Mentionsy Mentionsy
Reportaż Radia Lublin
Reportaż Radia Lublin

Katarzyna Michalak "Piosenka dla Dwunastego Zawodnika"

27.05.2026 ·32 min 1 s · 11 rozdziałów

Reportaż o fenomenie kibicowania na lubelskiej Arenie: o emocjach i o...zjednoczeniu w dźwięku. Czy wspólne skandowanie, śpiewanie, krzyczenie z radości albo smutku czyni z nas wspólnotę? Czy pojawiając się regularnie na Arenie przywiązujemy się jeszcze bardziej do naszego miasta? Dlaczego dla niektórych kibicowanie stało się sposobem na życie?

0:42 · Kibice i ich role 1

Motor to my, to środowisko, nie tylko piłkarze. W tej opowieści wystąpią między innymi Gniazdowy, Kuba Kibic. Czy pójdzie pani na siatkę, czy na jakiś inny sport, to też jest doping, ale to nie jest to samo, co piłka nożna. To jest inny świat. Sąsiad sektora F. Graczku, ***! Spiker. Żółto, biało, niebiescy! Przemysław Zieliński, z zawodu nauczyciel, od 15 lat jest spikerem na meczach domowych Motoru Lublin. Jego niosący się daleko poza arenę głos jest pierwszym zwiastunem meczu.

2:52 · Prewencja i śpiewy 1

Piękna oprawa żółto-biało-niebieskie. Barwy przed chwilą bliskały w tych dymach, które są obecne podczas meczów lubelskich. Wygranej! Muzyka cichnie, ale młyn, czyli sektor H, nie ustaje w śpiewie. Na ustawionym przed trybuną rusztowaniu trzech chłopaków wybija na bębnach rytm dopingu. Dwóch innych dyryguje tłumem. To Jacek i Mateusz. Ich wypowiedzi przeczyta mój radiowy kolega. Nazywamy się Gniazdowymi. Gniazdowi prowadzą doping. Tym, którzy obserwują Sektor H, może się wydawać, że jesteśmy najważniejszymi osobami w ekipie.

5:12 · Opowieść Jaceka Gniazdowiego 1

Natomiast później, te lata dziewięćdziesiąte, to już się tak ukształtowało w Polsce, że była ta funkcja gniazdowego. Kuba ma 19 lat. Pochodzi z Włodawy. Kibicował motorowi jeszcze przed wejściem klubu do Ekstraklasy. Na mecz pojechałem w momencie, gdy graliśmy w pierwszej lidze. Miałem taką kiedyś dziewczynę, która powiedziała, że zabierze mnie ze swoim bratem. No i poszliśmy wtedy na sektor rodzinny. No i w ogóle to była taka dla mnie nowość, bo to wszystko było takie inne, nowe. Bo nigdy nie byłem na takim stadionie, na takim meczu. Najwajniejszy dla mnie to nie był sam mecz, tylko to, że doping jakby był prowadzony po lewej stronie.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.