Mentionsy Mentionsy
Rezultaty
Rezultaty

Influencer - idol czy zagrożenie dla dziecka? | Łukasz Wojtyca

17.12.2025 ·1 godz 10 min · 3 rozdziały · 3 sponsorów

Kto naprawdę wychowuje dziś dzieci? Dlaczego młodzież tak silnie identyfikuje się z twórcami internetowymi? Czy promowanie niezdrowych produktów to tylko biznes, czy już współodpowiedzialność za zdrowie dzieci i nastolatków?W tym odcinku Łukasz Wojtyca, znany jako "Wujek Łuki", dzieli się swoim doświadczeniem twórcy w branży influencerów.Partnerem podcastu jest Centrum Respo - zespół dyplomowanych dietetyków i trenerów. Gwarantujemy indywidualne podejście i stałą opiekę nad każdym Podopiecznym. A dzięki aplikacji Respo odchudzanie jest prostsze niż gdziekolwiek indziej.Pomogę Ci schudnąć na zawsze 🎯👉 https://centrumrespo.pl/dieta-podcastPartnerem podcastu jest XTB. Chcesz, aby Twoje pieniądze pracowały dla Ciebie? Zacznij naukę inwestowania z bezpłatnym kursem od XTB. Podczas zakładania konta podaj kod REZULTATY 👉 https://link-pso.xtb.com/pso/ObP84 | Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.Partnerem technologicznym podcastu jest marka Sony - producent sprzętu elektronicznego, w tym słuchawek i głośników dla aktywnych.Partnerem podcastu jest Cechini Muszyna - naturalna, wysokozmineralizowana woda.Znajdziesz mnie też na:- TikTok: https://www.tiktok.com/@michal_wrzosek - Instagram: https://www.instagram.com/michal_wrzosek/ - Facebook: https://www.facebook.com/DrMichalWrzosekKup moją książkę "Nowe zdrowe życie" 👉 https://www.empik.com/nowe-zdrowe-zycie-wrzosek-michal,p1528142474,ksiazka-p

Influencer może być taką lupą na to, co mamy w środku, ale realnie nie zmusi kogoś do tego, żeby złamać swój system wartości i zasad. Możemy mówić o tym, że rzeczywiście zamiast aktywnie spędzać czas, ludzie spędzają go w internecie. Tylko, że tak wygląda teraz rzeczywistość. Jeżeli mówimy, że influencer niesie tą emocję, no to może być tak, że narzucisz mu, jak ma się czuć. Wolność bez odpowiedzialności to chaos, a odpowiedzialność bez wolności? Powiedz mi. To cenzura. Łukasz Wojtyca, znany jako Wujek Łuki, prezes zarządu w ekipach Holding i Influencer, od 2017 roku zajmuje się działalnością w branży rozrywkowej. Partnerem tego odcinka jest moja firma Centrum Respo, zespół dyplomowanych dietetyków i trenerów, z którymi schudniesz i osiągniesz wymarzoną sylwetkę.

1:15 · XTB 24

Dziękuję, że jesteście. Czy dzisiaj te dzieci są bardziej wychowywane przez swoich rodziców, przez nauczycieli, czy przez influencerów? No to dobrze, zaczynamy z grubej rury. Ja myślę, że to w ogóle będzie bardzo ważne, jak sobie to zakwalifikujemy odpowiednio i że biorąc pod uwagę, o czym chcemy porozmawiać, to może być paradoksalnie najważniejsze pytanie, bo ja bym rozdzielił wychowanie od wpływu. Czyli dla mnie wychowanie... To jest nadal rola rodzica, nauczyciela i czym bym rozróżnił wychowanie od wpływu? Wychowujemy w formie kształtowania charakteru, prawda? To robią rodzice. Stawiania granic, radzenia sobie z emocjami, to nie są w ogóle zadania dla influencerów.

Także to jest duża rola. Oczywiście jest taka bardzo szeroka, bo ma do nich dużo osób dostęp, do tego samego influencera, ale jednak nie jest to aż tak mocne, jak się może wydawać. Ale nie masz takiego poczucia, że influencerzy dzisiaj wywierają często na te młode osoby większy wpływ niż rodzice? Że wywołują większy wpływ pod kątem, nie wiem, decyzji jakichś życiowych, nie wiem, wyboru szkoły, ubrań, czy jakichś decyzji zakupowych i tak dalej? Pewnie, pewnie, bo od tego są też. Że to taka trochę popkultura. Czyli rodzic buduje poczucie wartości, rodzic buduje bezpieczeństwo, buduje te granice, które są stawiane. kształtuje trochę światopogląd, ale w taki sposób przekazuje swój, daje bezpieczeństwo, prawda?

I mając te wzorce, taki widz, taki młody, który ogląda, taka młoda osoba, która ogląda później treści i ma jakiegoś swojego ulubieńca, no to ona podejmuje tą decyzję powiedzmy zakupową, jeżeli już o niej mówimy, czy tam decyduje o tym, że wymaga od rodzica bardziej tej decyzji zakupowej, ale to nadal jest oparte o to, co ta osoba wyniosła z domu. I oczywiście influencer może być taką lupą na to, co mamy w środku, ale realnie nie zmusi kogoś do tego, żeby złamać swój system wartości i zasad. Więc według mnie ma bardzo duży wpływ, ale to zależy też jak podatny jest grunt, na który trafia. Czyli taka perspektywa, że... Rodzice lubią też łatwo zrzucać winę na to, co te dzieci oglądają, dzieci, młodzież ogląda w internecie.

Z twojej perspektywy jest taka, że najpierw trzeba skupić się na tym, co rzeczywiście te dzieci, młode osoby uczą się w domu, jakie wartości są im wpajane, bo nie można zrzucać wszystkiego na to, co się znajduje w internecie. Uważam, że tu jest współodpowiedzialność. Że tu nie ma winy. Wiesz, że nikt nie jest winny, bo ja uważam, że rodzice dają z siebie najwięcej i najmocniej, co potrafią. Że mają taki wzorzec, mają taką świadomość i starają się dla tego swojego dziecka jak najlepiej. Wychodzi różnie, ale nie można ich winić za to, że robią to jak najlepiej. I często to jak najlepiej powoduje, że dużo pracują i mają mniej czasu i są trochę bardziej niedostępni dla tego dziecka. I oczywiście jest tam core, zawsze w momencie, kiedy jest już źle, to możesz przyjść do tego rodzica, ale brakuje takiej intymności z rodzicami.

I w tą intymność, jeżeli wejdzie influencer... no to rzeczywiście wtedy możemy mieć już to, co się nasuwa, czyli to ryzyko, że ten wpływ będzie zły. No tylko, że jeżeli nie ma tej przestrzeni, to nie ma też takiej podatności i wydaje mi się, że to też decyduje później, jakie treści to dziecko ogląda. Czyli jeżeli ta wrażliwość jest zaopiekowana, to łatwiej to dziecko później zaufa temu rodzicowi w... w tym, żeby wybierać tego twórca, a innego, a jeżeli tam jest pełna swoboda, no to tej odpowiedzialności brakuje i wtedy jest to bardzo podatny grunt, więc no wiesz, to jest trochę tak, jak wyobraźmy sobie, że rodzic nie ma dla ciebie czasu, a nagle ten influencer ma, no to... Takie dziecko prosto sobie kwalifikuje, że on mnie lubi, a ten nie, prawda?

Albo nawet więcej, jeżeli nie ma bliskości i nagle dostaje później takie dziecko bliskość od dostępnego influencera, no bo może sobie go włączyć kiedy chce, no to te braki są jakby zaopiekowane. Zresztą to widać później w tych związkach, w które wchodzą takie młode osoby już w wieku nastoletnim, 20 lat i wchodzą, wiesz... Najpierw są niedostępne, a później, jeżeli ktoś złamię, przełamie tą barierę, to wchodzą całym sobą i oczekują, że ten partner będzie zachowywał się jak ich rodzic, bo tego zabrakło w domu. Więc wydaje mi się, że to jest o wiele szerszy problem i że oczywiście częściowo jest to współzależność influencerów i tego, jakie treści są projektowane, no ale jednak jest to tylko lupa.

Że to nie jest, wiesz, że to nie jest taka władza. A influencerzy i youtuberzy sprawili, że dzieci spędzają dzisiaj mnóstwo czasu przed ekranem zamiast wyjść się pobawić na dwór i być bardziej aktywnymi fizycznie? Rozwój świata, rozwój technologii, rozwój świata za to odpowiada. To, że świat pędzi dalej. I możemy mówić o tym, że rzeczywiście zamiast aktywnie spędzać czas, ludzie spędzają go w internecie. Tylko, że tak wygląda teraz rzeczywistość. I walka z tym to jest trochę taka walka z wiatrakami. Dorośli też go spędzają. Oczywiście, że drosi też go spędzają, a poza tym jak widzimy, jakie są trendy teraz, jakie dziedziny w internecie, na YouTubie, na TikToku rosną, no to to nie są, wiesz, to nie jest patologia, to nie jest rozrywka, to są właśnie zdrowie, to jest aktywność, to są rozwój duchowy, rozwój emocjonalny, to są dziedziny, które najszybciej rosną, więc wydaje mi się, że ten...

Ta młoda generacja zupełnie inaczej patrzy na świat niż ludziom z milenium się wydaje. Wiesz, to tak... Ja bym trochę jednak dał im swobody i trochę tego zaufania. Ja nigdy nie widziałem takiej aktywności fizycznej na przykład u mojego rocznika. Raczej była wymuszona, bo nie było tego internetu, ale ona nie była świadoma. A w chwili obecnej jest bardzo duża świadomość tego zdrowia i tego, jak ludzie o siebie dbają, tego, co jedzą. Wydaje mi się, że nigdy świat nie był taki świadomy. Paradoksalnie w tym wszystkim. Internet nie oddawać wolność, a nie stał się przypadkiem takim miejscem też na skrajną nieodpowiedzialność? No widzisz, teraz to tak trochę uderzyłeś dla mnie szeroko, bo czym jest wolność bez odpowiedzialności? Nie powinno jej być. Znaczy nie, to jest chaos, to jest bałagan, to jest chaos, nie?

Czyli wolność bez odpowiedzialności to chaos, a odpowiedzialność bez wolności? Powiedz mi. To cenzura. To chodzi o to, że to jest okej. Internet jest w porządku. On nie jest ani dobry, ani zły. On jest tą największą lupą na nas. To internet pokazuje, jacy ludzie są. Zobacz, jak działa algorytm. Czy algorytm jest moralny? Czy algorytm jest dobry albo zły? Algorytm nie sprawdza ani jakości, ani tego, czy coś jest dobre, ani tego, czy coś jest złe, czy coś jest patologiczne, czy nie. On sprawdza zaangażowanie, sprawdza watch time, sprawdza sharing, tak? To tak działa. Więc to jest czysta matematyka. I teraz mówienie o tym, że internet na przykład jest zły albo że jest źle wykorzystywany, no to odpowiedzialność ponosi każdy.

No więc wszędzie jest to ziarenko prawdy i tej odpowiedzialności. Ale algorytm pokazuje też inną rzecz. Dlaczego treści, które są wartościowe, są nudne? Dlaczego ludzie nie robią treści, które są... Zobacz, jak różnią się twoje treści, które ty publikujesz w stosunku do kogoś, kto nie ma tej świadomości. Algorytmu, branży, który nie powoduje, że w pierwsze trzy sekundy przywoła, wiesz, widza i go zatrzyma przy sobie. No to dlaczego oczekujemy, że skoro my się nie staramy i skoro my robimy treści, okej, one są wyniosłe, powiedzmy jakościowe i mają przekaz... Chyba wytłumacz mi od początku, chyba nie zrozumiałem od tego, odniosłeś się do mnie. No to ja zaraz wytłumaczę jeszcze raz. ciekawą koncepcją na to, żeby to wyjaśnić, będą na przykład twoje treści.

Czyli czym różnią się twoje treści, które ty publikujesz, od kogoś, kto też mógłby robić takie treści, ale na przykład nie będą się klikać. Żeby treść jakościowa, treść powiedzmy z przekazem, została dobrze opakowana, stała się wiralem, algorytm ją poniósł, potrzebujemy kilku rzeczy. Ona musi być atrakcyjna, ona musi przykuć, nie wiem, uwagę w pierwszych kilku sekundach i tak dalej. Więc skoro wiemy, że musi spełniać takie wymagania, żeby algorytm ją niósł, to dlaczego ich tak nie tworzymy? I jeżeli będziemy tworzyć atrakcyjne treści, które mają przekaz, to algorytm je będzie niósł. Jeżeli będziemy tworzyć najlepsze treści, ale w nudny sposób, to one i tak się nie przebiją. I tak samo jest ze wszystkim innym, że ten algorytm zarówno nam może dostarczać tych dobrych treści, jak i złych, w zależności od tego, jak one będą dobrze przygotowane.

Czyli zachęcajmy osoby, które przekazują takie rzeczy wartościowe, merytoryczne, edukacyjne, żeby tworzyły te treści zgodnie ze sztuką ich tworzenia, tak żeby one miały szansę docierać do większej liczby osób, tym samym do tych młodszych osób i żeby one oprócz tej rozrywki widziały też te rzeczy wartościowe, z czego mogą się czegoś nauczyć. Do tego dążymy. Według mnie jest tak wprost, że dokładnie tak to działa. I ja spotykam się często z osobami, które poświęcają swoje życie jakiejś pasji, jakiemuś doświadczeniu, odkryciu naukowemu i nie są za bardzo zainteresowane, jak to przekazać dalej. I oczywiście są niektóre branże, w których nie muszą, ale jeżeli oni chcą być twarzą tego na przykład przedsięwzięcia, no to sorry, ale trzeba jednak zrozumieć jak działa świat, a nie obrażać się na niego, że on działa nie tak jak my chcemy.

No bo oczekiwanie do świata, że on będzie zachował się tak jak my chcemy, no to jest naj... łatwiejsza droga do tego, żeby być nieszczęśliwym w życiu. Więc jeżeli ktoś by chciał być na miejscu, w którym jest popularny i jego temat jest popularny, no to niech się zastanowi, dlaczego ten temat jest popularny, a nie wrzuca cały czas wszystko do jednego worka, że to jest wina jakichś algorytmów, że tylko patologia, że tylko kontrowersja, bo to nie jest prawda. Ty też schudnij z metodą Respo. Bez wyrzeczeń, bez stresu, bez efektu jojo. Wejdź na centrumrespo.pl i zacznij już dziś. Co młodzi widzą w influencerach? Widzą emocje. Cały czas ja będę bił o tej emocji. Influencerzy nie mają być idealni. Influencerzy mają być autentyczni.

I jeżeli mamy tą autentyczność, to to jest po prostu zespół cech i zespół problemów, które na co dzień docierają do takiej osoby, która ona musi przeżywać. A najbardziej interesuje nas to, jak sobie ktoś z tym poradził. Czyli możesz się utożsamiać z taką osobą, możesz się z nią identyfikować, ale pod warunkiem, że ona jest prawdziwa w tym wszystkim, co ci pokazuje. I ty możesz przeżywać tą emocję. Ta emocja jest tym nośnikiem, prawda? To oczywiście mogą być jakieś treści, ale... W sumie to nawet też do tego poprzedniego pytania. Jeżeli ty odpowiesz o techniczny sposób wyjścia na Mount Everest, to to będzie o wiele mniej atrakcyjne niż kiedy powiesz, co ty czułeś wchodząc tam, nie? I to jest ta sama historia, ale jak jest opowiedziana.

Więc ta emocja jest tutaj kluczem. Czyli taka prawdziwość życia codziennego, żeby w tym występowała w dobrym kierunku? Prawdziwość, ale widzisz, bo tutaj też myślę, że warto wspomnieć, że autentyczność i prawda bez odpowiedzialności znowu, bez świadomości może, doprowadza do potrzeby ego tylko i wyłącznie. Czyli banalnie jest być sobą w internecie. To jest najprostsza w ogóle rzecz. Po prostu wiesz, jesteś sobą, pokazujesz jak ty żyjesz, ojejku, ale fajnie ktoś jest sobą. Ale jeżeli ktoś nie stawia granic, jeżeli ktoś nie ma odpowiedzialności w tym wszystkim, tylko pokazuje, a przecież wiemy, nie pokazujesz wszystkiego. Nie pokazujesz jak idziesz do toalety każdego dnia.

Wiesz... Wiadomo, że możesz czasem pokazać, jak jest już w takiej abstrakcji. Zabrnąłem w dziwne miejsce, ale wiesz o co mi chodzi, że nie relacjonujesz każdej sekundy swojego życia i potem nikogo to nie interesuje. Pokazujesz wybrane formy, o których mówisz, że ty taki jesteś. I jeżeli ty pokazujesz to w formie, w której... nie liczysz się z odbiorcą, nie stawiasz granic, no to wchodzisz w taką patologię. To wchodzisz w właśnie życie bez granic, a nie życie prawdziwe i autentyczne. I ta prawdziwość i autentyczność polega jednak na tym, że idzie za tym odpowiedzialność. Czyli, że ty niekoniecznie odpowiadasz za to, co czuje twój odbiorca i nie odpowiadasz za to, jak on się zachowa, ale odpowiadasz za to, że masz świadomość, że ktoś cię widzi. Że masz świadomość, że ktoś cię obserwuje. Jeżeli mówimy, że influencer niesie tą emocję,

no to może być tak, że narzucisz mu, jak ma się czuć. Że on może się utożsamiać z twoją emocją. On może powiedzieć, okej, czyli jeżeli ktoś zachowuje się tak, na przykład wkurzył mnie, no to ja też mam prawo być zły. Albo możesz mieć z drugiej strony. Jeżeli ktoś mnie wkurzył, no to mam na przykład szansę zastanowić się, co spowodowało, że spowodowałem agresję w tym człowieku. Albo jak zrobić, żeby następnym razem uniknąć takiej sytuacji. Albo jak zareagować w sposób taki, powiedzmy... spokojny, a nie agresywny. No i masz w ogóle dwa różne kierunki. I teraz, jeżeli masz zaangażowaną widownię i jeżeli mówimy o emocji, znowu nie o wychowaniu, tylko emocji, no to ktoś może wejść w tą emocję, którą mu pokażesz. Influencerzy rozumieją tą odpowiedzialność? Rozumieją, jaki mają wpływ?

Nie odpowiedziałem ci, co? Trochę odpowiedziałeś, trochę naokoło, w sensie... No ale właśnie, a co ty o tym myślisz? Bo ja tak gadam, gadam... Dobra, śmiało, możemy przyjąć taką formułę. No powiedz, jak ty uważasz? Bo wiesz, to jest jakieś moje, ja nie odpowiedziałem konkretnie, bo też pytanie jest takie dosyć szerokie, ale jak ty to widzisz? Bo jak ty teraz odpowiesz, to może ja bardziej zrozumiem jeszcze, o co pytasz. Wiesz co? Ja podchodzę do tego tak, tylko że mam do tego wyidealizowane podejście, że... jest tak duży wpływ ludzi, którzy pokazują, ludzi znanych, influencerów, jakichś osób publicznych, którzy wywierają ogromny wpływ na wszystkich Polaków tak naprawdę, że moim zdaniem każdy powinien dosłownie uważać na to, co mówi i pokazuje, bo wydaje mi się, że wiele osób nie ma świadomości do jak dużej liczby osób dociera,

Ma taką świadomość, gdy się patrzy na jakieś statystyki, ile osób obejrzało mój film i że fajnie, jak to jest liczone na przykład w milionach, a nie w tysiącach, ale jakoś nie ma takiej świadomości, że potem to, co było w tym filmie, to jest jakaś konkretna myśl, zdanie, wiedza, sposób radzenia sobie z czymś, jakieś zachowanie, które dociera do tak ogromnej liczby osób. I ja patrzę na to z perspektywy przede wszystkim tego zdrowia i lubię jakby najbardziej analizować tą część swojego podwórka, że... Jest tak dużo złych wzorców i przykładów na temat zdrowego życia, które są promowane przez osoby w internecie, że moim zdaniem tego nie powinno być, tego powinno być zdecydowanie mniej. Teraz już tego nie ma, ale jeszcze swojego czasu. Ile na przykład znanych osób pokazywało regularne picie alkoholu gdzieś na swoich social mediach?

że wracam z pracy, tutaj nie wiem, jakaś lampka wina i że to jest w porządku. No moim zdaniem patrząc na to, jaki mam na przykład problem z alkoholem w naszym kraju, to nie wyobrażam sobie, że mając świadomość na jak duża ilość osób mnie ogląda, jak duży wywieram wpływ, żeby pokazywać takie rzeczy z kolei chcę pokazywać jak najwięcej tych zdrowych, ale moje patrzenie też jest wypaczone, no bo jestem dietetykiem i gdzieś tam nazwijmy to edukatorem zdrowego stylu życia, więc takie rzeczy przychodzą mi łatwo, dlatego też z chęcią zderzę to z tobą. No i ja uważam, że to jest najbardziej fair, jak tylko mogłeś powiedzieć i że dzięki takim osobom jak ty to się zmienia. I że w żadnym sensie nie powinieneś się jakkolwiek z tego tłumaczyć i mieć w ogóle, wiesz, perspektywy, że jesteś zamknięty w bańce. To jest twoja perspektywa i nawet nie ma co tu dyskutować, że ona jest zdrowsza niż ta, z którą ją przeciwstawiasz.

Nie oczekiwałbym, że wszyscy tak będą mieli, ale według mnie takie osoby jak ty zmieniają te trendy. I o ile wcześniej showbiznes kojarzył się z środkami różnymi i z alkoholem jako jednym z najstraszniejszych narkotyków, jaki istnieje, o tyle teraz, ja nie wiem, czy u mnie już połowa influencerów w ogóle na przykład teraz nie używa alkoholu, ale że niektórzy w ogóle nigdy nie mieli z nim do czynienia. Karol nie pije w ogóle, napił się na ślubie, ale też miał 50% szans, czy trafi na ten kieliszek z alkoholem, czy nie. jednak trafił. Posti nigdy się nie napił alkoholu. Zbychu w ogóle nie pije alkoholu. Nasz sztab też i tak dalej, wiesz. Dalej są jakieś tam imprezki czy wigilia i ludzie się powiedzmy tam jeszcze poszaleją, ale jest tego o wiele, wiele mniej niż jeszcze było pięć, dziesięć lat temu.

Więc ja widzę u nas na przykład i nie działoby się to, gdyby też nie takie osoby jak ty. Gdyby nie było tego nurtu, który odbija to i zbija właśnie, że to jest absurd, że tutaj promujemy truciznę i mówimy, że to super. Ja w chwili obecnej jestem zdania, że najfajniej jest właśnie, jak poukładasz tak swoje życie, że tego alkoholu nie potrzebujesz. Że ty właśnie nie potrzebujesz odurzyć swojego mózgu, tylko jesteś szczęśliwy sam ze sobą. A myślę, że jednak większość ludzi tak jeszcze nie ma. Za to młode pokolenie... Zresztą są chyba te statystyki, że w tym najmłodszych teraz nastolatkach, którzy już są w tym gronie, że mogą legalnie kupić alkohol, jest wielki spadek pod względem, prawda, picia alkoholu. Za to wzrosty są po tych 40 plus i tak dalej, ale trend jest dobry, więc ja, wiesz, gadam, gadam, ale uważam, że to jest bardzo dobre, że bez tego się świat nie zmienia, ale świat zmienia się długo, więc te wpływy też się będą zmieniały.

No bo poruszyłeś według mnie kluczową kwestię, czyli w jaki sposób wpływamy. Jeżeli ja będę opowiadał o tym, żeby zdrowo się odżywać i chodzić na siłownię, a wiesz, jestem takim hucherkiem, który tam sobie nogę regeneruje na razie, to to jest zupełnie inaczej niż ktoś, kto tak jak w przypadku na przykład Oj Wojtka, jest jego gigantyczna przemiana, prawda? I masz przykład samego z siebie, czy jak nie wiem, Zoya czy Kuba wchodzą na Everest i pokazują, że jest to możliwe, pokazują te przygotowania, pokazują... To jest piękne. To jest piękne. Już sam fakt wchodzenia na jakąś tam górę i ryzykowania życia dla mnie jest kontrowersyjny. Oczywiście, to już jest sport ekstremalny i to też powinno być zaznaczane w takich materiałach, że każde ekstremum często już jest mało zdrowe. Zgadza się, ale jednak tylko swoją postawą, swoją przemianą, swoim zaangażowaniem, swoimi czynami, a nie słowami wpływamy.

Tak dobrze wpływamy. Jeżeli możemy gadać na jej... Tak z dziećmi, trzeba być przykładem po prostu, a nie tylko mówić. Więc to, co mówisz jest realnym przykładem na to, że trzeba być przykładem. I takich przykładów chciałbym ja chociażby osobiście mieć w internecie jak najwięcej. Ale będzie tak. Tak się dzieje. Modnym to wszystko się staje. Modnym staje się dbanie o siebie, modnym staje się ruch, modnym jest to, a teraz już będzie ten trend długowieczności, prawda? Ludzie zaczynają, mają najważniejsze narzędzie w swojej kieszeni, tak? Mamy telefon, w którym mamy AI, w którym mamy chat GPT, w którym mamy dostęp do wszystkiego na bieżąco, w którym możemy po prostu głupio zapytać, czy to jest dla mnie okej, czy to nie jest dla mnie okej. I paradoksalnie te urządzenia już odpowiadają. Nie zawsze idealnie, ale zawsze są lepszą odpowiedzią niż żadną.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.