Mentionsy Mentionsy
Rezultaty
Rezultaty

Influencer - idol czy zagrożenie dla dziecka? | Łukasz Wojtyca

17.12.2025 ·1 godz 10 min · 3 rozdziały · 3 sponsorów

Kto naprawdę wychowuje dziś dzieci? Dlaczego młodzież tak silnie identyfikuje się z twórcami internetowymi? Czy promowanie niezdrowych produktów to tylko biznes, czy już współodpowiedzialność za zdrowie dzieci i nastolatków?W tym odcinku Łukasz Wojtyca, znany jako "Wujek Łuki", dzieli się swoim doświadczeniem twórcy w branży influencerów.Partnerem podcastu jest Centrum Respo - zespół dyplomowanych dietetyków i trenerów. Gwarantujemy indywidualne podejście i stałą opiekę nad każdym Podopiecznym. A dzięki aplikacji Respo odchudzanie jest prostsze niż gdziekolwiek indziej.Pomogę Ci schudnąć na zawsze 🎯👉 https://centrumrespo.pl/dieta-podcastPartnerem podcastu jest XTB. Chcesz, aby Twoje pieniądze pracowały dla Ciebie? Zacznij naukę inwestowania z bezpłatnym kursem od XTB. Podczas zakładania konta podaj kod REZULTATY 👉 https://link-pso.xtb.com/pso/ObP84 | Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.Partnerem technologicznym podcastu jest marka Sony - producent sprzętu elektronicznego, w tym słuchawek i głośników dla aktywnych.Partnerem podcastu jest Cechini Muszyna - naturalna, wysokozmineralizowana woda.Znajdziesz mnie też na:- TikTok: https://www.tiktok.com/@michal_wrzosek - Instagram: https://www.instagram.com/michal_wrzosek/ - Facebook: https://www.facebook.com/DrMichalWrzosekKup moją książkę "Nowe zdrowe życie" 👉 https://www.empik.com/nowe-zdrowe-zycie-wrzosek-michal,p1528142474,ksiazka-p

Influencer może być taką lupą na to, co mamy w środku, ale realnie nie zmusi kogoś do tego, żeby złamać swój system wartości i zasad. Możemy mówić o tym, że rzeczywiście zamiast aktywnie spędzać czas, ludzie spędzają go w internecie. Tylko, że tak wygląda teraz rzeczywistość. Jeżeli mówimy, że influencer niesie tą emocję, no to może być tak, że narzucisz mu, jak ma się czuć. Wolność bez odpowiedzialności to chaos, a odpowiedzialność bez wolności? Powiedz mi. To cenzura. Łukasz Wojtyca, znany jako Wujek Łuki, prezes zarządu w ekipach Holding i Influencer, od 2017 roku zajmuje się działalnością w branży rozrywkowej. Partnerem tego odcinka jest moja firma Centrum Respo, zespół dyplomowanych dietetyków i trenerów, z którymi schudniesz i osiągniesz wymarzoną sylwetkę.

0:48 · Centrum Respo 1

Gwarantujemy indywidualne podejście i stałą opiekę nad każdym podopiecznym. A dzięki aplikacji Respo odchudzanie jest prostsze niż gdziekolwiek indziej. Chcesz zrzucić zbędne kilogramy? Zapraszam do współpracy. Link znajduje się w opisie. Partnerem technologicznym podcastu jest Marka Sony, producent sprzętu elektronicznego, w tym słuchawek i głośników dla aktywnych. Nawyki dają rezultaty, także w finansach. Partnerem kanału jest XTB. Zarejestruj się z kodem REZULTATY i odbierz kurs inwestowania od podstaw. 53% z Was, którzy regularnie słuchają rezultatów, wciąż nie subskrybuje kanału, więc szybka prośba zanim zaczniemy. Jeśli lubisz te rozmowy, jeśli one dają Ci coś dobrego, kliknij subskrybuj. Dla Ciebie to sekunda, a dla nas realne wsparcie, które pozwala robić ten program dalej i coraz lepiej.

1:15 · XTB 23

Dziękuję, że jesteście. Czy dzisiaj te dzieci są bardziej wychowywane przez swoich rodziców, przez nauczycieli, czy przez influencerów? No to dobrze, zaczynamy z grubej rury. Ja myślę, że to w ogóle będzie bardzo ważne, jak sobie to zakwalifikujemy odpowiednio i że biorąc pod uwagę, o czym chcemy porozmawiać, to może być paradoksalnie najważniejsze pytanie, bo ja bym rozdzielił wychowanie od wpływu. Czyli dla mnie wychowanie... To jest nadal rola rodzica, nauczyciela i czym bym rozróżnił wychowanie od wpływu? Wychowujemy w formie kształtowania charakteru, prawda? To robią rodzice. Stawiania granic, radzenia sobie z emocjami, to nie są w ogóle zadania dla influencerów.

Pajanie jakichś wartości. Pajanie wartości, to też nie jest zadanie dla nauczyciela. Więc można powiedzieć, że wychowanie to wychowuje cały ekosystem, a nie poszczególna jednostka, prawda? Więc mamy tutaj rodzica, który ma kluczowe zadanie. Później mamy też nauczyciela z tym edukacji, który też nie ma wychowywać. On ma dawać wiedzę. Jeżeli się mylą trochę ze sobą te wszystkie rzeczy, to dochodzi do zgrzytów. No i mamy też naszego influencera. Ja zastanawiam się, czy na potrzeby tej naszej rozmowy siebie kwalifikować do influencerów. To może będzie nam łatwiej. Zróbmy, że to może mało pokorne, ale będę o sobie mówił, że ja też wywieram jakiś wpływ. Dobra, bo mi pomoże to po prostu w nazewnictwie. Więc mogę mówić, że my influencerzy teraz, wiesz, tak dumnie, mamy wpływ.

I ten wpływ też jest potrzebny i on może być różny, ale influencerzy odpowiadają za emocje, odpowiadają za to, żeby zobaczyć inną perspektywę, czyli dodają trochę odwagi temu młodemu Gen Z, tak? I wydaje mi się, że to jest to kluczowe to zadanie, czyli przez to, że... ta relacja z rodzicem jest głębsza, ona jest rozłożona w czasie, to można tak samo powiedzieć, że relacja z influencerem jest bardziej powierzchowna. Relacja z influencerem jest bardziej powierzchowna i taka, nie powiedziałbym, że płytka, ale oparta o inne zadania, czyli o tą na przykład emocję, na której budowana jest cała narracja, bo z tego wyjdzie nam wszystko po kolei później, że jeżeli zrozumiemy, że tu jest ta wysoka emocja,

no to cały łańcuch przyczynowo-skutkowy będzie właśnie tak nas prowadził do odpowiedzi na wiele pytań. Więc odpowiedź według mnie jest, że nie, że influencerzy nie wychowują młodego pokolenia, za to wywierają wpływ i to czasem duży wpływ. Wiesz co, ja też jestem fanem sprawdzania, jakie są wyniki badań. Czyli nie tylko wyobrażenia, z tego względu, że żyjemy w bańce. I nam się może wydawać, że w ogóle wszystko się teraz wokół tych influencerów toczy. Badania jednak mówią jasno, że na dzisiaj największy wpływ, wiesz kto ma? Koledzy z ławki. Ok, czyli rówieśnicy. To jest największy wpływ, prawdziwy, o wiele większy niż influencerzy. Influencerzy są dopiero później. Zresztą to też nawet wpływ tego najbliższego otoczenia często klasyfikuje, jakich influencerów ktoś ogląda, prawda?

I mając te wzorce, taki widz, taki młody, który ogląda, taka młoda osoba, która ogląda później treści i ma jakiegoś swojego ulubieńca, no to ona podejmuje tą decyzję powiedzmy zakupową, jeżeli już o niej mówimy, czy tam decyduje o tym, że wymaga od rodzica bardziej tej decyzji zakupowej, ale to nadal jest oparte o to, co ta osoba wyniosła z domu. I oczywiście influencer może być taką lupą na to, co mamy w środku, ale realnie nie zmusi kogoś do tego, żeby złamać swój system wartości i zasad. Więc według mnie ma bardzo duży wpływ, ale to zależy też jak podatny jest grunt, na który trafia. Czyli taka perspektywa, że... Rodzice lubią też łatwo zrzucać winę na to, co te dzieci oglądają, dzieci, młodzież ogląda w internecie.

Z twojej perspektywy jest taka, że najpierw trzeba skupić się na tym, co rzeczywiście te dzieci, młode osoby uczą się w domu, jakie wartości są im wpajane, bo nie można zrzucać wszystkiego na to, co się znajduje w internecie. Uważam, że tu jest współodpowiedzialność. Że tu nie ma winy. Wiesz, że nikt nie jest winny, bo ja uważam, że rodzice dają z siebie najwięcej i najmocniej, co potrafią. Że mają taki wzorzec, mają taką świadomość i starają się dla tego swojego dziecka jak najlepiej. Wychodzi różnie, ale nie można ich winić za to, że robią to jak najlepiej. I często to jak najlepiej powoduje, że dużo pracują i mają mniej czasu i są trochę bardziej niedostępni dla tego dziecka. I oczywiście jest tam core, zawsze w momencie, kiedy jest już źle, to możesz przyjść do tego rodzica, ale brakuje takiej intymności z rodzicami.

Że to nie jest, wiesz, że to nie jest taka władza. A influencerzy i youtuberzy sprawili, że dzieci spędzają dzisiaj mnóstwo czasu przed ekranem zamiast wyjść się pobawić na dwór i być bardziej aktywnymi fizycznie? Rozwój świata, rozwój technologii, rozwój świata za to odpowiada. To, że świat pędzi dalej. I możemy mówić o tym, że rzeczywiście zamiast aktywnie spędzać czas, ludzie spędzają go w internecie. Tylko, że tak wygląda teraz rzeczywistość. I walka z tym to jest trochę taka walka z wiatrakami. Dorośli też go spędzają. Oczywiście, że drosi też go spędzają, a poza tym jak widzimy, jakie są trendy teraz, jakie dziedziny w internecie, na YouTubie, na TikToku rosną, no to to nie są, wiesz, to nie jest patologia, to nie jest rozrywka, to są właśnie zdrowie, to jest aktywność, to są rozwój duchowy, rozwój emocjonalny, to są dziedziny, które najszybciej rosną, więc wydaje mi się, że ten...

Ta młoda generacja zupełnie inaczej patrzy na świat niż ludziom z milenium się wydaje. Wiesz, to tak... Ja bym trochę jednak dał im swobody i trochę tego zaufania. Ja nigdy nie widziałem takiej aktywności fizycznej na przykład u mojego rocznika. Raczej była wymuszona, bo nie było tego internetu, ale ona nie była świadoma. A w chwili obecnej jest bardzo duża świadomość tego zdrowia i tego, jak ludzie o siebie dbają, tego, co jedzą. Wydaje mi się, że nigdy świat nie był taki świadomy. Paradoksalnie w tym wszystkim. Internet nie oddawać wolność, a nie stał się przypadkiem takim miejscem też na skrajną nieodpowiedzialność? No widzisz, teraz to tak trochę uderzyłeś dla mnie szeroko, bo czym jest wolność bez odpowiedzialności? Nie powinno jej być. Znaczy nie, to jest chaos, to jest bałagan, to jest chaos, nie?

Czyli czym różnią się twoje treści, które ty publikujesz, od kogoś, kto też mógłby robić takie treści, ale na przykład nie będą się klikać. Żeby treść jakościowa, treść powiedzmy z przekazem, została dobrze opakowana, stała się wiralem, algorytm ją poniósł, potrzebujemy kilku rzeczy. Ona musi być atrakcyjna, ona musi przykuć, nie wiem, uwagę w pierwszych kilku sekundach i tak dalej. Więc skoro wiemy, że musi spełniać takie wymagania, żeby algorytm ją niósł, to dlaczego ich tak nie tworzymy? I jeżeli będziemy tworzyć atrakcyjne treści, które mają przekaz, to algorytm je będzie niósł. Jeżeli będziemy tworzyć najlepsze treści, ale w nudny sposób, to one i tak się nie przebiją. I tak samo jest ze wszystkim innym, że ten algorytm zarówno nam może dostarczać tych dobrych treści, jak i złych, w zależności od tego, jak one będą dobrze przygotowane.

Czyli zachęcajmy osoby, które przekazują takie rzeczy wartościowe, merytoryczne, edukacyjne, żeby tworzyły te treści zgodnie ze sztuką ich tworzenia, tak żeby one miały szansę docierać do większej liczby osób, tym samym do tych młodszych osób i żeby one oprócz tej rozrywki widziały też te rzeczy wartościowe, z czego mogą się czegoś nauczyć. Do tego dążymy. Według mnie jest tak wprost, że dokładnie tak to działa. I ja spotykam się często z osobami, które poświęcają swoje życie jakiejś pasji, jakiemuś doświadczeniu, odkryciu naukowemu i nie są za bardzo zainteresowane, jak to przekazać dalej. I oczywiście są niektóre branże, w których nie muszą, ale jeżeli oni chcą być twarzą tego na przykład przedsięwzięcia, no to sorry, ale trzeba jednak zrozumieć jak działa świat, a nie obrażać się na niego, że on działa nie tak jak my chcemy.

No bo oczekiwanie do świata, że on będzie zachował się tak jak my chcemy, no to jest naj... łatwiejsza droga do tego, żeby być nieszczęśliwym w życiu. Więc jeżeli ktoś by chciał być na miejscu, w którym jest popularny i jego temat jest popularny, no to niech się zastanowi, dlaczego ten temat jest popularny, a nie wrzuca cały czas wszystko do jednego worka, że to jest wina jakichś algorytmów, że tylko patologia, że tylko kontrowersja, bo to nie jest prawda. Ty też schudnij z metodą Respo. Bez wyrzeczeń, bez stresu, bez efektu jojo. Wejdź na centrumrespo.pl i zacznij już dziś. Co młodzi widzą w influencerach? Widzą emocje. Cały czas ja będę bił o tej emocji. Influencerzy nie mają być idealni. Influencerzy mają być autentyczni.

I jeżeli mamy tą autentyczność, to to jest po prostu zespół cech i zespół problemów, które na co dzień docierają do takiej osoby, która ona musi przeżywać. A najbardziej interesuje nas to, jak sobie ktoś z tym poradził. Czyli możesz się utożsamiać z taką osobą, możesz się z nią identyfikować, ale pod warunkiem, że ona jest prawdziwa w tym wszystkim, co ci pokazuje. I ty możesz przeżywać tą emocję. Ta emocja jest tym nośnikiem, prawda? To oczywiście mogą być jakieś treści, ale... W sumie to nawet też do tego poprzedniego pytania. Jeżeli ty odpowiesz o techniczny sposób wyjścia na Mount Everest, to to będzie o wiele mniej atrakcyjne niż kiedy powiesz, co ty czułeś wchodząc tam, nie? I to jest ta sama historia, ale jak jest opowiedziana.

Wiesz... Wiadomo, że możesz czasem pokazać, jak jest już w takiej abstrakcji. Zabrnąłem w dziwne miejsce, ale wiesz o co mi chodzi, że nie relacjonujesz każdej sekundy swojego życia i potem nikogo to nie interesuje. Pokazujesz wybrane formy, o których mówisz, że ty taki jesteś. I jeżeli ty pokazujesz to w formie, w której... nie liczysz się z odbiorcą, nie stawiasz granic, no to wchodzisz w taką patologię. To wchodzisz w właśnie życie bez granic, a nie życie prawdziwe i autentyczne. I ta prawdziwość i autentyczność polega jednak na tym, że idzie za tym odpowiedzialność. Czyli, że ty niekoniecznie odpowiadasz za to, co czuje twój odbiorca i nie odpowiadasz za to, jak on się zachowa, ale odpowiadasz za to, że masz świadomość, że ktoś cię widzi. Że masz świadomość, że ktoś cię obserwuje. Jeżeli mówimy, że influencer niesie tą emocję,

no to może być tak, że narzucisz mu, jak ma się czuć. Że on może się utożsamiać z twoją emocją. On może powiedzieć, okej, czyli jeżeli ktoś zachowuje się tak, na przykład wkurzył mnie, no to ja też mam prawo być zły. Albo możesz mieć z drugiej strony. Jeżeli ktoś mnie wkurzył, no to mam na przykład szansę zastanowić się, co spowodowało, że spowodowałem agresję w tym człowieku. Albo jak zrobić, żeby następnym razem uniknąć takiej sytuacji. Albo jak zareagować w sposób taki, powiedzmy... spokojny, a nie agresywny. No i masz w ogóle dwa różne kierunki. I teraz, jeżeli masz zaangażowaną widownię i jeżeli mówimy o emocji, znowu nie o wychowaniu, tylko emocji, no to ktoś może wejść w tą emocję, którą mu pokażesz. Influencerzy rozumieją tą odpowiedzialność? Rozumieją, jaki mają wpływ?

Rozumieją, jakim są autorytetem często? coraz bardziej. Popatrzmy na to z takiego punktu widzenia człowieka i rozwoju. Ile internet mamy? 30 lat? Wiesz, to jest noworodek w stosunku do kultury, w stosunku do edukacji. Tutaj to się dopiero zaczyna, więc dojrzałość idzie z czasem i te 30 lat, no to ja na co dzień mam 30-latków u siebie. Też miałem 30 lat, jeszcze 10 lat temu. Ojejku, ja myślałem, że już wszystko wiem. No i internet trochę jest takim 30-latkiem, że już jest, wiesz, już trochę się robi boomerem, a trochę jest jeszcze dzieciakiem. I dla mnie ta odpowiedzialność się buduje, ta dojrzałość się buduje, ale ja bym dał temu czas.

Ma taką świadomość, gdy się patrzy na jakieś statystyki, ile osób obejrzało mój film i że fajnie, jak to jest liczone na przykład w milionach, a nie w tysiącach, ale jakoś nie ma takiej świadomości, że potem to, co było w tym filmie, to jest jakaś konkretna myśl, zdanie, wiedza, sposób radzenia sobie z czymś, jakieś zachowanie, które dociera do tak ogromnej liczby osób. I ja patrzę na to z perspektywy przede wszystkim tego zdrowia i lubię jakby najbardziej analizować tą część swojego podwórka, że... Jest tak dużo złych wzorców i przykładów na temat zdrowego życia, które są promowane przez osoby w internecie, że moim zdaniem tego nie powinno być, tego powinno być zdecydowanie mniej. Teraz już tego nie ma, ale jeszcze swojego czasu. Ile na przykład znanych osób pokazywało regularne picie alkoholu gdzieś na swoich social mediach?

że wracam z pracy, tutaj nie wiem, jakaś lampka wina i że to jest w porządku. No moim zdaniem patrząc na to, jaki mam na przykład problem z alkoholem w naszym kraju, to nie wyobrażam sobie, że mając świadomość na jak duża ilość osób mnie ogląda, jak duży wywieram wpływ, żeby pokazywać takie rzeczy z kolei chcę pokazywać jak najwięcej tych zdrowych, ale moje patrzenie też jest wypaczone, no bo jestem dietetykiem i gdzieś tam nazwijmy to edukatorem zdrowego stylu życia, więc takie rzeczy przychodzą mi łatwo, dlatego też z chęcią zderzę to z tobą. No i ja uważam, że to jest najbardziej fair, jak tylko mogłeś powiedzieć i że dzięki takim osobom jak ty to się zmienia. I że w żadnym sensie nie powinieneś się jakkolwiek z tego tłumaczyć i mieć w ogóle, wiesz, perspektywy, że jesteś zamknięty w bańce. To jest twoja perspektywa i nawet nie ma co tu dyskutować, że ona jest zdrowsza niż ta, z którą ją przeciwstawiasz.

Nie oczekiwałbym, że wszyscy tak będą mieli, ale według mnie takie osoby jak ty zmieniają te trendy. I o ile wcześniej showbiznes kojarzył się z środkami różnymi i z alkoholem jako jednym z najstraszniejszych narkotyków, jaki istnieje, o tyle teraz, ja nie wiem, czy u mnie już połowa influencerów w ogóle na przykład teraz nie używa alkoholu, ale że niektórzy w ogóle nigdy nie mieli z nim do czynienia. Karol nie pije w ogóle, napił się na ślubie, ale też miał 50% szans, czy trafi na ten kieliszek z alkoholem, czy nie. jednak trafił. Posti nigdy się nie napił alkoholu. Zbychu w ogóle nie pije alkoholu. Nasz sztab też i tak dalej, wiesz. Dalej są jakieś tam imprezki czy wigilia i ludzie się powiedzmy tam jeszcze poszaleją, ale jest tego o wiele, wiele mniej niż jeszcze było pięć, dziesięć lat temu.

Ta odpowiedzialność, ta dojrzałość będzie się zmieniała. Dlaczego? Bo twórcy będą tracili zasięgi. Jeżeli oni cały czas będą robić w kółko to samo, a świat się będzie zmieniał, to ludzie przestaną ich oglądać, więc wymusi to na nich zmianę i internet też trochę z tymi największymi twórcami dorasta. Przeżywa ich życia, prawda, przez te już teraz 10 lat, nie? Ja właśnie byłem ostatnio niesamowicie dumny z jednego dużego twórcy, no bo na początku przyszedł do mnie, chciał, żebym mu pomógł poukładać sobie te rzeczy związane z dietą, ćwiczeniami i takim szeroko pojętym zdrowym stylem życia. No ale po pewnym czasie dość krótkim stwierdził, że to jest jednak dla niego za dużo, zbyt duże wyzwanie, że nie będzie w stanie jakby się tego na tym etapie podjąć. I trochę pogadaliśmy jakby o różnych powodach, jakby wymieni jeden z nich, nie? I powiedziałem do niego takie zdanie, że kurczę wiesz, że ja mam taką misję w tym wszystkim, żeby tak znane osoby, tak duże osoby właśnie oprócz tego, że dostarczają te jeszcze rozrywki.

No bo poruszyłeś według mnie kluczową kwestię, czyli w jaki sposób wpływamy. Jeżeli ja będę opowiadał o tym, żeby zdrowo się odżywać i chodzić na siłownię, a wiesz, jestem takim hucherkiem, który tam sobie nogę regeneruje na razie, to to jest zupełnie inaczej niż ktoś, kto tak jak w przypadku na przykład Oj Wojtka, jest jego gigantyczna przemiana, prawda? I masz przykład samego z siebie, czy jak nie wiem, Zoya czy Kuba wchodzą na Everest i pokazują, że jest to możliwe, pokazują te przygotowania, pokazują... To jest piękne. To jest piękne. Już sam fakt wchodzenia na jakąś tam górę i ryzykowania życia dla mnie jest kontrowersyjny. Oczywiście, to już jest sport ekstremalny i to też powinno być zaznaczane w takich materiałach, że każde ekstremum często już jest mało zdrowe. Zgadza się, ale jednak tylko swoją postawą, swoją przemianą, swoim zaangażowaniem, swoimi czynami, a nie słowami wpływamy.

Tak dobrze wpływamy. Jeżeli możemy gadać na jej... Tak z dziećmi, trzeba być przykładem po prostu, a nie tylko mówić. Więc to, co mówisz jest realnym przykładem na to, że trzeba być przykładem. I takich przykładów chciałbym ja chociażby osobiście mieć w internecie jak najwięcej. Ale będzie tak. Tak się dzieje. Modnym to wszystko się staje. Modnym staje się dbanie o siebie, modnym staje się ruch, modnym jest to, a teraz już będzie ten trend długowieczności, prawda? Ludzie zaczynają, mają najważniejsze narzędzie w swojej kieszeni, tak? Mamy telefon, w którym mamy AI, w którym mamy chat GPT, w którym mamy dostęp do wszystkiego na bieżąco, w którym możemy po prostu głupio zapytać, czy to jest dla mnie okej, czy to nie jest dla mnie okej. I paradoksalnie te urządzenia już odpowiadają. Nie zawsze idealnie, ale zawsze są lepszą odpowiedzią niż żadną.

O to chodzi. I też rozmywają ci i według mnie to jest kierunek, że w zależności od tego, o tu powiem jeszcze ciekawostkę, ja odbiegnę trochę od tematu, ale mam taką panią psycholog, która jest bardzo ciekawą osobą z tego względu, że nie odrzuca niczego i korzysta z bardzo wielu nauk psychologicznych po to, żeby rzeczywiście skupić się na tej jednostce i zastanowić, jak można komuś pomóc. I ona na przykład uważa, że sztuczna inteligencja to jest najlepsze, co wyszło dla psychologii. Że ten osobisty asystent, do którego możesz się wypowiedzieć, wygadać, który będzie ciebie się troszczył i zawsze możesz do niego powiedzieć i on cię nie oceni i wiesz, że to nie wyjdzie nigdzie, to jest najlepsze, co się wydarzyło i w ogóle spłyca, znaczy spłyca, przyspiesza proces regeneracji i leczenia, ponieważ później już przychodzisz po rozwiązania do tego psychologa, który mówi, okej, no to już wiemy, to masz, wygadałeś się, spoko, co chcesz z tym zrobić?

I to jest piękne. I według mnie tak samo będzie we wszystkich innych dziedzinach. Że to AI nam bardzo zmieni pogląd na całą tą rzeczywistość. Idziemy dalej z naszą rozmową, z naszymi wątkami. Czy influencerzy powinni brać większą odpowiedzialność za to, co promują? Bardzo szeroko pojęte pojęcie. I chcę wchodzić też oczywiście na konkretne przykłady, no bo to nie o tym jest. Ale wiesz, bo to jest pytanie... to, jaką odpowiedzialność bierze. Bo są influencerzy, które biorą pełną, prawda? Którzy nie promują niczego, co choćby miało znamie, wiesz, szkodliwości. Są tacy, którzy promują wszystko, prawda? Każdy ma swój system wartości? No, każdy ma swój system wartości i promują od, wiesz, od alkoholu, energetyków, po jakieś kasyna i tak dalej.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.