Mentionsy Mentionsy
Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka
Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka

Raport na dziś - 10 czerwca 2026

10.06.2026 ·28 min 15 s · 16 rozdziałów · 4 sponsorów

Iran zestrzelił w poniedziałek amerykański śmigłowiec w okolicach cieśniny Ormuz. W odwecie Amerykanie zaatakowali cele w Iranie. Obie akcje miały ograniczony zasięg i – jak twierdzą źródła amerykańskie – nie wpływają na negocjacje między oboma krajami. Izrael ponownie zaatakował cele w południowym Libanie, między innymi w mieście portowym Tyr. Ewakuowana została dzielnica chrześcijańska. Iran ostrzegł, że ataki izraelskie na Liban spotkają się z odwetem ze strony Teheranu. W jakim miejscu znalazły się negocjacje amerykańsko-irańskie? Czy prezydent Trump faktycznie zmusił premiera Netanjahu do odstąpienia od pomysłu całkowitego zniszczenia libańskiego Hezbollahu i programu nuklearnego Iranu? Jak zmienia się polityczna mapa Bliskiego Wschodu po ponad trzech miesiącach wojny z Iranem?Gość: Łukasz Wójcik---------------------------------------------Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ ⁠https://patronite.pl/DariuszRosiak⁠Subskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠➡️ ⁠https://dariuszrosiak.substack.com⁠Koszulki i kubki Raportu ➡️ ⁠https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/⁠ [Autopromocja]

0:00 · Analiza sytuacji w Bliskim Wschodzie 4

Przy mikrofonie Dariusz Rosiak. Dzień dobry Państwu. Zapraszam na Raport na dziś. Iran zestrzelił w poniedziałek amerykański śmigłowiec w okolicach cieśniny Ormus. W odwecie Amerykanie zaatakowali cele w Iranie. Obie akcje miały ograniczony zasięg i, jak twierdzą źródła amerykańskie, nie wpływają na negocjacje między obu krajami. Izrael ponownie zaatakował cele w południowym Libanie, między innymi w mieście portowym Tir. Ewakuowana została dzielnica chrześcijańska. Iran ostrzegł, że ataki izraelskie na Liban spotkają się z odwetem ze strony Teherana. W jakim miejscu znalazły się negocjacje amerykańsko-irańskie? Czy prezydent Trump faktycznie zmusił premiera Netanyahu do odstąpienia od pomysłu ostatecznego zniszczenia libańskiego Hezbollahu i zniszczenia programu nuklearnego Iranu?

Jak zmienia się polityczna mapa Bliskiego Wschodu po ponad trzech miesiącach wojny z Iranem? O tym w raporcie na dziś 10 czerwca 2026 roku. Raport na dziś to środowa odmiana raportu o stanie świata serii podcastów o świecie i ludziach. Nasze programy powstają dzięki wsparciu słuchaczy. Za wszystkie wpłaty z serca Państwu dziękuję. A wszystkich, którzy mają ochotę dołączyć do wspaniałego grona patronów Raportu, zapraszam na mój profil w serwisie patronite.pl. Za jego pośrednictwem najłatwiej nas wesprzeć. Marcin Żyła jest wydawcą programu. Krys Wawrzak realizuje dźwięk. Jesteśmy w studiu Efektura w Warszawie. Moim gościem jest dziś Łukasz Wójcik, szef działu zagranicznego Tygodnika Polityka.

Witam cię, dzień dobry. Dzień dobry. Amerykanie i Irańczycy dokonują ataków na swoje pozycje. Przy okazji pod ostrzałem znajdują się niektóre kraje zatoki. Izrael atakuje południowy Liban. Hezbollah ostrzeliwuje północny Izrael. W Gazie Izraelczycy kontrolują już 70% strefy. Ciągle dochodzi do wymiany ognia między IDF, Wojskiem Izraelskim, a Hamasem. Trump i jego otoczenie cały czas nas przekonują, że wojna z Iranem skończyła się 8 kwietnia. Porozumienie, które zapewni, że Iran nigdy w życiu nie będzie miał broni jądrowej jest niemal sfinalizowane. I oczywiście przyszłość Bliskiego Wschodu jest różowa według Donalda Trumpa i jego współpracowników.

W czym my uczestniczymy? Co to jest? My uczestniczymy w takiej iluzji, w której chyba Donald Trump coraz bardziej jest pasażerem, a nie kierowcą. To znaczy, że ten konflikt wyrwał mu się spod kontroli i nie ma takiego przełożenia na Iran, który zmusiłby to państwo do zaakceptowania warunków, które odpowiadałyby Trumpowi, przynajmniej na razie. No a co gorsze, coraz bardziej się też rozjeżdżają priorytety Stanów Zjednoczonych i Izraela, co było widoczne w ostatnich dniach. Generalnie streszczając, Benjamin Netanyahu, aby przetrwać, musi kontynuować wojnę. Natomiast Donald Trump, aby politycznie przetrwać, musi tę wojnę zakończyć. Co do tego otwartego konfliktu, z którego relacje na bieżąco przesyłają media, to co tam Trump mówi do Netanyahu, traktowałbym to wszystko z rezerwą, bo jednak ktoś musiał zdecydować o tym, że te słowa wyciekły i być może z perspektywy Trumpa, no to jest jemu na rękę, bo pokazuje siebie jako takiego twardego gracza, bez względu na to co Netanyahu robi, tak samo Netanyahu.

2:27 · Iluzja kontroli Trumpa 2

Z jednej strony mówi, że o wszystkim był poinformowany amerykański prezydent. Mówi o tym ostatnim kryzysie między Izraelem a Libanem. Więc wydaje mi się, że tego porozumienia w najbliższym czasie nie będzie. I jeszcze jedna dynamika wydaje mi się bardzo ciekawa. To znaczy Iran ewidentnie chce połączyć oba fronty. Front amerykańsko-irański, czyli ten wokół Zatoki Perskiej i Jormuzu. I ten konflikt izraelsko-libański, czy też Izraela z Hezbollahem. Natomiast Izrael ewidentnie próbuje te dwa fronty rozłączyć. To znaczy tłumacząc, że tutaj mamy jedno porozumienie, a tutaj mamy drugie. I stąd zresztą wściekłość Trumpa, jakkolwiek ona Nie realizuje się, czy nie jest zilustrowana, nie wiem, czy portal Axios, który doniósł o tych przezwiskach Trumpa wobec Netanyahu, czy ma rację, czy nie ma, czy rzeczywiście coś takiego miało miejsce.

No z pewnością Netanyahu wchodzi w szkodę Trumpowi tutaj, bo on chciałby, żeby Liban był miejscem, w którym nic się nie dzieje, w tym momencie przynajmniej. Ja myślę, że te relacje i Netanyahu i Trumpa to jest relacja kluczowa dla całego tego konfliktu i co jest najciekawsze, chyba coraz bardziej zdaje sobie z tego sprawę i potrafi wykorzystać to Iran. To znaczy jednym z podstawowych warunków tego amerykańsko-irańskiego porozumienia, jak twierdzi Teheran, jest właśnie zawieszenie działań zbrojnych w Libanie i też jakieś przynajmniej częściowe wycofanie się Izraela z południowego Libanu, bo przypomnę, oni tam weszli na kilkanaście od 10 do 12 kilometrów w głąb Libanu. Ja na przykład słyszałem takie głosy od naszych irańskich rozmówców, że w Iranie nawet dyskutowane jest takie rozwiązanie, żeby pójść na pewne ustępstwa jednak wobec Stanów Zjednoczonych.

4:27 · Porozumienie amerykańsko-irańskie 2

Na przykład te dotyczące odmrożenia irańskich zasobów finansowych, które dzisiaj są zamrożone w zachodnich bankach, a Iran chciałby je odzyskać i stawia to jako warunek porozumienia ze Stanami Zjednoczonymi. Że na przykład Iran mógłby z tego zrezygnować i zawrzeć jakieś porozumienie ze Stanami Zjednoczonymi, które obie strony mogłyby uznać w swojej perspektywie propagandowej za sukces, łącznie z między innymi odblokowaniem cieśniny Ormus. Bo do czego by to doprowadziło? No doprowadziłoby to do tego, że Trump zostałby postawiony pod ścianą, to znaczy musiałby coś zrobić z Netanyahu, to znaczy pokazując z jednej strony, chwaląc się porozumieniem z Iranem, że mamy tutaj największy sukces od dotychczasowej jego prezydentury, a z drugiej strony Netanyahu, który nadal bombarduje południowy Bejrut, to ta presja Stanów Zjednoczonych na Izrael byłaby jeszcze większa.

Więc w tym sensie, skracając, Iran mógłby pójść na porozumienie ze Stanami Zjednoczonymi, aby wbić klin między Netanyahu a Trumpem. No tak, można kwestionować i zastanawiać się, czy gra na logiczne rozumienie skutków decyzji politycznych, które się podejmuje w przypadku Donalda Trumpa będzie skuteczna. To jest trochę odrębna sprawa, ale jesteśmy w takim momencie, Że porozumienie, na jakie mogą liczyć Amerykanie i które zapewne zostanie nazwane przez Donalda Trumpa wspaniałym, to jest otwarcie cieśniny, która była otwarta przed wojną, Porozumienie nuklearne, które może przypominać umowę Obamy, którą Trump odsądzał od czci i wiary.

6:03 · Strategie Izraela i Iranu 3

I coś, co realnie będzie wypłaceniem Iranowi odszkodowań za to, co się wydarzyło, czyli odmrożenie pieniędzy irańskich. To są, moim zdaniem, dwa kluczowe tematy. Po pierwsze, to jest Ormus i nawet jeśli mówimy o tym, że Iran mógłby się zgodzić na odblokowanie tej ciśniny, to już wiemy z przeszłości i wiedzą o tym również właściciele statków i ludzie zajmujący się eksportem ropy naftowej, że bardzo łatwo do tej blokady wrócić. Tutaj pewne zostało złamane tabu, więc nawet jeśli... Iran się dowiedział jaką broń posiada. Dowiedział się jak to działa, ale dowiedzieli się też ludzie, którzy się zajmują tymi statkami. Nie tylko są ich właścicielami, ale też ubezpieczycielami na przykład. Więc nawet wycofanie się z tej blokady Ormus, no to nie jest takie do końca wycofanie się.

Druga rzecz to jest ten program nuklearny. To też mi się wydaje wielka iluzja. Jak się rozmawia z ludźmi, nieoficjalnie z ludźmi z Międzynarodowej Agencji Atomistyki, którzy się na co dzień zajmują kontrolą tego typu instalacji, czy też procesów wzbogacania w różnych krajach na świecie, to nie jest już ten etap, kiedy można by de facto skontrolować Iran, czy on naprawdę nie wzbogaca materiałów rozszczepialnych. To znaczy całe to hasło o tym, że Iran rezygnuje z programu nuklearnego lub też go ogranicza, które można sprzedać jako sukces jakiegoś tam takiego porozumienia, ono jest de facto nieegzekwowalne. Tu, szczególnie w przypadku Iranu, to widać ze względu na to, jakie zaawansowanie technologiczne ten kraj posiadł. Jakie on ma rozmiary i możliwości ukrywania tego procesu. Więc cokolwiek Trump powie, nawet jeśli ten sukces uda mu się sprzedać, odblokowaliśmy Ormus, zablokowaliśmy irański program nuklearny, to w praktyce to nie będzie działało.

Dzisiaj jedynym sposobem, aby przekonać i zablokować irańską drogę do bomby, czy też do wzbogacania uranu, to jest sprawić, żeby on tej bomby nie chciał. Z jakichś powodów geopolitycznych, to znaczy z jakiegoś układu. Nie da się wyegzekwować, taka jest konkluzja tych naszych rozmów z ekspertami, że nie da się dzisiaj wyegzekwować tego zablokowania tego programu. A nie ma takiej możliwości, żeby Iran tej bomby nie chciał, bo to jest coś, co nadaje temu krajowi prestiż i co buduje jego potęgę w regionie. Ja myślę, że w ostatnich dwóch dekadach były takie momenty. Wspomniałeś o tej umowie nuklearnej z 2015 roku wynegocjowanej między innymi przez Baracka Obama i jego zespół. Że były takie momenty w ostatnich dekadach, że rzeczywiście można było stworzyć system zachęt, który prowadziłby do tego, że Iranowi po prostu nie opłacałoby się inwestowanie w tego typu rozwiązanie.

8:53 · Program nuklearny Iranu 1

Znaczy wzbogacanie uranu docelowo do poziomu, który mógłby być wykorzystany przy budowie bomby. No ale ostatnie 2-3 lata i aktywność, szczególnie Stanów Zjednoczonych i Izraela na Bliskim Wschodzie, a szczególnie te dwa ostatnie ataki z czerwca zeszłego roku i teraz z przełomu lutego i marca na Iran, no to są najmocniejsze argumenty dla Iranu, żeby poszukiwać tej drogi do bomby. No bo to jest dla niego dzisiaj jedyna gwarancja bezpieczeństwa. Jest jeszcze jeden szerszy aspekt tego, co się w tej chwili dzieje na Bliskim Wschodzie, bo pamiętajmy, że ten etap Bliskiego Wschodu, jeśli cofniemy się do 7 października, zaczął się od starań Donalda Trumpa o kompletne przemeblowanie tego regionu.

13:05 · Izrael i sytuacja w Libanie 1

Tak, ja myślę, że ten Liban jest tutaj w ogóle najciekawszym chyba przypadkiem, bo z jednej strony mamy posuwającą się okupację izraelską, no która jest tłumaczona w taki sposób, że Izrael musi sobie zapewnić bufor bezpieczeństwa w południowym Libanie, bo stamtąd właśnie Hezbollah ostrzeliwuje północny Izrael. To jest prawdą. To jest oczywiście prawdą. Północny Izrael jest całkowicie wyludniony. Tu taka dygresja. Generalnie mam wrażenie, że ostatnie tygodnie pokazały znów, że wszystkie te państwa, mówię przede wszystkim o Izraelu i Iranie i Stanach Zjednoczonych, one w krótkiej perspektywie, powiedziałbym w perspektywie taktycznej, zachowują się racjonalnie. Ale te same ruchy, które z perspektywy taktycznej, z perspektywy strategicznej prowadzą do eskalacji i do starcia, które unieważni te korzyści, które były zdobyte na podstawie tych taktycznych, racjonalnych ruchów.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.