Mentionsy Mentionsy
Reportaż Radia Lublin
Reportaż Radia Lublin

Katarzyna Michalak "Światło na stepie"

03.04.2026 ·40 min 32 s

Najbardziej niesamowite historie, które z trudem wyobraziłby sobie pisarz lub scenarzysta filmowy, zdarzają się naprawdę, a ich bohaterami są zwyczajni ludzie, którzy dostali się w tryby wielkiej historii. Do takiej refleksji skłania reportaż „Światło na stepie” – opowieść babci i wnuka.Babcia – to 90-letnia Henryka Paśnik, która w 1940 roku, jako młoda dziewczyna, została wywieziona przez Sowietów na Sybir, a następnie do Kazachstanu. O swoich przeżyciach nie mogła opowiadać przez dziesięciolecia, jako że temat deportacji w głąb ZSRR był w komunistycznej Polsce zakazany. Dopiero niedawno otworzyła świat swych wspomnień przed wnukiem – Arkadiuszem. Opowiedziała o cierpieniu, okrucieństwie, ale i o miłości…Czy mogła przypuszczać, że jej ukochany wnuk pojedzie Koleją Transsyberyjską na drugi koniec świata, aby zdjąć z niej najcięższe brzemiona i by wypełnić obietnice sprzed lat, by zapalić światło na stepie?Realizacja dźwięku Piotr Król.

Tłumaczy jej brat Tadzik, że na drugi dzień o świcie ktoś do nas przybiegł i powiedział, wasz ojciec leży w rowie, nieżywy, idźcie go pochować. I mówi, no byliśmy dziećmi, nie moglibyśmy, nie daliśmy rady, więc tata był w takiej starej jesionce, zdjęliśmy z niego tą jesionkę. Położyliśmy go na tej jesionce i w tej jesionce wręcz zawlekliśmy go na pobliski cmentarz. Cmentarz to też szumna nazwa, ponieważ to było miejsce, w którym były groby zesłańców. Dzieci zaniosły tatę na cmentarz, wykopały tak jak potrafiły w stepie dół, położyły tatę, nakryły jesionką. Pomodliły się dzieci tak jak potrafiły. Babcia słuchała tego.

Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.