Rezerwacja - 03.12
Gośćmi Katarzyny Janowskiej w "Rezerwacji" są: Piotr Cieplak, Wiktoria Gorodeckaja, Paulina Przybysz i Stach Szabłowski.
Dziś rezerwacja na scenie Teatru Narodowego w Warszawie, jeszcze tutaj nas nie było, ale jesteśmy i już jutro spektakl Piotra Cieplaka, Wieczór Trzech Króli w jego reżyserii, czyli Szekspir, ale też Szekspir bardzo muzyczny, bardzo energetyczny spektakl, także zapraszam na rozmowę z reżyserem i z Wiktorią Gorodecką, która gra jedną z głównych ról, no i oczywiście zapraszamy na spektakl. Polecam także rozmowy ze Stachem Szabłowskim. Kontynuujemy nasz cykl rozmów o sztuce współczesnej, a na koniec niespodzianka, kwiateczki, płyta Pauliny Przybysz i Kuby Więcka. Uwaga, według pieśni Jana Kochanowskiego. Zapraszam, Katarzyna Janowska, startujemy.
Wieczór Trzech Króli, czyli co wam się podoba w reżyserii Piotra Cieplaka? Już jutro premiera w Teatrze Narodowym w Warszawie i ja się zastanawiam, czy to jest musical, czy to jest spektakl? I z tym pytaniem zwracam się do reżysera Piotra Cieplaka i do Wiktorii Gorodeckiej, która gra jedną z głównych ról w spektaklu. Piotrze, wy śpiewacie tego Szekspira. To jest spektakl. Pełną gębą teatralny, dramatyczny, gadany. Ale jak przychodzi, co do czego, jak mają do powiedzenia bardzo ważne sprawy, kocham cię, kocham, na przykład, no to wchodzą w śpiew. Ale tego śpiewu jest bardzo dużo, bo w oryginalnej sztuce są chyba dwie, czy trzy, czy cztery?
No właśnie, ale takie pytanie, trochę może nie za mądre, ale czy wyobraża sobie Pani siebie, że zakochuje się Pani w mężczyźnie, który okazuje się kobietą? Bywają takie, jak Pani myśli? Teatr jest takim laboratorium, gdzie sprawdzamy różne sytuacje życiowe. I tak się zastanawiam, jak to przenieść na sytuacje, które się zdarzają jednak. To nie jest kompletnie abstrakcja. Zdarzają się takie sytuacje. Wyobraża sobie pani siebie w takiej sytuacji i swoją reakcję? Nie myślałam nigdy o tym, ale ogólnie ja kocham i mężczyzn, i kobiety, ogólnie ludzi, więc wydaje mi się, Bo nie należy tego osadzać w jakiejś takiej sferze seksualnej i fizycznej.
Tylko wydaje mi się, że ta platoniczna miłość ma wielką siłę. Na pewno, na pewno. Platoniczna miłość ma siłę, ale myślę, że ta fizyczna też ma swoją siłę i swoją barwę i swój smak. Ale Piotrze, oglądałam ten spektakl, najnowszy twój. I tą energię, światło, zieleń jest takim kolorem dominującym ze sceny i cały czas miałam w pamięci spektakl Wojca, który też oglądałam w Teatrze Narodowym w twojej reżyserii, który był nasączony taką egzystencjalną beznadzieją, to znaczy tam nie było się czego uchwycić, żeby wyjść z tej ludzkiej katastrofy.
Słowem Wieczór Trzech Króli jest próbą takiego leczenia się osobistego i leczenia wzajemnego, które sobie fundujemy tutaj i mam nadzieję, że w rezultacie też przyniesiemy widzom. Trochę takiego pogody, pochwały teatru, koloru, muzyki. Piękne światło wiosenne jest w tym spektaklu i myślę, że dla widzów i dla nas wszystkich to w tym trudnym czasie pod każdym względem, społecznym, politycznym, Ta energia, która będzie płynęła od was, będzie niezwykle budująca i dająca nadzieję. I to chyba też jest dobra zabawa, bo obnażacie teatr tutaj.
Kapitalny zespół Teatru Narodowego. Wspaniale gracie i śpiewacie też, także bardzo, bardzo polecam i gratuluję wam tego spektaklu, który właśnie wypuszczacie do widzów. No to przychodzimy w takim razie do Teatru Narodowego. Zapraszamy. Zapraszamy. A ja zapraszam teraz na rozmowę ze Stachem Szabłowskim. Rozmawiamy o sztuce współczesnej. Kolejna odsłona naszych rozmów. Zapraszam. Dziś kolejny odcinek naszych rozmów o sztuce współczesnej. Ze mną jest Stach Szabłowski, z którym mam przyjemność omawiać artystów współczesnych, wizualnych. I powiem tak, dziś bohaterem będzie Wojciech Fangor, czyli jedno z najbardziej, najgorętszych nazwisk w polskiej sztuce współczesnej.
Najłatwiej. Zacząłem wtedy czuć jakąś taką nową ekspresję, którą można odkryć i kiedy tylko dostałem tą propozycję, żeby stworzyć muzykę do tego tekstu, bardzo się ucieszyłem. A okoliczność jest taka, że Biblioteka Narodowa robi imieniny Jana Kochanowskiego co roku. Co roku, prawda. Tam jest taki piknik i różni artyści już interpretowali te pieśni, ale tak jednorazowo w ramach eventu, ale my postawiliśmy... No tu jest płyta zresztą doskonałej serii Polish Jazz, to twoja trzecia płyta. Za pierwszą dostałeś Fryderyka chyba w 2018 roku poprawnie, to był fonograficzny debiut. I później jeszcze Nagrodę Polityki za kolejną płytę.
Myślę, że to mogłaby być dobra lektura nadobowiązkowa, jak rozkodować Jana Kochanowskiego i jego twórczość dzisiaj. Dzięki wielkie. Dziękujemy. Oczywiście polecamy spektakl w Teatrze Narodowym Wieczór Trzech Króli w reżyserii Piotra Cieplaka. Polecam też płytę Pauliny Przybysz i Kuby Więcka, a moje TOP 3 w tym tygodniu to Słowacki. Wychodzenie z szafy. Książka Marty Justyny Nowickiej. Biografia jakiej jeszcze nie było. Zacytuję Państwu początek. Niemal 70 lat temu Jan Lechoń napisał w swoim dzienniku. Mickiewicz i żona wariatka. Krasiński i żona niekochana oraz Delfina.
Ja między innymi prowadzę dyskusję pod hasłem MITU i co dalej, czyli co zmieniło się w polskim teatrze, w polskich uczelniach i w polskiej rzeczywistości po fali Dyskusji na temat mitu po fali oświadczeń, które pojawiły się i świadectw w ostatnim roku. Boska Komedia startuje w Krakowie, trwa do 10 grudnia. Walczcie o wejściówki, bo biletów już niestety nie ma. Zapraszam. I numer jeden w tym tygodniu to wspaniała wystawa, którą tutaj możecie Państwo zobaczyć. Różewicz i obrazy. Wystawa, która zorganizowana jest w Teatrze Wielkim, Operze Narodowej. Opowiada o Tadeuszu Różewiczu i jego fascynacjach malarstwem.
Kto będzie w Operze czy w Teatrze Wielkim, zapraszamy, zobaczcie koniecznie tę wystawę. Jest wspaniała. No i to już na tyle. Widzimy się za tydzień. Katarzyna Janowska, Rezerwacja w Onecie. Zapraszam bardzo serdecznie.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Gośćmi Katarzyny Janowskiej w "Rezerwacji" są: Piotr Cieplak, Wiktoria Gorodeckaja, Paulina Przybysz i Stach Szabłowski.