Mentionsy Mentionsy
Reportaż Radia Lublin
Reportaż Radia Lublin

Mariusz Kamiński "Burzliwe losy Kajetana Koźmiana"

31.05.2026 ·43 min 8 s · 13 rozdziałów

Kajetan Koźmian to postać, która do dziś budzi różne opinie. Poeta, urzędnik i gospodarz związany z Piotrowicami, przez jednych ceniony za rozsądek i pracowitość, przez innych krytykowany za swoje poglądy oraz spór z romantykami.Choć od jego śmierci minęło już 170 lat, pamięć o nim wciąż jest obecna w naszej okolicy. Szczególnie dba o nią społeczność Szkoły Podstawowej w Bychawce, która od lat przybliża młodym pokoleniom życie i twórczość swojego patrona.Kim naprawdę był Kajetan Koźmian i dlaczego jego historia nadal wzbudza zainteresowanie? O tym między innymi usłyszą Państwo w reportażu.W audycji głos zabierają:Anna Bartnik – polonistka i Zbigniew Maksim – nauczyciel matematyki ze Szkoły Podstawowej im. Kajetana Koźmiana w Bychawce, Anna Otrocka i Grzegorz Kuras – ze Strzyżewickiego Towarzystwa Regionalnego oraz Hubert Mącik – historyk sztuki, Miejsk iKonserwator Zabytków w Lublinie

25:20 · Koźmian w Piotrowicach 1

Wspominał w pamiętnikach, jak generał Franciszek Morawski, jak wjeżdżał do Piotrowic, do Koźmiana, to właśnie opisał, że wjeżdżało się właśnie od Lublina tą Aleją Jesionową prosto Do dworu tak jakby okulnik był, ale ten okulnik się składał, jak opisywał, raczej z budynków mieszkalnych i z zabudowań gospodarskich. Jeszcze dwa, trzy jesiony zostały wiekowe. A Koźmian lubił tu spędzać czas? Z zachowanych jego wspomnień i pamiętników nie wynika, żeby wyjeżdżał z Piotrowic już na dłużej, także można przyjąć, że lubiał tutaj, bo rodzinę miał po okolicy rozsianą, ale jednak Piotrowice były w jego sercu.

31:23 · Pamiętniki i cytaty Koźmiana 1

No naprawdę wielki chyba żywił szacunek do pracy chłopa. Jesteśmy na terenie cmentarza parafialnego w Bychawce, gdzie pochowany jest Kajetan Koźmian. Właśnie z doktora Wojciechowskiego znalazłem taki zapis o Kajetanie Koźmianie. Wobec włościan swoich był prawdziwym patriarchą i najlepszym opiekunem. Każdego dnia i każdej chwili wieśniacy z jego wioski mieli do niego zapewniony wolny przystęp. Chętnie śpieszył każdemu z radą i pomocą. Franciszek Morawski wspominał tak, jak uprzejmie z poważnymi naradzał się kmieciami, jak czule z matkami licznych rodzin,

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.