Prosta historia - Alicja Kulik
Anna Wzorek ma 84 lat. Przez ponad 60 lat była organistką w kościele w Runowie i Babiaku. Muzyka to całe jej życie. Tę pasję rozumiał dobrze kochający mąż Stanisław. Anna, jej muzyka i śpiew były u niego na pierwszy miejscu. Rodzinie Wzorków niczego nie brakowało, Stanisław zarabiał na życie jako krawiec, Anna grała i śpiewała. Dziś jest już sama, mąż zmarł 14 lat temu, dzieci się rozjechały. Została jedynie muzyka i wspomnienia.
Dzieci mi się zaczęły rodzić, dwoje mam. Ale ksiądz Wańczyk mówi tak do mnie, Hania, dam Ci odpocząć, bo raz, że troszeczkę nie za bardzo, W takim stanie, koło ołtarza, mówi Hania, wiesz, ja cię później przyjmę, nie bój się. No to, jak już podchupałam dzieci, mama patrzyła te dzieci, a później mówi tak. Hania, ja cię wolę jedną, jak dziesięć organistów. Ja cię wolę jedną, jak dziesięć organistów. Przyjeżdża pani, jeszcze lepsze powie rzeczy. Przyjeżdża biskup Rzazga na wizytację do Ignalina. No i pani, śpiewamy na dwa głosy. A ten jazzka przysłuchuje się, przysłuchuje się i do probosza, do Kuźwickiego mówi tak, pokaż ty to swoją organistkę, bo ja jej nie widzę.
A ja w tej chwili mówię, czuję się, jakbym był w Wilnie. To tylko tak w Wilnie śpiewali, jak wy tutaj. Biskup Dżazga powiedział, bo taki śpiew, a czemu w Wilnie ta melodia? Moja mama z Wilna. I ona mnie uczyła tę melodię wileńską. I ja tych dzieci nauczyłam tam. Zagra pani ją? Tak. Śpiewają jakoś tak inaczej, a ja tak śpiewam. Anioł Pański zwiastował Pannie Maryi,
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Opowieść o nauczycielu organisty i pierwszych lekcjach.
Opowieść o praktykach i starciach z domem.
Podziękowania za 50-letnią karierę jako organistka.
Podsumowanie życia i przyszłych planów.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Anna Wzorek ma 84 lat. Przez ponad 60 lat była organistką w kościele w Runowie i Babiaku. Muzyka to całe jej życie.
Tę pasję rozumiał dobrze kochający mąż Stanisław. Anna, jej muzyka i śpiew były u niego na pierwszy miejscu. Rodzinie Wzorków niczego nie brakowało, Stanisław zarabiał na życie jako krawiec, Anna grała i śpiewała.
Dziś jest już sama, mąż zmarł 14 lat temu, dzieci się rozjechały. Została jedynie muzyka i wspomnienia.