życia my zebraliśmy 70% promieniowania. Czyli jest jakiś próg dawki przyjmowania tego promieniowania, po którym znacząco zwiększa się ryzyko powstawania nowotworu skóry? Tak, wcześniej wykryty rak skóry czernia jest 100% wyleczony. Doktor nauk medycznych Nina Wiśniewska. Specjalistka w dziedzinie dermatologii, wenerologii oraz medycyny estetycznej. Z wyróżnieniem ukończyła egzamin specjalizacyjny, zdobywając nagrody Ministra Zdrowia za najwyższy wynik w kraju.
Oni robią dokładnie to, co kazał im lekarz. Czyli takie właśnie zbyt dużo produktów na raz używanie i taka nieumiejętność. A czy trzeci, no to jest brak słuchania wewnętrznego ja. Ja zawsze powtarzam, że nasza skóra jest bardzo mądrym organem. Nie to, że największym, wszyscy to powtarzamy zawsze, ale jest bardzo mądra i jest połączona neurologicznie i krążeniowo i receptorowo. i immunologicznie, więc warto jej słuchać, bo ona nam daje pewne takie sygnały do tego, kiedy przestać, a kiedy zacząć pielęgnować i leczyć skórę. Czyli za mało niedobrze, za dużo też niedobrze, to jak to w takim razie zrobić dobrze?
Wiesz co, im mniej, tym lepiej. To jest taka moja zasada, którą ja wyznaję i też tak w gabinecie lekarskim też tłumaczę pacjentom. Dla mnie wystarczy delikatne oczyszczanie twarzy i to musi być produkt, który nie jest zbyt agresywny. I wytłumaczę Ci, bo jakby to wszystko brzmi ładnie, jak ktoś tak to powtarza ciągle w internecie i takie rzeczy na pewno usłyszysz od każdego influencera, który zajmuje się sexual beauty. Natomiast nikt Ci tego dokładnie nie wytłumaczy, dlaczego tak jest, więc ja Ci postaram się wytłumaczyć. Dobrze, słucham. A głównie Twoim słuchaczom. My mamy barierę lipidową, barierę lipidowo-białkową na skórze i ona jest niezwykle ważna. I ta bariera, te lipidy, one są wytwarzane przez ciałka odlanda, one się nazywają glikosfingolipidy i one dzielą się na ceramidy.
Skóra jest sucha, ale jest zbyt łojotokowa, bo jak jest sucha, no to gruczoł łojowy dostaje sygnał, okej. No to ja muszę wydzielić ten łój. Tylko pamiętajmy, że łój w sebum nie ma cholesterolu. I już tą zaburzoną mamy tę równowagę, bo to nie jest do końca ten sam skład. I my wiemy, że przy trądziku też jest inny skład. On jest niby taki sam, jeżeli chodzi o łój u pacjentów bez trądziku, a u pacjentów trądzikowych. No ale wiemy, że tego skwalenu jest więcej niż kwasu linolowego. No więc my takie rzeczy wiemy. I żeby poznać ten cały mechanizm tego, dlaczego to jest tak ważne, no to trzeba znać te mechanizmy, o których ja też mówię. Ja ci mówię takim, wiesz, uproszczonym skrócie, bo jakbym tutaj zaczęła o tych receptorach za chwilę, to wszyscy by pewnie usnęli i przełączyli na inny program.
Jeśli słuchasz na Spotify, zostaw ocenę i zaobserwuj mój podcast. Dla Ciebie to tylko chwila, a dla mnie możliwość dotarcia do większej ilości osób. Z góry Ci dziękuję. Czyli gdybyśmy mieli zrobić sobie taką krótką listę produktów, których w takim razie nie używać, bo one mogą negatywnie wpłynąć na tą naszą skórę, to co na niej będzie? Nie mam takich konsultantów, których jakby nie używać. To nie o to chodzi. Bo wszystko można, tylko trzeba wiedzieć, jak wprowadzić w pielęgnację. I to musi być dobrane przez osobę, która się na tym zna. Czyli nawet to mydło zasadowe, o którym powiedziałaś? No mydło zasadowe, no to raczej nie. No my tu już dawno odeszliśmy od tego. No to kiedyś było takie mycie mydłem. Chociaż mężczyźni myją mydłem, nie? Jakby do tej pory idą pod prysznic i szamponem do włosów potrafią umyć sobie twarz. Właśnie sobie przypominam, co robiłem wczoraj wieczorem.
I jeżeli się pojawia trądzik na twarzy, głównie w strefie T, są duże zaskórniki, ale też jakieś grudki, krostki i cysty, to to jest taka informacja dla... nie tylko lekarza, pediatry, ale dla rodzica, że należy pogłębić tą diagnostykę. I wówczas tej diagnostyki nie pogłębiamy sami, bo te badania to są specjalistyczne na oddziale endokrynologii, zazwyczaj dziecięcej. I tam badamy trzy takie stężenia. To jest właśnie ten siarczan lichydroandrostendionu, który jest niezwykle ważny. Całkowity wolny testosteron i też progesteron. I my patrzymy, czy tam nie ma wyrodzonego przyrostu nadnerczy, bo jeżeli siarczan lichydroandrostendionu będzie powyżej między 4000 a 8000 nanograma na mililitr,
to już mówi nam to, że może być to wrodzony przerost nadnerczy, powyżej 8 tysięcy guz nadnerczy, a jeżeli siarczan jest prawidłowy, ale testosteron jest podwyższony, to wtedy mówimy o tym, że funkcja jajników może być jakby upośledzona, czy nawet guz jajnika powyżej 200 nanograma na decilir z kolei testosteronu. A jeszcze badamy kortyzol, to jest teraz bardzo modne, nie wiem czy u Ciebie też. Bardzo było kilka lat temu, teraz myślę, że troszeczkę już mniej, ale... To u nas kwestii trądziku widzę po prostu na socialach. Że pacjenci sami przychodzą z... Z kortyzolem, tak. Umówmy się, kortyzol to jest badanie kortyzolów silnie przez wydzielanie nocne, 24-godzinne wydzielanie i sprawdzanie kortyzolu w moczu i jeszcze test hamowania ze sterydem, żeby sprawdzić tak naprawdę... Całą taką gospodarkę.
I bardzo często pacjenci zwlekają z pójściem do lekarza, chcą sobie poradzić na własną rękę, a pierwszym lekiem, pierwszego rzutu przy takim trądziku zaskórnikowym są retinoidy, które są często po prostu przepisywane na receptę. Oczywiście mamy jeszcze tam kwas salicylowy, możemy czy na tlenek benzoilu, one są bez recepty, ale te retinoidy muszą być, żeby... powodowały tą involucję tego gruczołu łojowego. Bo nam się zarzuca dermatologom, że my leczymy retinoidami, również tymi doustnymi. Zarzuca nam się, że my nie leczymy przyczyny. No więc jakby jak nie leczymy, jak gruczoł łojowy, czyli ten, w którym się to dzieje, my tymi lekami powodujemy... Inwolucję tego gruczoła łojowego. Więc leczymy. Tylko trzeba poznać ten mechanizm, a nie zarzucać nam, że my leczymy tylko przyczynę.
z tymi namnożonymi bakteriami, z tymi interleukinami, neutrofilami, limfocytami i będzie się rozprzestrzeniał na sąsiednie, na skórze właściwie, na kolejne mieszki włosowe. Więc my nie będziemy go, on się nie roznosi na zewnątrz, tylko w środku się zarażamy. Właśnie przez to, że on pęka, przez to, że jest nieleczony. I uruchamia się ta kaskada też tego powstawania blizn. I tego się najbardziej boimy. A co jeszcze jest bardzo ważne, bardzo chciałabym, żeby wreszcie kiedyś to wybrzmiało w internecie, żeby ktoś wziął odpowiedzialność za tych pacjentów w kontekście depresji i myśli samobójczych i nawet próby samobójczej. Bo prowadzenie takiego pacjenta z trądzikiem...
poprzez właśnie, jakbym powiedziała, przygody w social mediach, bo ja miałam trądzik, to teraz ci powiem, jak go wyleczyć, to taka młoda osoba, ona naprawdę... będzie się słuchała tych ludzi w tym internecie i będzie opóźniała ten proces. A ja sama miałam pacjentki, które kończyły po prostu próbami samobójczymi przed wdrożeniem leczenia. I to jest strasznie przykre, bo o tym mało osób mówi, a trądzik to nie tylko choroba, która kończy się blizną, ale może się kończyć też ciężką depresją. Jestem idealnym przykładem złego postępowania i złych wyborów, bo gdy miałem bodajże 13-14 lat, zmagałem się wtedy z ogromnym trądzikiem i pamiętam, że robiłem dokładnie to, co teraz mówisz, żeby nie robić, czyli chodziłem do popularnej sieciówki z kosmetykami i wybierałem, a to jakiś nowy tonik, a to jakiś nowy krem, a to wręcz, nie wiem, pastą do zębów, pamiętam, że chyba nawet... No tak, to są, wiesz, płyny ogólnoustrojowe również wchodzą w grę, nie?
To już jakby kiedyś... Okej, to nie, nie byłem na tym etapie. I pamiętam wtedy w ogóle, jak to wpływało na całą moją pewność siebie, nastrój, tego, jak trzeba było iść do szkoły z czymś takim. Teraz ten plaster to jest co innego akurat, niż to, z czym chodziłem do szkoły w gimnazjum. I dopiero pozbyłem się tego, gdy poszedłem do lekarza i dostałem, jeżeli dobrze pamiętam, tylko nazwę leku, jest teraz izotek. I po prostu dopiero po tym leczeniu... Dostałaś retinoidy do ust, które wszyscy je demonizują. I wtedy po zastosowaniu tej kuracji problem po prostu gdzieś tam zniknął. No i teraz pewnie jak każda albo większość dorosłych osób zmagam się raz na jakiś czas z czymś, że coś mi się gdzieś tu pojawi. A masz jakąś pielęgnację teraz taką podtrzymującą? Tak szczerze.
A wieczorem... mam jakiś jeszcze preparat, którego teraz nie przypomnę sobie zastosowania i 2-3 razy w tygodniu jakiś taki krem chyba też z retinoidem. Czyli jako leczenie takie właśnie podtrzymujące. Tak. A większość pacjentów, mężczyzn nie ma nic i też żyje. Ale to też nie jest tak, że robię to codziennie, żebyśmy mieli jasność? Na wyjazdy w większości nie zabieram tego całego zestawu, bo nie zmieściłoby mi się. My kobiety używamy retinoidów przeciwstarzeniowo, już troszeczkę bardziej staramy się. Czyli krem z filtrem w ogóle jest najlepszym. Tak, ale to mi weszło bardzo, krem z filtrem. Tak, przeciwstarzeniowo działa. I retinoidy, one po prostu powodują to, że uzupełniamy ten kwas retinowy.
I tylko, że one śpią w takich czepkach. Jak zauważysz w filmie, one takie czapki. No to po to, żeby to nie było na poduszce i nie na twarzy potem. A u nas to taki wynik tego czepka tam nie dorzuca do tych kosmetyków. I miałam pacjentki, które miały na dekoldzie, czy na czole, czy właśnie na skroni pomadę, aknę, czyli taki właśnie trądzik kosmetyczny. Trądzik jest niemowlęcy, jest trądzik noworodkowy, jest trądzik dziecięcy. No i są takie postacie trądzików piorunujących, który jest trądzik, pierunujący jest, przebiega z gorączką, z osłabieniem siły mięśniowej, z bólami stawów, z podwyższonym OB, wysokie CRP, leukocytoza, pacjent powinien być hospitalizowany. Trądzik polekowy.
Kwas azylainowy jest świetny, który jest również bez recepty, a działa na wszystkie praktycznie przyczyny powstawania trądziku i można go używać regularnie. Te kwasy zaleinowe, one może te apteczne nie są do końca jakby delikatne dla naszej skóry, potem zwężone trochę potrafią piec, wiesz, jakby, no to są leki jednak, które nie mają takiej formulacji, gdzie zmniejszamy na przykład ryzyko podrażnienia, czy zmniejszamy to uczucie pieczenia. Po prostu włożony kwasy zaleinowy, jakiś tam, wiesz, konserwant, gdzieś tam rozpuszczony i bach, no ale działa. No my wiemy, że kwasy zaleinowe... działa, to tak jakbym miała komuś powiedzieć, że kwasy zaleinowe na tlenek benzoilu nawet jakby punktowo można sobie gdzieś właśnie na jakiegoś tam pryszcza zadziałać. No i antybiotyki miejscowe.
Wymarzona sylwetka na zawsze, bez efektu jojo. Czyli jeżeli chodzi o trądzik, to to są głównie predyspozycje genetyczne i pewne potem czynniki środowiskowe, które mogą uruchomić te predyspozycje? Może nie tyle co predyspozycje genetyczne, a dziedziczenie jakby ilości, no bo to z tymi predyspozycjami genetycznymi to my tak do końca jeszcze tam... Nie wiemy. Na pewno mamy już jakieś tam geny, to gdzieś tam już wiemy. No bakterie, które fizjologicznie występują na skórze, to też jakby wyklucza nam postępowanie takie, że pobieramy posiewy z tej twarzy. No bo ja już wiem dzisiaj, ja już mogę, wiesz, zamkniętymi oczami powiedzieć, pani mi nie pokazuje, tam jest dokładnie to, to i to i to. w tym posiewie.
Mamy te receptory. Są rzeczywiście już leki w badaniach klinicznych, nawet w Polsce, prowadzone właśnie, które są inhibitorami tego receptora. Więc zobaczymy, jakie wyjdą badania. Zdrowy styl życia, no na pewno zdrowe odżywianie, no to ty jesteś tutaj jakby specem od tego. Więc ja zawsze mówię na przykład jedną marchewkę dziennie, bo to jest dużo witaminy A. czyli te retinoidy właśnie, żeby ten kwas retinowy w skórze był gdzieś tam na stałym poziomie. Mleko, jak już mam odstawiać mleko na biał, to lepsze jest tłuste niż to odtłuszczone w kontekście trądziku.
Czekolada, tutaj są badania raz tak, raz tak, że zaostrza, a niektórzy mówią, że nie zaostrza. Myślę, że dużo zależy od tego, jaka to jest czekolada. Bo tutaj czekolada mleczna to znowu wysoki indeks glikemiczny. Ja bardzo dużo jem czekoladę, lubię czekoladę. Ale mleczną czy gorzką? I taką, i taką. Uwielbiam tą z okienkiem. Jaka to jest z okienkiem? Ta z okienkiem jest z orzechami. Najlepsza czekolada. I nie mam trądziku. Ja jestem w ogóle takim przykładem osoby... na którą dieta ma ogromny wpływ w ogóle na stan skóry. Czytaj, u mnie 7 dni na przykład gorszego jedzenia od razu się odbija zarówno na twarzy, jak i na przykład na plecach w postaci różnego rodzaju krost, więc okej, zróbmy teraz dla mnie te 5 minut, kiedy ja będę mógł o tym pogadać.
Generalnie zgadzam się ze wszystkim, co powiedziałaś. Z tą czekoladą to jest trochę... Właśnie zależy od tego, jaka czekolada. Jeżeli to jest czekolada mleczna, która będzie miała wyższy indeks glikemiczny, a tutaj wiemy o tym, że ten wyższy indeks glikemiczny wpływa i na zwiększone wydzielanie insuliny i tego insulino-podobnego czynniku wzrostu, czyli GF1, a to jest z kolei czynnik, który może wpływać i na zwiększoną produkcję sebum, i na też zwiększoną produkcję hormonów i to może wpływać negatywnie na skórę, ale z kolei są badania naukowe, które dość nieźle potwierdzają, że gorzka czekolada może zmniejszać ryzyko powstawania trądziku nawet o 10-20% i to najczęściej wiąże się z tym, że ona jest bogata w polifenolę, czyli znowu wszystko, co działa antyoksydacyjnie, czyli przeciwzapalnie, będzie wspierało ten nasz organizm zarówno w tym, żeby te zmiany trądzikowe się nie pojawiały, jak i potem w procesie leczenia, żeby były mniejsze.
Mleko, tak jak powiedziałaś, tutaj rzeczywiście to jest dość dobrze udowodnione naukowo, że 6 porcji mleka może w znaczący sposób w ciągu tygodnia, może w znaczący sposób zwiększać zmiany trądzikowe i tam jest kilka mechanizmów, w jaki sposób to działa. Po pierwsze, tam jest ten efekt insulinotropowy, mimo tego, że... produkty mleczne mają dość niski indeks glikemiczny, to one i tak wpływają na podniesienie tej insuliny, też bezpośrednio wpływają na podniesienie tego IGF-1 i też wpływają po prostu poprzez zawartość leucyny, czyli tego aminokwasu. Ona wpływa na zwiększenie stężenia takiego białka mTOR-1, a ono też z kolei wpływa potem na nadprodukcję tego sebum, więc rzeczywiście... O ile ja totalnie nie jestem zwolennikiem takiej diety eliminacyjnej z góry, to w przypadku osób z trądzikiem bardzo często rekomendujemy, żeby spróbować na jakiś czas ograniczyć te produkty mleczne.
Nie zaszkodzi. Nie zaszkodzi, w sensie jak się odpowiednio zbilansuje pozostałe elementy diety, to nie zaszkodzi. wpływa, nie? Czyli wtedy eliminujemy te produkty mleczne na przykład na 30 dni i patrzymy na to, czy zauważamy jakąś poprawę, no bo jeśli nie zauważamy, no to nie ma sensu eliminować tych produktów, w szczególności jeśli je lubimy. Jeżeli chodzi o pozostałe aspekty diety, no to wiadomo, że teoretycznie można powiedzieć, że wszystko wpływa na ten stan skóry, każdy składnik odżywczy, ale pewnie witamina C ma tutaj dość duże znaczenie, bo ona działa i przeciwzapalnie i znowu antyoksydacyjnie i ona wspiera i syntezę skóry. kolagenu, a jednocześnie też chroni komórki naszej skóry właśnie przed promieniowaniem UV. Ma najmocniej z witaminą E. Tutaj witamina C i E właśnie przeciw temu fotostarzeniu działa bardzo korzystnie.
Witamina C to głównie warzywa i owoce i to wcale nie cytryna, jak większość osób uważa, tylko jednak papryka, dokładnie truskawki, maliny, też wszystkie te owoce jagodowe, a z kolei witamina... Ja z kolei mam wiesz, kamicę narkową, więc ja nie za bardzo mogę dużo Ja wiesz, rodziłam tych kamieni chyba z 16 na studiach, więc ja totalnie jakby mnie nie przejmuję. Ale właśnie najfajniejsze jest to w tej całej dietetyce, że ludzie myślą potem, że im więcej, tym lepiej. A najczęściej to jest tak, że po prostu potrzebujemy dostarczyć tyle, ile powinniśmy, a nie 10 razy więcej to w postaci suplementów. Oczywiście są wyjątki potwierdzające tę regułę i nieraz zastosowanie większych ilości dawek witaminy C, np. w przypadku przeziębienia i w szczególności u sportowców ma sens, ale tutaj raczej mówimy o tym, żeby mieć pewność, że dostarczamy odpowiednią ilość witaminy C do naszego organizmu.
a z tą witaminą E to tutaj głównie orzechy i wszelkiego rodzaju oleje roślinne i ta witamina E też jest turbo istotna, bo ona wpływa na zmniejszone utlenianie tłuszczów w naszym ogólnie organizmie, a te nadtlenki, które powstają w tym procesie mogą powodować uszkodzenia. naszych błon komórkowych, co też będzie wpływało na tę skórę. I tutaj, tak jak też powiedziałaś, ta witamina A. Tak naprawdę wszystkie karotenoidy, czyli i likopen w pomidorach, czyli i antaksantyna z łososia, czy pstrąga, czy luteina z jajek szpinaku, czy jarmużu, czy właśnie witamina A w jajkach, czy prowitamina A w marchewce, to są też te wszystkie związki, które powinny być dostarczone w odpowiedniej ilości wraz z naszą dietą, żeby zmniejszać to ryzyko trądziku i potem zmniejszać
A są w ogóle już jakieś badania, że ta dieta wpływa hamująco na powstawanie trądziku? Gdzieś w ogóle ktoś zrobił, że stworzył załóżmy catering i tam jest po prostu dieta na trądzik. Nie, to ja nie widziałem, ale bardzo mało się interesuje w ogóle tym takim segmentem. Bo dużo się jakby tak, bo są ludzie, którzy mówią, no ja sobie wyliczyłem trądzik dietą. Ja się z tym nie potrafię zgodzić. Ja też nie. Z większością tego rodzaju stwierdzeń. Bo po pierwsze ten trądzik da się wyleczyć, bo ty go nie masz, ja go nie mam, moja mama go nie ma, tata nie ma, bo... W czterdziestym roku życia rzadko kto ma już trądzik, bo on się po prostu wygasza, bo tego czoło łojowe przestają być takie aktywne, więc jakby da się wyleczyć z tego trądziku, nawet go nie lecząc, no bo on po prostu się może zagoić blizną, jeżeli ktoś będzie miał pecha.
To taka stara, pamiętasz, że poczekaj, to wyrośniesz z tego. No to tak było, no to rzeczywiście teraz leczymy bliznę. Tak jak rozmawiałam, no ja się nie zgodzę z tym, że wiesz, że tą dietą da się wyleczyć ten trądzik. Ja to pacjentom wszystko tłumaczę i mówię, że to jest wszystko bardzo ważne w tym kontekście leczenia trądziku, ale to są dodatkowe czynniki, które musimy sobie uwzględnić. I rzeczywiście pacjentom też gdzieś tam właśnie piszę, bez tego, bez tego, bez tego, dużo tego. daje im tą rozpiskę, wysoki, średni, niski indeks glikemiczny, proszę, żeby przestrzegali. Ja też się spotykam z czymś takim, no ale mój brat wie wszystko i on nie ma. Musimy też odpowiedzieć temu pacjentowi, no to dlaczego ten brat nie ma, a ona ma.
Więc ja myślę, że to wszystko jest kwestia badań. Może kiedyś ktoś coś jeszcze wymyśli. Poczekajmy na te badania z tym insulino-podobnym czynnikiem. To jest niesamowicie ciekawe. jak to wyjdzie, bo to jest leczenie miejscowe. A ja się w ogóle z tobą o 100 proteinach zgadzam, bo ja też wychodzę z założenia, że dieta w większości jednostek chorobowych jest wsparciem, a nie narzędziem do leczenia. I oczywiście są jakieś wyjątki, jak celiakia, gdzie stricte, nazwijmy to, leczenie tej choroby, czy raczej unikanie tej choroby, gdy już ją mamy, w sensie objawów tej choroby, to jest eliminacja glutenu z diety. To jest niezwykle ważne, bo może powodować chłoniaka jelit, a nawet gruczola koraka. i nie zdiagnozowana celiakia przez wiele lat i jedzenie glutenu u tych pacjentów jest zagrożeniem życia.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Bądźmy ze sobą szczery - każdy z nas przynajmniej raz stanął przed lustrem i uległ pokusie wyciśnięcia pryszcza. Ale czy rzeczywiście pomogło to naszej skórze? Nie! W ten sposób tylko zwiększamy stan zapalny skóry i ryzykujemy pojawieniem się blizn. Jak w takim razie walczyć z trądzikiem i dlaczego kosmetyki to zły wybór?
W najnowszym odcinku mojego podcastu “Rezultaty” rozmawiam z dr n. med. Niną Wiśniewską, specjalistą w dziedzinie dermatologii i wenerologii oraz lekarzem medycyny estetycznej. Na tapet bierzemy temat skóry, jej zdrowia i pielęgnacji.
Pomogę Ci schudnąć na zawsze 🎯👉 http://centrumrespo.pl/dieta-ytKup moją książkę "Nowe zdrowe życie" 👉 https://www.empik.com/nowe-zdrowe-zycie-wrzosek-michal,p1528142474,ksiazka-p
Znajdziesz mnie też na:- TikTok: https://www.tiktok.com/@michal_wrzosek - Instagram: https://www.instagram.com/michal_wrzosek/ - Facebook: https://www.facebook.com/DrMichalWrzosek