Mentionsy Mentionsy
Remigiusz "Pojęcia Nie Mam" Maciaszek
Remigiusz "Pojęcia Nie Mam" Maciaszek

NEWSY - Ile zarobi GTA 6?

10.01.2025 ·27 min 8 s

Amerykanin podzielił się także z postrzeżeniami dotyczącymi Grand Theft Auto 6 oraz Half-Life 3. O Half-Life 3 może jeszcze powiemy dzisiaj, bo wiele wskazuje na to, a być może parę rzeczy wskazuje na to, że dostaniemy trzecią część gry. Nic oficjalnie. Premiera Assassin's Creed Shadows ma być kluczowa dla dalszych losów studia założonego przez rodzinę Guillemot. W przypadku porażki sprzedażowej Ubisoft może zmierzyć się z przymusową reorganizacją, a nawet stać się łakomym kąskiem dla gigantów pokroju chińskiego Tencent, drugiego co do wielkości udziałowca francuskiej firmy. No to to wiemy, to nie jest przewidywanie, które byłoby niezgodne z prawdą i z naszym takim potocznym rozumieniem branży. Ubisoft znalazł się w fatalnej sytuacji, akcje spadły na najniższy poziom od wielu, wielu lat. Jeżeli kolejna ich gra, czyli Assassin's Creed Shadows nie sprzeda się, no to firma znajdzie się w potwornych opałach i myślę, że być albo nie być, przynajmniej dla rodziny Gilmau, to jest sukces albo porażka tej gry.

Myślicie, że tak? Wiem, że jest dużo fanów Hollow Knighta. Ja jakoś nie miałem okazji pograć w tę grę, więc z jednej strony rozumiem, że jest kultowa produkcja to i wiele osób o to pyta. Miałem wrażenie, że pewną częścią kultowości tego tytułu jest także oczekiwanie na kontynuację. Że samo oczekiwanie i wyrażanie pozytywnych myśli w związku z kontynuacją, albo też negatywnych, już stało się memem samo w sobie. że to nie jest oczywiście taka skala jak Half-Life 3, ale jednak już jest do pewnego stopnia. Według Jasona Schreiera branża odwróci się od sztucznej inteligencji, która choć użyteczna w organizacji pracy, nadal nie radzi sobie w satysfakcjonujący sposób z tworzeniem treści, a przy tym wzbudza wiele kontrowersji. Na znaczeniu mogą również stracić tytuły ekskluzywne, ponieważ pomijanie platform przestało być opłacalne, zarówno dla Sony Interactive Entertainment, jak i Microsoftu.

A Sony poszło w dziwną stronę. Poszli w te gry usługi, które są bardzo przeciętne i ta ich jakość, nad którą sobie wypracowali za czasów PlayStation 3 i 4, powiedziałbym, że jest pewien spadek zaufania wobec Sony. Zgodzimy się co do tego? Myślę, że tak. Na koniec być może najodważniejsza teza dziennikarza, zgodnie z którą po przeszło 20 latach przerwy doczekamy się zapowiedzi Half-Life 3. Zeszły rok rozbudził nadzieję na trzecią część przygód Gordona Freemana, ale nie byłby to pierwszy raz, kiedy fani musieli obejść się smakiem. Gdyby mnie ktoś zapytał, gdybym miał postawić pieniądze na premierę albo zapowiedź Half-Life 3 w 2025 roku, to bym tych pieniędzy nie postawił. Uznałbym, że to jest kolejny przypadek, gdzie gracze widzą więcej niż faktycznie się dzieje, ale może bym się pomylił w tym przypadku.

Miałbym nadzieję, że się mylę, ale nie obstawiałbym pieniędzy, nie dawałbym pieniędzy na to. Ale skoro już jesteśmy przy temacie Half-Life 3, to może przyjrzyjmy się temu dokładniej. Ponownie Jakub Błażewicz na łamach gry online porusza ten konkretnie temat. Fani Half-Life'a, podobnie jak miłośnicy GTA w ogóle, desperacko doszykują się kolejnych wskazówek mających potwierdzić, że coś się dzieje wokół tej kultowej serii. Fani Half-Life'a, podobnie jak miłośnicy GTA? Desperacko doszykują się kolejnych wskazówek. Zaraz, zaraz, zaraz. No fani GTA wiedzą, że GTA 6 wyjdzie. Fani Half-Life'a to mogą co jedynie pomarzyć sobie w tej kwestii. Nie zrównywałbym tych dwóch grup, ale no niech będzie.

Tym razem gracze zwrócili uwagę na wpis od twórcy jednej z najważniejszych ról serii Valve, który, jakżeby inaczej, ma potwierdzać, że Half-Life 3 jest w drodze. Tym razem chyba naprawdę. Po doniesieniach znanego informatora na temat rzekomych rodzinnych testów uwagę internautów przykuł wpis Majka Szafiro. Szafiro? Dobrze mówię? Niech będzie. Mike Shafiro. Aktora, który zasłynął jako głos głównie G-mana. Reakcje na wpis opublikowano w serwisie X można by uznać za typową histerię zagłodzonych fanów, którzy od wielu lat nie otrzymali żadnych oficjalnych informacji na temat ich ukochanej serii. Jednakże w tym przypadku jest kilka intrygujących kontekstów. Primo to pierwszy wpis Szafiro od ponad 4 lat.

To samo w sobie wystarczyłoby do obudzenia nadziei graczy. Sekundo! Aktor wprost nawiązuje do Half-Life'a hasztagami. Ostatni raz Szafiro oznaczył swój wpis w ten sposób przed premierą Half-Life Alyx. Tak więc nie ma mowy o typowej dla zdesperowanych fanów nadinterpretacji. i łączeniu zupełnie innego, zupełnie niepowiązanego wydarzenia z ukochaną marką. Ja powiedziałbym tak, że to jest interesujące. Z reguły, jeżeli pracujesz nad jakimś projektem albo w zasadzie nawet testujesz, z takiej mojej perspektywy youtuberskiej, jeżeli ja uczestniczę w jakimś projekcie, który jest super tajny, to podpisuję dokumenty NDA, w których zabrania mi się nawet mówić, że testuję cokolwiek. I mi się dostało kiedyś po nosie bardzo mocno za to, że powiedziałem, że mam dostęp do Cyberpunka, Phantom Liberty i że testuję Phantom Liberty.

Niech on zajawi, niech ludzie już zaczynają się doszukiwać rzeczy. I na skutek tego marketingu wynikającego z doszukiwania się graczy, popularność tematu może wzrosnąć. Chociaż zakładam, że jeżeli chodzi o Half-Life 3, no każde ogłoszenie oficjalne zaowocowałoby dużym zainteresowaniem, ale może być to część strategii. Więc to jest jedyny powód, dla którego ja mogę mieć trochę pozytywnych przemyśleń na temat deklaracji tego aktora, to to, że być może jest to taka forma marketingu. Bo jeżeli autentycznie podpisał embargo... to łamanie go byłoby szkodliwe dla niego. Tertio, czyli po trzecie. Szafiro nie ograniczył się do tekstu. Aktor wrzucił na serwis X cały filmik z własnym komentarzem oraz niejasnymi ilustracjami. Ten wręcz zdaje się ociekać potencjalnymi teaserami.

Odtykania zegara w tle przez wzmiankę o nieoczekiwanych niespodziankach w nawiązaniu do sekwencji otwierającej Half-Life'a 2 i cyfry widoczne w okienkach namalowanego domu Strasznie skomplikowane zdanie, nie potrafię go zrozumieć. Tak czy inaczej, facet coś ujawnił w internecie. Jeżeli dobrze znam Szymona, to Szymon to zarejestrował i Państwu pokazuje na YouTubie. Przynajmniej będziecie wiedzieli, o co chodzi. Bo ja tylko jestem tutaj, wszystko sprowadza się do próby przeczytania zdania, które zostało sformułowane w tak karykaturalny sposób, że ja nie jestem w stanie dopatrzyć jakiejkolwiek treści tutaj. Tak czy inaczej, facet coś ujawnia. Zastanawiam się, gdyby w ogóle nie uczestniczył w produkcji, a chciał po prostu zabłysnąć na X, to pewnie by nie publikował tego w takiej formie. Interesujące. Oczywiście część fanów nadal ma spore wątpliwości.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.