RZ#14 Od śledczego do podejrzanego| Podcast kryminalny
Jak kto się mówi - nigdy nie jest tak żle, żeby nie mogło być gorzej. I tak jak w życiu przeciętnego człowieka, tak może się też zdarzyć u celebryty odnoszącego wielkie sukcesy. Czy jego upadek bedzie jednak bardziej tragiczny i bolesny, niż zwykłego zjadacza chleba, czy może jego porażka jest tylko przykrywką do większej sprawy? Czy jeśli zapoznamy się z historią, znajdziemy odpowiedzi na te pytania? Zapraszam do kolejnego odcinka podcastu kryminalnego @RekonstrukcjaZdarzeń #rekonstrukcjazdarzen #TrueCrime #podkastkryminalny #belgia #gent #gandawa #kryminalnehistorie #kryminał #rz #kryminalnaBelgia --------- Uwaga❗️ Podcast może zawierać drastyczne opisy zdarzeń. --------- 0:00 Wstęp 0:37 Intro 1:09 Główne zdarzenie 2:27 Śledztwo 9:25 Aresztowanie 15:12 Proces 17:07 Wyrok 18:51 Po procesie --------- ⏹️Sprawa jest rozwiązana. Miejsce: Gent = Gandawa, Belgia. Przedstawiony materiał ma charakter informacyjny i opiera się na danych z ogólnodostępnych żródeł. --------- ✅ Music: https://www.purple-planet.com ✅ Źródła: http://tinyurl.com/27are79x http://tinyurl.com/4j7tyvac http://tinyurl.com/yf4tuxr7 http://tinyurl.com/w3bnmpvm http://tinyurl.com/yuhnnf4d http://tinyurl.com/ymjbxvrb http://tinyurl.com/mt7e3wdb http://tinyurl.com/yrur7z89 ----------- ✅ Kontakt: [email protected]
Cramer wtedy zmienia taktykę. Według niego to nie on, ale właśnie jego kolega jest tym, który w 100% jest odpowiedzialny za kradzież kosztowności pani Ledoux. Szok dla pani de Wilde. Pan Jespers, o którym mowa, jest nie tylko popularny i znany, Ale jest też po prostu jej kolego z biura obok. Tego dnia wszystko zaczęło się od zepsutej lampy i skończyło na sędzim śledczym. Niedobrze. Piękny Hi, Hi Lebo, Hi Jespers jest na chwilę obecną znanym sędzią śledczym z Gandawy, którego kariera jest właśnie w najlepszej formie. Mężczyzna ma dużo kasy, sukcesu kobiet, a w pracy powodzi mu się nadzwyczaj dobrze. Jest lubiany przez prasę i powiązanych z procesem ludzi. Właśnie miał zostać mianowany na funkcję królewskiego prokuratora, Najwyższej funkcji sędziowskiej już za moment, ale kiedy zeznania Dziakiego i Luciana zaczęły się rozkręcać, pozytywne zdanie na temat przyszłego prokuratora królewskiego zaczyna powoli ulegać zmianie.
27 lutego, He Jespers, urodzony w Warszawie 3 czerwca 1934 roku, syn francuskiego handlarza tekstyliami, zostaje aresztowany. Wiadomość obiega w ciągu paru godzin prasę, nie tylko belgijską, ale światową. Sędziemu zarzuca się pozbycie się swojej żony Rosin de Sutter, kradzie z użyciem przemocy, potrabianie dokumentów i nielegalne posiadanie broni. Sam zainteresowany zaprzecza, że miał brać udział w jakimkolwiek z owych przedsięwzięć. Ale jak to się mówi, bomba już spadła na gandawski świat sądownictwa. Ciało żony Rosiny zostaje podobnie wydobyte, aby sprawdzić, czy policji uda się znaleźć jakieś podejrzane ślady. Niestety, niestety, sekcja zwłok nie potwierdza w wersji de Cramera. W ciele zostają znalezione śladowe ilości środków usypiających, nie wystarczające jednak do spowodowania czyjeś śmierci.
Co się tyczy żony sędziego? Sytuacja zostaje wyjaśniona przez niego w następujący sposób. 26 czerwca 1976 roku jego żona grała w tenisa. Dzień był bardzo opalny, a ona grała zbyt długo. Przed kąpielą wzięła parę tabletyk nasennych w kombinacji z mocnym trunkiem. Jak sam przyznaje, Z żoną rzeczywiście może żyli trochę osobno, ale o zazdrości i nienawiści nie mogło być mowy. Dla dzieci próbowali zachować resztki pozorów. Po śmierci żony nikt z policji tak naprawdę nie zadawał więcej pytań i uznano jej śmierć za nieszczęśliwy wypadek. Oczywiście po fakcie stała kochanka bardzo szybko wprowadziła się do Filii Hiespersa i zajęła miejsce przy boku wdowca. I tu niestety policjanci zauważają rozbieżności.
Pan biznesmen Lucien opowiadał im, że było zupełnie inaczej. Jespers miał zadzwonić do niego tego wieczora i poprosić o szybkie przybycie do jego domu. Kiedy Lucien zjawił się na miejscu, pani Rosina była już lekko odurzona tabletkami podanymi przez męża. Dekramer widzi, jak małżonek zamyka się z żoną w łazience, ale nic nie może zrobić, bo drzwi są zamknięte na klucz. Błaga więc swojego przyjaciela, żeby tego nie robił. Ma jakieś przeczucie, że Jesper chce zrobić krzywdę swojej żonie. Po jakimś czasie drzwi łazienki się otwierają, a de Kramer widzi, jak Rosina leży nieprzytomna w wannie. Śledczy nie mogą jednak znaleźć logiki. Po co Jesper zdzwoniłby do przyjaciela, skoro sam wszystko zrobił? Cała sprawa nie wydaje się jasna. Wróćmy na chwilę do przeszłości.
Za ich drzwiami miała czekać któraś z partnerek ich przyjaciół. Plotki sugerowały wiele poważnych imion, a prasa miesiącami starała się odkryć jakieś ślady. W późniejszym czasie z grupą Klucz powiązywano próby samobójcze, rozwody i wypadki w stanie upojenia. Niestety nikt nie znalazł konkretnych dowodów, aż w końcu i śledczy zajęli się sprawą. I wtedy właśnie wchodzi na scenę Hi Jespers. Jest tym, który dostaje zadanie rozwikłania krążących pogłosek. Śledczy chyba odkrywa coś poważnego, bo rozpoczyna śledztwo, na razie jednak trochę prywatnie i na małą skalę. Wysyła parę współpracowników do lokalizacji, gdzie mieliby się spotykać członkowie klubu. Ich zadaniem jest wpisanie rejestracji samochodów odwiedzających. Jesper przegląda sobie później listę z zamieszanymi osobami i postanawia wziąć akta ze sobą do domu.
Dlaczego? Tego nikt nie wie do dzisiaj. Wiadomo jest jednak, że pisanie o Klubie Klucz w mediach jest trochę niebezpieczne. Nie wybiegając za daleko w przyszłość, sześć lat po całej aferze w roku 1983, gazeta Metro pisze o tej sprawie, kiedy zdobywa więcej informacji na jej temat. Jednak następnego dnia do biura redakcji zostaje poczucona bomba i duża część budynku zostaje spalona. Na dokładkę cały nakład wydania zostaje przejęty przez ministra sprawiedliwości Williego de Klerka. Być może dlatego, że jego nazwisko też pojawia się w redakcyjnych papierach, w których wymieniani są członkowie klubu Klucz. Wracając jednak do Jespersa i jego kariery przed zatrzymaniem. Podczas rozwiązywania sprawy Klucza Panchi ma dostać funkcję prokutora rulewskiego.
Ale w ostatnim momencie jego kandydatura zostaje odrzucona. Czy to dlatego, że bali się, że pięknych i upubliczni ich nazwiska? I jako prawie nietykalny królewski prokurator będzie im mógł zaszkodzić? Czy może to przez czystą zazdrość przeciwko popularnemu sędziemu? Nikt nic niestety nie wie. Do tego Jespersowi zaczyna się zarzucać, że podrabia dokumenty rządowe. Miał wysłać listy do Ministerstwa Sprawiedliwości, które oczerniały innego kandydata na prokuratora. Dzięki temu zapewnił sobie większe szanse na dostanie tej wysokiej funkcji. A potem zdarza się rutynowa kontrola na Reuchem Land, która prowadzi od kierowcy auta do sędziego Jespersa. Co zaczyna oczywiście powoli niszczyć jego karierę. Jego nienaganna reputacja ponosi ogromne straty.
Śledztwo zostaje jednak bardzo szybko zakończone i 9 miesięcy po aresztowaniu Jespers i de Kramer razem z 5 innymi podejrzanymi stają przed sądem. Po raz pierwszy w belgijskiej historii przeprowadza się proces przeciwko sędziemu. Oskarżonych bronią adwokat Marstens, Bulting, Van Eekhout i Verstrygne. Podczas procesu Jespers w pewnym momencie wybucha i grozi, że poda imiona z listy. Jego adwokat stanowczo go powstrzymuje, zabraniając wymieniania czegokolwiek. Inny obrońca jawnie mówi do przewodniczącego ławy przysięgłych, że ograniczenie jego roli spowodowane jest naciskami ze strony prokuratury, skutkiem czego posiedzenie tego dnia zostaje anulowane. Sam Jespers prawie w ogóle nie broni się podczas procesu.
Sam jest ciągle konfrontowany z pewnym siebie i gadatliwym dekramerem, opisywanym przez wszystkich adwokatów procesu jako urodzony mówca. Dzięki temu The Kramer ściąga na siebie całą uwagę. To sprawia oczywiście, że większa część oskarżeń w stronę Jespersa zaczyna bazować jedynie na wcześniejszych zeznaniach biznesmena Luke'a. Proces opiera się na wielu znakach zapytania i ma mało przekonujący materiał dowodowy. Okazuje się, że niektórzy świadkowie nie zostali w ogóle przesłuchani albo ich zeznania zostały zdeklasyfikowane. Jednym z dowodów było np. spalone w wyniku wybuchu bomby autor Sine de Sutter, które jak się okazało przez wiele miesięcy stało niestrzeżone na złomowisku, zanim eksperci w ogóle zechcieli je przebadać.
Zaczyna się spekulować w mediach, że prokuratura i de Kramer zawarli układ. Ich wspólne działanie miałoby uciszyć Espersa, który jako skazany byłby mniej wiarygodny, gdyby kiedykolwiek zdecydował się na wyjawienie nazwisk osób zamieszanych w praktyce Klubu Klucz. Słowo Dekramera przeciwko słowu oskarżonego sędziego śledczego oznacza, że 12 członkom ławy przysięgłych ciężko będzie dokonać osądu. Nikt tak naprawdę nie wie, który z nich mówi prawdę, a być może leży ona po prostu pośrodku. Ostatniego dnia procesu, po 9 godzinach obrad, sąd podejmuje w końcu decyzję o losie oskarżonych. Pomimo tego, że zeznania biznesmena Luca de Cramera nie zawsze brzmią całkowicie prawdziwe, Jesper zostaje oskarżony o siedem czynów.
A upadłe anioły nigdy nie idą do nieba, tylko są spychane do piekła. Jespers jest załamany usłyszanym wyrokiem. De Kramer nie spodziewał się w ogóle żadnej kary i traci przytomność. Ich obrońcy także nie są zadowoleni z wyniku procesu. Obrońcy sędziego liczyli na to, że sąd uzna zeznania biznesmena za nieprawdziwe. Mecenas Jean Van Laundersale, adwokat i przyjaciel Jespersa, odwiedza go później w więzieniu i ma do niego żal, że ten nie zdecydował się podać żadnych imion członków klubu. Były sędzia stwierdza jednak, że zawsze stał po drugiej stronie prawa i wierzył w sprawiedliwość. Podczas procesu nie wiedział nawet, jak ma się bronić. Pięć tygodni po procesie Jesper zbierze ślub w więzieniu w Newells, ukochaną Hisleyn Klincke.
A żona Jespersa miała odegrać w nim znaczącą rolę. Po wyjściu z więzienia William spotyka się z żoną Jespersa i prosi o wystawienie dla niego czeku na 10 tysięcy franków. Ma to być pożyczka dla niego i oferuje on za nią dość wysoki procent. Pani Hisley ma w tym momencie problemy finansowe i z chęcią przygarnęłaby parę odsetek. Po otrzymaniu czeku William dopisuje do niego trzy cyferki, z czego wychodzi mu magicznie 76 milionów i 910 tysięcy franków. Z nowym papierkiem wybiera się do przyjaciela dyrektora banku ASLK, dzisiejszego BNP Paribas. Ten dyrektor został już wcześniej powiadomiony, że William przyjdzie z czekiem na około 77 milionów franków. I został poproszony przez niego, aby w sejfie bankowym było przygotowane odpowiednio dużo gotówki.
Bo właśnie tak, William miał przyjść z czekiem, a pieniądze miał dostać w gotówce. Dyrektor nic nie podejrzewa i przystaje na taką prośbę. Bank przyjmuje dokument bez problemów, trudno jest przecież odmówić przyjacielowi dyrektora. Na ten specjalny moment wynajęto nawet ochronę dla Williama, aby chronić go przed potencjalną kradzieżą podczas transportu gotówki. Co najśmieszniejsze w tej historii to chyba tylko to, że wszystko działo się 1 kwietnia. Pan mistrz oszust następnie z dwiema walizkami opuszcza kraj używając paszportu dyplomatycznego, a dyrektowi banku i pani Gislein nie jest już wcale do śmiechu. Żona Espersa, naszego głównego bohatera, ląduje za kratkami na 200 dni za udział w oszustwie, ale w końcu policja daruje jej jej naiwność i kobieta zostaje wypuszczona.
William natomiast, pozostawiwszy w kraju żony i dzieci, przebywa sobie w Hiszpanii i zaprasza flamandzką prasę na ekskluzywne wywiady. W końcu jednak cała sprawa cichnie, a 9 lat później jego ciało zostaje odnalezione we Francji. Podobno kiedy jechał autem, miał dostać zawał serca. W roku 1982 Luc de Cramer wychodzi na wolność i dalej prowadzi biznesy. W roku 2002 he, Jespers, umiera na raka i zabiera wszystkie swoje tajemnice do grobu. O jego procesie jeszcze latami będą pisane książki i kręcone dokumenty, mniej lub bardziej pozytywne, ale mające jedną cechę – niepewność. Po 45 latach nikt już nie jest w stanie obiektywnie ocenić sprawy. Prawdziwe dowody nigdy nie ujrzały światła dziennego.
Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Jeżeli podobają Ci się nasze podcasty, możesz polubić filmik.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Jeżeli podobają Ci się nasze podcasty, możesz polubić filmik."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jak kto się mówi - nigdy nie jest tak żle, żeby nie mogło być gorzej. I tak jak w życiu przeciętnego człowieka, tak może się też zdarzyć u celebryty odnoszącego wielkie sukcesy. Czy jego upadek bedzie jednak bardziej tragiczny i bolesny, niż zwykłego zjadacza chleba, czy może jego porażka jest tylko przykrywką do większej sprawy? Czy jeśli zapoznamy się z historią, znajdziemy odpowiedzi na te pytania? Zapraszam do kolejnego odcinka podcastu kryminalnego @RekonstrukcjaZdarzeń #rekonstrukcjazdarzen #TrueCrime #podkastkryminalny #belgia #gent #gandawa #kryminalnehistorie #kryminał #rz #kryminalnaBelgia --------- Uwaga❗️ Podcast może zawierać drastyczne opisy zdarzeń. --------- Wstęp Intro Główne zdarzenie Śledztwo Aresztowanie Proces Wyrok Po procesie --------- ⏹️Sprawa jest rozwiązana. Miejsce: Gent = Gandawa, Belgia. Przedstawiony materiał ma charakter informacyjny i opiera się na danych z ogólnodostępnych żródeł. --------- ✅ Music: https://www.purple-planet.com ✅ Źródła: http://tinyurl.com/27are79x http://tinyurl.com/4j7tyvac http://tinyurl.com/yf4tuxr7 http://tinyurl.com/w3bnmpvm http://tinyurl.com/yuhnnf4d http://tinyurl.com/ymjbxvrb http://tinyurl.com/mt7e3wdb http://tinyurl.com/yrur7z89 ----------- ✅ Kontakt: [email protected]