Mentionsy Mentionsy
Remigiusz "Pojęcia Nie Mam" Maciaszek
Remigiusz "Pojęcia Nie Mam" Maciaszek

ROCK PLAY - Marvel Rivals

22.12.2024 ·31 min 43 s

To taka odrobinę Moira, ale też z Moiry, która jest postacią z Overwatcha, sporo czerpie Scarlet Witch, czyli taka czarodziejka, która zadaje głównie obrażenia. Na przykład Punisher ma w sobie bardzo dużo z Bastiona, a Rocket przypomina trochę Baptista i momentami Torbjörna. I owszem, te podobieństwa są. Postacie są przede wszystkim wierne uniwersum Marvela. Chociaż klasyfikacje potrafią zaskoczyć, bo Roket został lekarzem. Może strzelać oczywiście, ma fantastyczny karabin, który nie zadaje zbyt wielu obrażeń, ale przede wszystkim leczy, supportuje drużynę. I to jest moja ulubiona postać. Ja uwielbiam grać się Roketem. Może dlatego, że ma rok w imieniu. Trudno powiedzieć, ale doskonale się bawię. Więc te podobieństwa z Overwatcha są jak najbardziej zasadne, ale to, co dominuje, to to, że te postacie są wierne swoim komiksowym odpowiednikom.

Te umiejętności nie odbiegają znacznie od tego, co te postacie mają do zaoferowania, ale są właśnie takie dziwne i czasami pozytywne skrętki, jak chociażby Rocket, który ma, owszem, karabin, potrafi się wspinać, potrafi się skakać, ma swój plecak odrzutowy, na którym latać nie potrafi, co prawda jakoś intensywnie, ale może powoli opadać, no ale rzuca granatami leczącymi i to jest taka niespodzianka, nietypowe. dla tej postaci, ale większość osób, większość postaci jakby chociażby z tego odłamu uniwersum, czyli Guardians of Galaxy absolutnie odpowiada swoim odpowiednikom komiksowym. Mamy Starlorda, który lata i strzela z pistoletów, mamy Mantis, która leczy, wspiera, usypia przeciwników, więc wszystko byłoby perfekcyjnie. Mamy Gruta, który jest klasycznym tankiem, może dużo obrażeń znosić, może budować ściany, które utrudniają przemieszczanie się przeciwnikom,

Na przykład Magneto jest ojcem Scarlet Witch i rozmawiają ze sobą jak tato z córką, ale tak się nie do końca dogadują, żeby wszystko było jasne. Więc to jest w ogóle też ciekawe z tej perspektywy, że można sobie wejść do tego świata i popatrzeć, jakie postacie mają interakcje między sobą. Nie wszystkie się lubią, ale muszą ze sobą współpracować. Więc tam jest duże pole do popisu dla scenarzystów, którzy chcieliby zabawne rozmowy układać. Bardzo oczywiście często członkowie Guardians of Galaxy potrafią się ze sobą komunikować w zabawny sposób. Rocket dużo komentuje, jak... Star Lord trafi jakiegoś przeciwnika, to Rocket potrafi powiedzieć w czasie gry, hej, trafiłeś kogoś, Quill, on Quill ma na imię, prawda? Nie wierzę, niemożliwe, na to Star Lord opowiada, no popatrz, a jednak.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.