Facet w Formie - trening w domu
W tym odcinku podcastu "Facet w Formie" gościem Piotrka Galusa jest Paweł Wierzchoń, trener i założyciel projektu Gimnastyka Warszawa. Rozmawiamy o treningach w domu dla tych, którzy nie chcą lub wstydzą się trenować na siłowni. Podczas rozmowy wyjaśniamy, czym jest gimnastyka i jakie korzyści przynosi. Paweł tłumaczy, jak poprawić czucie głębokie ciała, które ćwiczenia są kluczowe i jak je wykonywać poprawnie. Skupiamy się na takich elementach jak przysiady, pompki, podciąganie oraz stanie na rękach.
To jest podcast Rejon Ruchu Piotrka Galusa. Cześć, z tej strony Piotrek Galus. Witajcie w kolejnym odcinku Rejonu Ruchu. Kontynuuję cykl Facet w Formie. I tak rozkminiałem, rozmyślałem po spotkaniu z Konradem Nowakiem, kto powinien być gościem drugiego odcinka, bo przecież nie każdy z was, panowie, musi chodzić na siłownię. Nie każdy lubi przebywać w tłumie. Nie każdy ma odwagę Być i ćwiczyć w tłumie. Przecież na co dzień borykacie się ze wstydem, macie problemy z tym, aby obnażyć swoje słabości przed innymi. Dlaczego? Bo przecież jesteśmy mężczyznami i my słabości nie mamy.
Pomyślałem, że skoro nie każdy chce i lubi ćwiczyć w tłumie, nie każdy chce dźwigać. Ale czy da się bez dźwignia? O tym też za chwilę. Zaproszę do Rejonu Ruchu. Paweł Wierzchonia z Gimnastyki Warszawa. To człowiek, który usprawnia, pokazuje jak się ruszać, jak się ruszać z własnym ciałem i tylko z jego ciężarem. Cześć Pawle. Cześć, witam serdecznie. Dobrze przedstawiłem Cię z tym ciałem, że uczysz ruchu, prawidłowego ruchu, korzystania z ciężaru ciała? Oczywiście, że tak. Na tym polega gimnastyka, że ćwiczymy w obrębie ciężaru własnego ciała. Słowo gimnastyka będzie kojarzyło się wielu z gimnastyką sprzed wielu lat ze szkoły, z gimnastyką artystyczną, chociażby taką zawodową.
Bo gimnastyka znajdzie ich wszystkie słabości i ograniczenia, no i zorientuje się nad czym musi po prostu popracować. Będę cisnął i będę rozkładał tę gimnastykę na łopatki. Powiedziałeś, że... odpowiedziałeś mi co według Ciebie znaczy wygimnastykowane ciało. To w takim razie czym są te podstawy, o których wspomniałeś, że ktoś wrócił do Ciebie i brakowało mu podstaw? No przede wszystkim zaczynamy od podstaw podstaw, czyli tutaj chodzi o ustawienie naszego ciała, czyli prawidłowa postawa ciała. Jest coś takiego według Ciebie jak prawidłowa postawa ciała, bo tutaj wiesz co, fajnie, że możemy sobie dyskutować, właśnie po to są podcasty. Prawidłowa postawa ciała jest w ciągłym ruchu, bo kiedy siedzimy albo stoimy, to zatrzymujemy i przyjmujemy jakąś postawę. Moim zdaniem, może je podzielisz, prawidłowa postawa ciała to taka, która po prostu nie wyrządza nam krzywdy.
A możemy to zrobić w domu? Mamy stanąć przed lustrem, spojrzeć na siebie, zobaczyć jak jest ustawiona miednica, czy mamy równo obręcz barkową. Niech ktoś na nas spojrzy z boku, jak wygląda głowa na szyi. To są te elementy do poprawy? Tak, to mówimy wtedy o postawie ciała względem ustawienia miednicy, kolan, kostek, właśnie obręczy barkowej. Czyli wracamy totalnie do podstaw, czyli tak zwanej gimnastyki korekcyjnej albo antropomotoryki. Gdzie właśnie ustawienie ciała będzie definiowało nam technikę sportową, prawidłową technikę sportową. Już wyobrażam sobie teraz naszych słuchaczy, którzy mając włączony Rejon Ruchu właśnie stają przed lustrem i na co powinni zwrócić uwagę patrząc na siebie? Przede wszystkim zaczynamy od dołu, czyli najpierw trzeba by było z przodu stanąć, z boku i z tyłu i zobaczyć jakie mamy ustawienie pięt, kostek, czy mamy platfusy, czy duży palec jest dobrze ustawiony.
To jest clue, teraz obecnie nad tym ciągle pracuję indywidualnie z klientami. Przed programem mówiłeś, że nie publikowałem tego. Tak, to prawda, dlatego że też dużo rzeczy testuję. Ponieważ zderzyłem się z taką sytuacją, że fizjoterapeuci niekoniecznie chcą pracować nad stopami. Niemiłosiernie się wkurzyłem, zacząłem nad tym sam pracować, ale musiałem też wypracować pewne metody, które zaczynają powoli już działać. I przede wszystkim stopy. To jest fundament naszego ustawienia ciała. Bo jeżeli mamy źle ustawione stopy, to wychylą nam się kolana w różną stronę. Jeżeli są źle ustawione kolana, to się źle ustawi miednica, jeżeli źle miednica, no to ustawienie kręgosłupa i szyi i tak dalej, i tak dalej. Aczkolwiek... Czyli wszystko działa kaskadowo. Aczkolwiek teraz jeszcze jest tak, bo to jest ruch wstępujący, jeszcze jest wstępujący przez patrzenie w komórkę.
I tu mamy drugi już etap, jakby coraz bardziej popularny, że przez to, że nam się chowa głowa, chyli, mamy jakby ruch wstępujący, znaczy wstępujący względem ustawienia głowy. Bo ta głowa potrafi dużo więcej ważyć w momencie, kiedy jest opuszczana nad smartfonem i ta żółwia szyja wyciąga się, więc panowie, ja tak zachęcam was do tego, abyście po prostu spojrzeli na siebie, abyście nagrali się z każdej strony, abyście zobaczyli jak wyglądacie. Jak wygląda wasze ciało kiedy stoicie, bo już samo ustawienie miednicy i pogłębiona lordoza może spowodować to, że będziecie chorowali na lustrzycę. Ci, którzy wiedzą o czym mówię, to wiadomo, po prostu brzuch będzie wam tak wystawał, że nie zobaczycie własnych stóp.
Tak, ćwiczeń w domu. Trzymajmy się przy tej desce, to w takim razie, jeżeli nie deska statyczna, izometryczna, wytrwanie w tej pozycji jak najdłużej, bo przecież są takie challenge'e i nam się wydaje, jeżeli tego nie wiemy, że im dłużej, to tym lepiej, to co robić? Moim sposobem jest to, aby aktywować to ciało w desce, czyli na przykład podnosić biodra do góry raz na jakiś czas. Tak, dokładnie chciałem do tego zmierzać. Czyli mamy na przykład pozycję statyczną, przytrzymujemy ją na przykład do 10 sekund i zmieniamy tą pozycję, albo dodajemy jakiś ruch zginania, prostowania, w zależności od tego, jaka to jest pozycja, tak? Ruch biodrem, ruch nogami, żeby cały czas jakby wytrącać to nasze ciało. Czyli wspinaczka w podporze przodem, pies z głową w dole. Możemy odgrywać kończyny, możemy się obracać, utrzymywać w różnej pozycji.
Bo same aktywne mięśnie to nic nie znaczy. Tak, mamy je czuć. Po prostu, że czujemy, że się usztywniamy, że jesteśmy w stanie się usztywnić, rozluźnić, usztywnić, wytrącić i tak dalej, to dopiero wytrącanie z tej pozycji, powrót, czyli im szybszy jest ten powrót do wytrąconej pozycji, tym mamy lepszą stabilizację. Zadajesz takie pytanie klientom? Co czujesz podczas ćwiczeń lub też czy coś cię boli? I na przykład ja już zauważyłem, że nie mogę zapytać czy coś cię boli, czy coś inaczej. Jeżeli pytam czy coś czuję, to klient zastanawia się czy coś go bolało, bo jemu ruch i trening kojarzy się z tym, że to musi jakieś ból. Zakończyć się po prostu bólem, tak? I w momencie, kiedy ćwiczymy, osoba ćwicząca mówi, nie, nic mi nie boli.
Przechodzimy różne ścieżki w lewo, w prawo, do tyłu, do przodu, w różnych pozycjach trudnych, łatwych, podskoki są różnego rodzaju. No i fajnie to jeszcze... Trochę animal flow. Tak, animal flow, tak, tak. Animal flow jest, czy animal flow, czy parkour, czy inne, to są wycinki tego, co my robiliśmy zawsze... Cofamy się do bycia człowiekiem pierwotnym, bo umówmy się, my jako człowiek zmieniliśmy naszą rzeczywistość, zmieniliśmy to, czym jeździmy, gdzie mieszkamy, co jemy, ale ciało się nie zmieniło. Ono od tysięcy lat jest takie samo i potrzebuje tych pierwotnych ruchów dla zachowania sprawności. Czyli ciągle mamy gonić za jedzeniem. Tak, ale też siedzieć w kuckach przy ognisku, nie? Zgadza się, a przez to, że siedzimy na krzesłach, kanapach, mamy krótszą tylną taśmę mięśniowo-powięziową i wielu osobom jest bardzo ciężko przejść do słowiańskiego przykucu, czyli po prostu siedzieć
Wiesz co, ja tak sobie często myślę na ten temat. Zauważyłem też jedną zależność, że im dłużej siedzę, im muszę siedzieć, tym gorzej się czuję i robię się coraz bardziej śpiący. Tragedię przeżywam, kiedy muszę wsiąść do samochodu I muszę dojechać w miejsce w Polsce, gdzie nie dojadę pociągiem, albo muszę zabrać ze sobą tyle rzeczy, że muszę być kierowcą swojego własnego samochodu. Dla mnie to jest katorga, koszmar. Ja po 50 kilometrach robię się senny. I zakładam, obserwując swój organizm, że wynika to po prostu z braku ruchu. Bo teraz jak siedzimy, ja staram się nie ruszać, żeby ten dźwięk, który dociera do naszych słuchaczy, nie był.
Że jednak trzeba, żeby ktoś widział nas z boku. Nie, to prawda, to prawda, wstanie na rękach. To też można jeszcze dodać jakieś podskoki w tych ćwiczeniach, można jakieś krótkie ruchy dynamiczne, przeskoki z jednej na drugą nogę. Tych ćwiczeń gama jest, nie wiem, pewnie z tysiąc można by było wymyśleć. Podciąganie, no przecież. Każdy, większość Polaków jednak mieszka w blokach, tak? Jeżeli macie nowe futryny w drzwiach, to wiadomo, drążka rozporowego sobie nie zamontujecie, bo możecie je popsuć, ale spokojnie możecie taki drążek zamontować w suficie i ja taki w domu mam. Na przykład. I słuchaj, świetnie służy jako miejsce na wieszaki, jak coś ma wyschnąć, albo jakieś przyścieladło, albo coś. W momencie, kiedy nie służy jako wieszak, rzeczywiście dekompresja kręgosłupa to po pierwsze, bo można się fajnie wyciągnąć, wiszenie, wzmacnianie obręczy barkowej i teraz przed moimi oczami widzę zdjęcia z gimnastyki Warszawa.
Poruszcie palcami lewej stopy, prawej stopy, lewą łydką, prawą łydką, dwugłowym uda, prawym, lewym, czworogłowym, pośladkiem i tak po kolei przechodźcie od stóp do głowy, od głowy do stóp. Jeżeli to potraficie, no to już jakieś czucie mięśniowe jest, prawda? A przy okazji rzeczywiście można się w ten sposób uspokoić też. Jest, bo to się skupiamy na sobie. Dokładnie, czasami trzeba być po prostu takim samolubem, ale to jest uspokojenie, skupienie myśli i trening uważności, który przydaje się w każdym treningu, bo ta uważność pozwala nam skupić się na wykonywanym ruchu i jest mniejsza szansa na kontuzję. Tak, wewnętrze czucie ciała jest jedną z metod prewencji przed kontuzjami.
Słuchajcie, szukajcie, a znajdziecie. Paweł Wierzchoń, Gimnastyka Warszawa. Był gościem cyklu w Rejonie Ruchu Facet w Formie. Panowie, no to co, po prostu zaczynamy robić przysiady. Sprawdź, ile pompek potrafisz zrobić z ciężarem własnego ciała. Jeżeli masz drążek, to zdejmij z niego te wieszaki. Podciągnij się. Myślę, że mnóstwo inspiracji znajdziesz, jak prawidłowo się podciągać. W internecie, a jak potrzebujesz trenera, to po prostu znajdź trenera i do dzieła. Trzymam za Was kciuki. Dziękuję, Pawle, za rozmowę. Dziękuję za uwagę. To był podcast Rejon Ruchu Piotrka Galusa.
Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Paweł Wierzchonia przedstawia się i opisuje, czym jest gimnastyka i co oznacza wygimnastykowane ciało.
Wspominają o znaczeniu poprawnej postawy ciała i jej wpływie na ćwiczenia i zdrowie.
Paweł Wierzchonia opisuje ćwiczenia w domu, takie jak przysiady, pompki i stanie na rękach.
Rozmawiają o deskach i stabilizacji mięśni, a także o efektywności ćwiczeń domowych.
Paweł Wierzchonia wyjaśnia, co to jest inteligencja ciała i jak nauczyć się czuć mięśnie.
Rozmawiają o znaczeniu ruchu dla zdrowia, a także o ćwiczeniach domowych i ich korzyściach.
Paweł Wierzchonia podsumowuje rozmowę i zachęca do ćwiczeń domowych z ciężarem własnego ciała.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.