Proces, nie podium. Górski mindset - Dawid Leśniak
Co łączy bieganie po 1000 m w pionie, malowanie obrazów z minerałów i życie na pełnej intensywności? Dawid Leśniak. W tym odcinku poznasz historię biegacza górskiego z Sanoka, który z pasji do natury i rywalizacji buduje drogę do światowej elity – celując w 900 punktów ITRA. Jak trenuje? Co je? Jak regeneruje ciało i głowę? I jak znaleźć własny szczyt, gdy codzienność to multitasking z dziećmi, firmą i sztuką? Zapraszam Piotr Galus
To jest podcast Rejon Ruchu Piotr Kagalusa. Cześć, tu Piotrek Galus, a to kolejny odcinek Rejonu Ruchu. Dziś zabieram was wysoko. W sensie dosłownym i metaforycznym, bo naszym gościem będzie człowiek, który żyje na styku sportu, sztuki i natury. Biega po górach, maluje obrazy z minerałów, tworzy muzykę i z równą pasją rozwija siebie naprawdę na wielu frontach. Naszym gościem jest dziś Dawid Leśniak. Biegacz górski z Sanoka, tata dwóch córek, przedsiębiorca i artysta. W 2024 roku zdobył aż 140 punktów ITRA i osiągnął poziom 760. Co to znaczy? Za chwilę pewnie nam wszystko wytłumaczy. I jak sam mówi, to dopiero początek, bo Dawid mierzy wysoko.
W trzy lata chce przebić granicę 900 punktów i stanąć do rywalizacji z najlepszymi na świecie. Pogadamy o jego drodze z górskiej ściany na trasę wertykali. O treningu, regeneracji i o tym, jak pogodzić życie rodzinne, sportowe i artystyczne. I jest już razem ze mną Dawid Leśniak. Dzień dobry Dawidzie. Cześć Piotrze, dzień dobry, hej wszystkim. Dawid, no to w takim razie szybko od razu wytłumaczmy naszym słuchaczom, o co chodzi z tymi punktami International Trail Running Association, tak? Bo to jest rozwinięcie tego skrótu ITRA. Na początku dziękuję za piękne przedstawienie. Chyba o niczym nie zapomniałeś i ściągnąłeś ze mnie obowiązek. Taka laurka. Bardzo ci dziękuję.
I myślę, że można nad tym spokojnie dalej pracować. I myślę, że o tym dzisiaj również sporo będziemy rozmawiali, ale zanim chciałbym wyjaśnić jedno, bo odkąd zacząłeś mi się wyświetlać w social mediach, od momentu, w którym stwierdziłem, że muszę koniecznie nagrać z tobą podcast, bo chciałbym porozmawiać o biegach wertykalowych, czyli jeżeli dobrze rozumiem, tych tylko pod górę lub też, gdzie suma przewyższeń jest większa niż suma płaskich lub spadków. To jeszcze powiedz, co oprócz biegania górskiego łączy się z drugim biegaczem górskim o tym samym nazwisku, co ty, tylko o innym imieniu, czyli z Kamilem Leśniakiem. Z Kamilem Leśniakiem, no mam nadzieję, że będzie nas łączyło coraz więcej w tym poziom sportowy, do którego dążę. Tak śmiejemy się, że to jest mój daleki kuzyn, ale szczerze nie wiem, nie badaliśmy tego.
Names mentioned – Dawid Leśniak. Names mentioned – Dawid Leśniak. Names mentioned – Dawid Leśniak. Także jest bardzo zróżnicowanie i to sprzyja. Okolica Sanoka to idealne miejsce, aby przygotowywać się do tego typu biegów i jeszcze dzięki temu, że te ścieżki są tak zbudowane, czyli jakby takie naturalne utrudnienia występują, co pewnie świetnie wpływa na koncentrację i głowę i taką przejrzystość umysłu, no to naprawdę ogromna przewaga w stosunku do bieżni. Nie da się tutaj co prawda wykonać kompletnego treningu, tak jak powiedzmy w Alpach czy w Tatrach, gdzie można cięgiem zrealizować podbieg 10-kilometrowy, ale poza tym myślę, że mam tu wszystko, czego potrzebuję, żeby stać się kompletnym biegaczem.
Więc jeżeli przyjdzie sporo obowiązków z zewnątrz plus jakiś dodatkowy stres, to wtedy faktycznie to się kumuluje i bywa czasem ciężko. Ale trening to jest zawsze coś, po czym jestem zadowolony. Natura cię prowadzi. Co to znaczy? Z naturą jestem związany od samego początku. Pierwsze lata swojego życia wychowałem się w wiosce pod Sanokiem w pięknym Żygłodzie i tam właśnie mama mnie zaraziła naturą. Ona jest Taką szamanką natury, gdzie zabierała mnie na san, chodziliśmy po krach do lasu i wydaje mi się, że to był moment, w którym nabrałem takich cech, gdzie chciałem później w swoim życiu poszukiwać właśnie tych momentów. Names mentioned – Dawid Leśniak. Names mentioned – Dawid Leśniak. Names mentioned – Dawid Leśniak.
Szczawnica Mistrzostwa Polski podczas Pieniny Ultra Trail. Mam dwa starty. Vertical w piątek, 6,5 kilometra i 900 metrów wzniosu, a na drugi dzień o 8.30. Chyrza Durbaszka, 20 kilometrów i też około 900 metrów wzniosu. Będzie to wspaniała impreza. Wszystkich serdecznie zapraszam do kibicowania, do wzięcia udziału. Będzie się działo. Oczywiście dam z siebie wszystko. Myślę, że będzie to w granicach odcinki. Mam też swoje czasy założone. Są to oczywiście mniej więcej czasy w wertykalu. Chciałbym przebiec mniej więcej od 40 do 45 minut, a na Hyżej Durbaszce około godzina 30 będzie. Będzie marzenie. Dawid, dziękuję Ci za tę rozmowę. Była w sumie jak długi, piękny podbieg z widokiem w sumie na coś więcej niż tylko sport.
I bardzo mocno trzymam kciuki za ten start i pozostałe i tę drogę do 900 punktów ITRY. No i oczywiście kolejne Verticale i różne artystyczne odkrycia. A Was drodzy słuchacze oczywiście zachęcam do tego, abyście znaleźli swój szczyt, czy to sportowy, czy życiowy lub po prostu artystyczny. I biegnijcie po niego. To był Rejon Ruchu. Do usłyszenia. Moim gościem i waszym był Dawid Leśniak, biegacz górski. Dzięki Dawidzie. To była przyjemność. Dzięki, cześć. To był podcast Rejon Ruchu Piotr Kagalusa.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.