Magda Grydniewska "Arkady pełne tajemnic"
Myśleliśmy, że o historii Lublina wiemy już wszystko. Odkrycia w Arkadach pokazują, jak bardzo byliśmy - my Lublinianie - w błędzie, bo historia miasta nie zaczyna dużo wcześniej niż jego lokacja. Już na przełomie X i XI wieku istniały dobrze zorganizowane osady, mające kontakty, również handlowe, ze światem.O odkryciach, których nikt się nie spodziewał, opowiemy w reportażu Magdy Grydniewskiej pt. "Arkady pełne tajemnic".
Aczkolwiek materiał zabytkowy, głównie ceramika, jest bardzo podobna, bardzo zbliżona. A ta wczesnośredniowieczna, pierwsza, owalna to? Mieszko Chrobry, lata 90. X wieku, przełom XI wieku, czyli formowanie się państwa polskiego. A ta tegoroczna? Nie wiemy właśnie, czy jest późniejsza, czy może były sobie synchroniczne, aczkolwiek tak diametralny układ myślenia o przestrzeni może wskazywać na następstwo czasowe. Dlatego tak się tu zawahałem, ponieważ do tej pory nie mamy dokładnie rozpoznanej granicy stylistyczno-technologicznej ceramiki IX, X wiecznej, XI wiecznej. Być może właśnie te badania, które prowadzimy i daty bezwzględne pozwolą ustawić taki szereg typologiczny ceramiki, bo o ile ta stricte plemienna, czyli od VI do VIII wieku, ewentualnie IX wieku, mamy opanowaną zmienność w czasie, głównie dzięki badaniom na czwartku i późniejszym, o tyle ta właśnie z przełomu okresu plemiennego i państwowego jest właściwie
Za chrobrego może jeszcze zamieszka, w jaki sposób przetrwał dalej. Być może koledzy naukowcy mnie teraz pogonią za herezję, którą opowiadam, ale na chłodno się zastanawiając, od VI wieku czytamy różne fragmenty osad słowiańskich. Czwartek na przykład to jest taka osada, która trwała w jednym miejscu do VIII-IX wieku. Podobnych osad znamy kilka. Kłopot jest tylko taki, że te wszystkie badania, o których mówimy, były wyrywkowe. Na Wzgórzu Zamkowym, na Wzgórzu Czwartek, na Wzgórzu Kirkut, na Wzgórzu Staromiejskim. Mamy wiele takich odkryć, ziemianek, zabudowy od czasów plemiennych skończywszy na XII wieku. Tyle tylko, że z racji głębokości tamte wykopy musiały być wąskie, małe. Więc to tak jak byśmy do danego pokoju zaglądali przez dziurkę od klucza i tylko tyle.
Te wszystkie zabytki najstarsze są in situ, powiedział archeolog, czyli na miejscu, gdzie je po prostu zostawiono, zgubiono. Na południe od murów mamy pozostałości tej zabudowy pierzejowej, w cudzysłowie pierzejowej. Natomiast z tej strony wygląda na to od północy, patrząc na to geograficznie, mamy ślady działalności, intensywnej działalności gospodarczej i wygląda na to, Tak podejrzewam, czekamy na wyniki analiz chemicznych, że w tym miejscu przetwarzano rudy żelaza. Gdyby się potwierdziło to, mielibyśmy najstarsze w mieście ślady produkcji w tym zakresie, sięgających Chrobrego i Mieszka. Ludzie na pewno jacyś tutaj mieszkali i nie przyszli na dzień, rok, dwa, tylko skoro założyli budowle, założyli warsztaty rzemieślnicze i one trwały jakiś czas, to też nie był to epizod.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Magda Grydniewska rozmawia z Rafałem Niedziwiademkiem o badaniach archeologicznych na terenie Arkad w Lublinie.
Rafał Niedziwiadek opisuje osadnictwo w Lublinie od XIII wieku, zwerbując na to fakt, że badania archeologiczne pokazują, że osadnictwo było intensywne wcześniej.
Rafał Niedziwiadek opisuje znaleziska archeologiczne, w tym daty radiowęglowe i artefakty z X wieku.
Rafał Niedziwiadek opisuje znaleziska z Neolitu, w tym osady i pochówki.
Rafał Niedziwiadek omawia znaleziska i ich znaczenie dla historii Lublina, podkreślając, że badania archeologiczne zmieniają nasz ogląd miasta.
Rafał Niedziwiadek i Magda Grydniewska dyskutują o przyszłym zaprezentowaniu znalezisk archeologicznych.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Myśleliśmy, że o historii Lublina wiemy już wszystko. Odkrycia w Arkadach pokazują, jak bardzo byliśmy - my Lublinianie - w błędzie, bo historia miasta nie zaczyna dużo wcześniej niż jego lokacja. Już na przełomie X i XI wieku istniały dobrze zorganizowane osady, mające kontakty, również handlowe, ze światem.
O odkryciach, których nikt się nie spodziewał, opowiemy w reportażu Magdy Grydniewskiej pt. "Arkady pełne tajemnic".