Mentionsy Mentionsy
Rap Story
Rap Story

Jak 52 Dębiec podbiło Polskę JEDNYM NUMEREM?

05.05.2026 ·35 min 16 s · 10 rozdziałów

📲 Jeśli chcesz wesprzeć moją twórczość zostań patronem mojego podcastu! 🫡✅ https://www.patronite.pl/rapstory☕️ https://buycoffee.to/rapstoryW tym odcinku opowiadam historię, która jest jednym z największych paradoksów polskiego hip-hopu. Na warsztat biorę 52 Dębiec, poznański skład, który zna praktycznie cała Polska, ale często tylko z jednego, kultowego utworu. Opowiadam o fenomenie piosenki "To my Polacy", która stała się niemal hymnem pokolenia, mimo że jej autor, Hans, w swoim zamyśle tworzył satyrę na polskie przywary. Zagłębiam się w historię legendarnego albumu "P-ń VI" z 2003 roku, który był czymś znacznie więcej niż tylko tłem dla jednego singla. To opowieść o tym, jak wyglądała scena poznańska na początku lat 2000., o początkach w UMC Records i o trasie koncertowej, która trwała niemal bez końca i odcisnęła ogromne piętno na artystach. Przedstawiam drogę, jaką przeszli Hans i Deep, ich późniejsze artystyczne poszukiwania na płytach "T.R.I.P." czy "N.E.O.", a także o tym, jak Przemysław Frencel odnalazł się na rockowej scenie w zespole Luxtorpeda. To historia o cenie popularności, o artystycznej ewolucji i o tym, jak jeden hit może zdefiniować, a jednocześnie na lata zaszufladkować artystę. Zapraszam do wysłuchania opowieści o Pięć Dwa Dębiec, która jest znacznie bardziej złożona, niż mogłoby się wydawać.

1:11 · Historia i wpływ Pei w Poznaniu 1

Początek lat dwutysięcznych. Jeśli myślicie, że na tamtejszej scenie rapowej panowała jakaś demokracja, to się grubo mylicie. Niuansujmy je to najlepiej. Na początku lat zerowych w Poznaniu słuchało się praktycznie tylko Pei. Ruch wyrobił sobie władzę absolutną. Kilkoma rzeczami. Tym, że był pierwszy, że rok po roku dostarczał nowy materiał i tym, że po prostu był stąd. Do bólu lokalnie patriotycznym w Poznaniu coś to znaczyło. Peja był królem, korony nosił pewnie i nikt specjalnie nie dypał mu na głowę. Ale wokół tego królestwa, jak to w każdym królestwie bywa, zaroiło się od zdolnych newcomerów. Jeden z nich miał na imię Przemysław, nazwisko Frenzel, ksywka Hans. Dwudziestolatek zdępca z robotniczej dzielnicy na południu Poznania, który, jak pisze niuans, był obdarzony bardzo charakterystycznym, agresywnym flow.

7:36 · Konflikt w zespole i debiut płyty 1

Dlaczego? Nie wiem. Może lepsze warunki, może ktoś bardziej przekonywał, ale nasz bohater postawił jeden warunek, o którym pisze Nuance. Pierwsze klipy powstaną do tych utworów, które wybierze sam. Rapper z Dempca podpisujący się pod labelem Hip Hopolo, ale z klauzulą niezależności artystycznej. No niezły deal, muszę przyznać. Za produkcję odpowiadał sam Hans jako SPM, DJ Dex i Doniu. Płytę w większości nagrał sam, co biorąc pod uwagę, że Deep wtedy nie działał w zespole, nie powinno dziwić. Na fitach pojawili się Ski Squad, czyli Peja z Wiśniowym, a także Assetto Holix. Poznańska rodzina, cisami ludzie, z którymi nasz bohater pojawiał się na fitach, zanim jeszcze miał własną płytę. Olis, miejsce 46. Nie powala, ale za chwilę się okaże, że ten wynik mocno poszedł w górę i to za sprawą numeru, u którego, uwaga, Hans wcale nie chciał promować.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.