#32 - Przygody Młodego Ojca
Przyznam, że powoli zaczyna mnie męczyć nadawanie tytułów, robienie opisów, bo mam odczucie, że musze coś wyprodukować, a nie spełnia to żadnej potrzeby. Możemy się umówić, że od dzisiaj są niespodzianki? :)
To ciekawe, bo to było chyba statyczne ćwiczenie. Jak to jest? H-I-I-T się nazywa, to High Intensity Training. Nie wiem, do czego służy to drugiej. High Intensity... Przecież mamy internet. H-I-I-T What does that mean? What does that mean? High intensity interval training. A, to tak, to tak. Interwal tutaj jest dobrze. Ja lubię, ja lubię, to uskuteczniam zawsze. Zresztą przy moich treningach z ringfitem to jest właśnie to. High intensity interval training. Bardzo przyjemna opcja. No, no, więc wracam do domu, jakieś tam krótkie ćwiczenie zaliczone, odstawiam córkę na górę, robię jej jeszcze kanapki z tych świeżych bułek, gadamy, robimy kawę, budzimy moją żonę, moja żona zastępstwo, znaczy tak, moja żona mnie zastępuje, ja wracam, siadam z kawką do nagrywania podcastu.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Przyznam, że powoli zaczyna mnie męczyć nadawanie tytułów, robienie opisów, bo mam odczucie, że musze coś wyprodukować, a nie spełnia to żadnej potrzeby. Możemy się umówić, że od dzisiaj są niespodzianki? :)