Mentionsy Mentionsy
Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka
Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka

Raport o stanie świata - 16 maja 2026

16.05.2026 ·1 godz 57 min · 11 rozdziałów · 1 sponsor

Kwestia Tajwanu jest najważniejsza w stosunkach między Chinami a USA – powiedział prezydent Xi Jinping w trakcie szczytu z udziałem Donalda Trumpa w Pekinie. Amerykański prezydent zapowiada ograniczenie amerykańskiego deficytu w handlu z Chinami: Chiny mają kupować amerykańską ropę, samoloty, soję i wołowinę. Chinom zależy przede wszystkim na dostępie do amerykańskich czipów najnowszej generacji. Czy pekiński szczyt faktycznie przyniósł przełom w stosunkach chińsko-amerykańskich? Czy – jak sugeruje Trump – Chiny są gotowe wstrzymać dostawy sprzętu do Iranu? Kto wychodzi z tego spotkania wzmocniony politycznie?Armenia po raz pierwszy w historii gościła liderów Unii Europejskiej. Co oznacza zwrot Erywania na Zachód i dlaczego to niedawne spotkanie w Erywaniu traktowane jest przez Rosję jako prowokacja?Pięć krajów zrzeszonych w Europejskiej Unii Nadawców zbojkotowało finały festiwalu Eurowizji w Wiedniu w proteście przeciwko obecności Izraela. Protesty polityczne towarzyszą również obecności Izraela i Rosji na Biennale w Wenecji. Co daje bojkot imprez kulturalnych?Pentagon ujawnia ponad 160 dokumentów dotyczących niezidentyfikowanych obiektów latających i niewyjaśnionych zjawisk powietrznych. Czy przybliża nas to do odpowiedzi na pytanie o istnienie życia pozaziemskiego?Jak Finowie wychowują dzieci w kontakcie z naturą i jak budują miasta tak, by każdy obywatel mieszkał co najwyżej kilkaset metrów od terenów zielonych? I czy fińską praktykę uczenia dzieci w kontakcie z naturą można przenieść do Polski?A także: kto oddaje i zabiera, czyli jak zdobyć i stracić nagrodę.Rozkład jazdy: (02:47) Michał Bogusz: Xi i Trump w Pekinie: Tajwan w centrum rozmów(22:02) Wojciech Górecki: Armenia zwraca się na Zachód(40:04) Makbet już dostępny(40:40) Grzegorz Dobiecki: Świat z boku - Komu (odebrać) nagrodę(47:16) Podziękowania(53:54) Marcin Żyła: Fińska szkoła życia w naturze(1:10:00) Bartek Chaciński: Eurowizja i Biennale: bojkot polityczny imprez kulturalnych(1:31:30) Tomasz Rożek: Amerykanie ujawniają dokumenty o UFO(1:55:33) Do usłyszenia---------------------------------------------Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ ⁠https://patronite.pl/DariuszRosiak⁠Subskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠➡️ ⁠https://dariuszrosiak.substack.com⁠Koszulki i kubki Raportu ➡️ ⁠https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/⁠ [Autopromocja]

0:00 · Wstęp 2

Przy mikrofonie Dariusz Rosiak. Dzień dobry Państwu. Zapraszam na raport o stanie świata. Kwestia Tajwanu jest najważniejsza w stosunkach między Chinami a USA, powiedział prezydent Xi Jinping w trakcie szczytu z udziałem Donalda Trumpa w Pekinie. Amerykański prezydent zapowiada ograniczenie amerykańskiego deficytu w handlu z Chinami. Chiny mają kupować amerykańską ropę, samoloty, soję i wołowinę, ale w trakcie szczytu nie ogłoszono żadnych umów handlowych. Chinom zależy przede wszystkim na dostępie do amerykańskich chipów najnowszej generacji. Czy pekiński szczyt faktycznie przyniósł przełom w stosunkach chińsko-amerykańskich? Czy, jak sugeruje Trump, Chiny gotowe są wstrzymać dostawy sprzętu do Iranu?

Za wszystkie wpłaty z serca Państwu dziękuję. Wszystkich, którzy mają możliwości finansowe i ochotę dołączyć do grona patronów raportu, zapraszam na mój profil w serwisie patronite.pl. Za jego pośrednictwem najłatwiej nas wesprzeć. Marcin Żyła jest wydawcą programu. Kris Wawrzak realizuje dźwięk. Jesteśmy w studiu Efektura w Warszawie. Chiny i Stany Zjednoczone powinny być partnerami, a nie rywalami, powiedział prezydent Chin Xi Jinping po spotkaniu z prezydentem Trumpem w Pekinie. Trump zapowiedział fantastyczną przyszłość w relacjach między obu krajami i zaprosił prezydenta Chin do Waszyngtonu we wrześniu. Szczyt odbywał się w podniosłej atmosferze z udziałem delegacji ministerialnych i biznesowych.

2:47 · Michał Bogusz: Xi i Trump w Pekinie: Tajwan w centrum rozmów 12

Jednak Chińczycy to Tajwan stawiają w centrum relacji z Waszyngtonem. Prezydent Xi w trakcie rozmowy z Trumpem miał powiedzieć, że jeśli wokół tej kwestii pojawiłyby się zwarcia i konflikty, całość stosunków między obu krajami byłaby zagrożona. Donald Trump powiedział, że Chiny wstrzymają dostarczanie sprzętu do Iranu oraz zaczną kupować amerykańską ropę. Chińskie źródła nie potwierdzały jak dotąd tej informacji, podobnie jak nie mamy informacji na temat umów handlowych zawartych w Pekinie w trakcie spotkania. Czego zatem dowiedzieliśmy się po szczycie? Kto wychodzi z niego bardziej wzmocniony? Opowie nam o tym Michał Bogusz, analityk ośrodka studiów wschodnich, autor bloga Za Wielkim Murem. Witam Pana.

Dzień dobry. Zacznijmy od konkretów, przynajmniej takich konkretów, które przekazała strona amerykańska. 10 firm chińskich będzie mogło ponoć kupować czipy NVIDII, drugie pod względem mocy technologicznej. Czy to według pana zapowiada jakiś przełom w wojnie technologicznej i szerzej w wojnie gospodarczej między Stanami Zjednoczonymi a Chinami? Jeszcze przed przylotem Trumpa do Pekinu z kolei Pekin zezwolił tylko pięciu chińskim firmom na kupowanie kart niewidy. Więc to, że Amerykanie zezwalają niewidzie na sprzedaż jakichś kart, to jest jedna rzecz. A druga, to czy Pekin pozwoli chińskim firmom na kupowanie tych kart.

To gra, w której potrzeba są dwie strony. Ewidentnie Pekin chce uniknąć sytuacji, w której rozwój sztucznej inteligencji w Chinach byłby uzależniony od dostaw amerykańskiego hardware'u. zgadza się na kupowanie ich w takich ilościach, w jakich jest to niezbędne do podtrzymania rozwoju technologii w międzyczasie, zanim Chiny zresztą będą zdolne do stworzenia własnych kart, własnego hardware'u, które jest niezbędne do rozwoju sztucznej inteligencji. To jest prawdziwy cel Pekinu, a to w międzyczasie to jest tylko właśnie kupowanie czasu. Czy my w ogóle coś wiemy na temat umów, które albo zostały zawarte, albo mogą być w najbliższej przyszłości zawarte? Trump, jak wspomniałem, mówi o tym, że Chiny będą kupowały więcej produktów, soi, wołowiny, tworzą się na handel ze Stanami.

Jak rozumiem, w tle jest ciągle ten deficyt, o który chodziło Trumpowi od samego początku tej drugiej kadencji, zresztą pierwszej. Tak samo, czy tutaj jest jakikolwiek ruch, czy to są raczej takie zaklęcia strony amerykańskiej? Na dzień dzisiejszy stronę Pekin nie potwierdził niczego. Spodziewam się, że coś kupią, wywolą na kupienie czegoś, bo potrzebują niektórych rzeczy. Chińska flota pasażerska się starzeje, kupują dużo Airbusów, no ale powinni też mieć w miksie amerykańskie samoloty, więc prawdopodobnie kupią jakieś Boeingi. Czy 200, tak jak powiedział Trump w wywiadzie dla Fox News bodajże? Nie wiem, nie trudno mi powiedzieć. Pewnie kupią trochę stoi, no bo generalnie siła uzależniona od importu stoi jako paszy dla zwierząt hodowlanych.

Jego uwaga jest skupiona głównie na tym. On potrzebuje spokoju na odcinku ze Stanami Zjednoczonymi w polityce międzynarodowej, żeby móc się skupić na bardzo kluczowym wydarzeniu życia wewnątrzpartyjnego. jaki będzie wjazd, bo tak naprawdę on musi odpierać teraz naciski ze strony aparatu, żeby zgodził się na wybranie Delfina. Osoby, która na kolejnym zjeździe, czyli w 2032 roku, ewentualnie przejęłaby od niego władzę. On tego nie chce, bo system zacznie się układać pod Delfina i jego władza osobista zacznie tracić. Będzie jemu trudniej sprawować efektywnie władzę w Chinach. To wszystko powoduje, że jemu zależy na spokoju w relacjach z Amerykanami i jeżeli potraktujemy, że jego głównym celem było uspokojenie sytuacji, poklepanie Trumpa po plecach, rzucenie mu na stół, że inni kupią jakieś samoloty pasażerskie, trochę SOI, może kart graficznych dla AI i kupić sobie spokój na parę miesięcy, to osiągną sukces z tego punktu widzenia.

Dyskus wewnętrzny w Chinach, żartobliwie mówi się, że jest pomiędzy tymi, którzy uważają, że Chiny są najlepsze na świecie i tymi, którzy uważają, że Chiny są najlepsze we wszechświecie. No to jeżeli to supermocarstwo nie może wziąć jakiejś małej wyspy u swoich własnych wybrzeży, bo Amerykań, która upada, jest pełna narkomanów, ma prezydenta wariata itd., jest niewydolna, nieskuteczna, to dlaczego to supermotorstwo tego nie robi? I jaka jest odpowiedź partii na to? Odpowiedź Xi Jinpinga jest taka, że on wywiera coraz większą presję na Trumpa i na Amerykanów, żeby oni się chociaż troszeczkę zmienili swoją narrację. Bo nawet jeżeli zmienią tą narrację tylko słownie, to on będzie mógł to sprzedać jako sukces.

I to wewnątrz aparatu, przed zjazdem partii, jaki partia będzie mogła to sprzedać jako sukces chińskiemu społeczeństwu. I stąd też jest odpowiedź zaraz Rubio, który mówi, że nie, nie, nie, amerykańska polityka wobec Tajwanu nie zmieniła się nawet na Jotę. Bo on zaraz pokazuje, że Amerykanie nie dokonali żadnego ustępstwa, żeby Xi Jinping nie mógł tego wykorzystać na potrzeby wewnętrzne. No to i tak to wykorzysta, bo tak zmontują wypowiedzi Trumpa, tak je przetłumaczą na chiński. Później, że nawet jeżeli Trump nie dokonał żadnego ustępstwa, to chińscy mu odbiorcą będzie się wydawało, że dokonał jakiegoś ustępstwa. Ale nie zmienia to faktu, że ta sytuacja moim zdaniem wymyka się partii spod kontroli i nie przed tym zjazdem, ale boję się, że po tym zjeździe partii w następnym roku, przed 1932 rokiem, Xi Jinping będzie miał ogromną presję, żeby jednak dowieźć jakiś sukces.

Więc ten sukces może mieć wymiar gospodarczy, wewnętrzny, na co się nie zanosi. Pozostaje mu jakiś duży sukces na arenie międzynarodowej, na tym byłoby przyjęcie Tajwanu. Ale nie teraz, raczej po przyszłorocznym zjeździe partii, te 32 rokiem, myślę, że będziemy wracali do tego tematu, W tej chwili jemu zależy na uspokojeniu, ewentualnie jakieś słownemu ustępstwu w kwestii tajwańskiej ze strony Trumpa, ale zobaczymy. Są jeszcze planowane trzy spotkania w tym roku Xi Jinpinga z Trumpem, więc Chińczycy na pewno będą wywierali coraz większą presję na Amerykanów, żeby ustąpili przynajmniej symbolicznie w kwestii Tajwanu, po to, żeby Xi Jinping mógł to wykorzystać na czele polityki wewnątrzpartyjnej.

Nie dostarczy broni? Nie dostarcza broni. Ostatnie dostawy broni do Iranu były po zeszłorocznych nalotach. Jakieś tam wypełniono zestawy rakiet przeciwlotniczych. jakieś radary, no ale one już przestały istnieć w międzyczasie po ostatnich nalotach. Pekin nie wyśle na pewno broni, nigdy w ogóle nie myślał o dostawach broni do Iranu w czasie trwania konfliktu, więc obiecanie, że kiedy Trump mówi, że Pekin nie dostarczy broni, no nie dostarczy, no bo Pekin nie planował takich dostaw. Xi Jinping prawdopodobnie powiedział mu, co ja Panu mówię, Nie planowaliśmy żadnych dostaw broni i nie planujemy dostaw broni w czasie trwania konfliktu. Trump oczywiście to sprzedaje jako swój sukces, ale to jest raczej robienie z strony Pekinu, robienie z konieczności cnoty, a Trump z chińskich konieczności robi swój sukces.

PR z jednej i z drugiej strony. Trump przyjechał do Pekinu dwa miesiące później niż zamierzał. Jak pamiętamy, to był początek wojny. Uważał zapewne, że wygra ją w ciągu kilku dni i przyjedzie do Pekinu w glorii chwały. Wówczas stało się inaczej. Zresztą w trakcie tego szczytu... Donald Trump był mocno przygaszony i znacznie mniej mieliśmy do czynienia z takimi jego buńczocznymi zapowiedziami czy tymi treściami, do których nas przyzwyczaił przez te ostatnie miesiące czy rok. Komu ten szczyt dodaje siły politycznej? Kto wychodzi z niego wzmocniony politycznie? Ja myślę, że jest remis ze wskazaniem na Xi Jinpinga, dlatego że jego oczekiwania polegały na tym, że on dążył do stabilizacji relacji, bo potrzebuje to ze względów wewnątrzpartyjnych i ewentualnych ustępstw Trumpa na rzecz kwestii tajwańskiej.

Dostał to pierwsze, no to drugie może mieć wciąż nadzieję w czasie po kolejnych spotkań i na pewno będą... Księczycy urabiali Trumpa i administrację w tym kierunku. Trump też jechał tak naprawdę, żeby utrzymać zawieszenie broni, bo on nie chce sobie komplikować sytuacji, którą sam się wpakował, która jest trudna. Symbolicznie uzyskał tam jakieś zapewnienia właśnie Pekinu, że nie sprzedadzą broni i że stąd za otwarciem ciśniennych hormonów. To też nie jest nic nowego, bo Pekin jest za tym od samego początku, bo jemu też na tym bardzo zależy, ze względów gospodarczych. Więc generalnie ten cały szczyt jest dużym niewydarzeniem, w tym sensie, że dobrze, że się spotkali, dobrze, że uzgodnili kontynuowanie zawieszenia broni, ale tak naprawdę poza tym nic wielkiego się nie wydarzyło.

Moim zdaniem lekkie, taktyczna, większa korzyść jest dla Xi Jinpinga, ale to wynika z sytuacji wewnątrz partii i z kalendarza partyjnego, że on potrzebuje tego uspokojenia i go dostał. A Trump, osłabiony wielkim sukcesem specjalnej operacji wojskowej w Iranie, jakby sam się wprowadził w ten kanał, no ale z drugiej strony nie pogrążył się specjalnie bardziej w Pekinie, więc też wychodzi z tego w miarę obronną ręką. Ale ja nie jestem specjalistą Stanów Zjednoczonych, bo to jest tylko moja impresja, ale proszę nie traktować jej wiążąco. Bardzo dziękuję. Michał Bogusz, analityk Ośrodka Studiów Wschodnich, autor bloga Za Wielkim Murem, był gościem raportu o stanie świata. Dziękuję za zaproszenie.

22:02 · Wojciech Górecki: Armenia zwraca się na Zachód 1

jakąś odpowiedź. No i sam fakt, że doszło do tego szczytu Unia Europejska, Armenia i że Europejska Wspólnota Polityczna się równolegle też w wyrywaniu spotkała. Świadczą o tym, że jesteśmy otwarci, zresztą to padło wprost, że europejskie aspiracje Armenii, że je rozumiemy, akceptujemy. Armenia nie ma granicy, tak jak Gruzja nie ma granicy z żadnym państwem unijnym. Więc tutaj bez normalizacji relacji przede wszystkim z Azerbejdżanem i Turcją tutaj nie będzie mowy o jakiejś stabilnej sytuacji. No i Unia też tutaj wspiera te pokojowe dążenia. No przypomnijmy, że przełom w normalizacji relacji z Azerbejdżanem nastąpił po szczycie, który miał miejsce w Waszyngtonie. Do tego doprowadził Donald Trump i tutaj interesy i pozycja Waszyngtonu i Brukseli są jak najbardziej zgodne.

40:40 · Grzegorz Dobiecki: Świat z boku - Komu (odebrać) nagrodę 2

Co więcej, podejrzewają Monclera o sfabrykowanie doktoratu z bliżej nieznanej uczelni amerykańskiej. Na profesora już spadł zakaz nauczania w publicznych szkołach wyższych, czyli dotkliwy berufsverbot, chociaż sprawę dopiero bada prokuratura. Zbadać warto by było zwłaszcza to, czy aby filologicznego Nobla nie przekazał Monclerowi laureat rzeczywisty, co nie byłoby ani aktem niedozwolonym, ani zasadniczą zmianą w sytuacji ich obu. W ten sposób Maria Corina Maciado podarowała swoją pokojową nagrodę Nobla Donaldowi Trumpowi. Czy tym samym prezydent USA posiadł upragniony laur, a praw do niego wyzbyła się wenezuelska opozycjonistka?

Z Andrzeja należałoby zatem zerwać spodnie. Z nieuczciwego wykładowcy profesorską togę. Z niezasłużenie udekorowanego order razem z okryciem zwierzchnim. Cykliście na dopingu siedem razy wygrywającemu Tour de France można zerwać łańcuch, także pokarmowy. Gorzej będzie z lekkoatletami na koksie. Poza numerami startowymi niewiele jest na nich do zrywania. Samo pozbawianie cennych odznaczeń, medali i statuetek nie wystarczy. Są przecież zamienniki i podróbki, jak pokojowa nagroda FIFA, którą po godzinach w drewnie lipowym wystrugał i złotą farbką pociągnął prezes Infantino. Donald Trump czeka jednak na oryginał.

91:30 · Tomasz Rożek: Amerykanie ujawniają dokumenty o UFO 1

Nie, nie były znane, ale na nich nie ma niczego. co mogłoby nas zaskoczyć. Być może administracja o tym wie i dlatego w komunikatach także Donalda Trumpa jest informacja, a najlepsze jeszcze przed wami. To nie koniec ujawniania, dopiero zobaczycie te najciekawsze. Więc z tych nowych, z tych teraz ujawnionych, co widzę? Widzę niezidentyfikowane obiekty na niebie. Natomiast ja nie wyciągam z tego wniosku, że jest to UFO w rozumieniu takim popkulturowym, czyli statki obcych, zaawansowanych technologicznie cywilizacji, które nas odwiedzają. Tylko powiedzmy, bo nie wszyscy może mają czas, żeby śledzić te pliki, bo to w plikach się znajduje, to są dokumenty z bardzo różnych lat, od lat 50.,

Pokazano wszystkie 18 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.