Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Wojna domowa na lewicy. Razem wyklucza wspólny start

07.10.2026 ·16 min 4 s

Włodzimierz Czarzasty oskarżył Partię Razem o bierność, ale odpowiedź nadeszła błyskawicznie. W rozmowie na antenie Radia Wnet Aleksandra Owca obnażyła słabości Lewicy i wskazała powody, dla których wspólna lista to już definitywna przeszłość.

I wracamy do Poranka Wnet. Teraz naszym gościem współprzewodnicząca partii Razem Aleksandra Owca, radna Krakowa. Dzień dobry. Dzień dobry panie redaktorze, dzień dobry państwu. To jest koryciarstwo. Żadnej ustawy nie przeprowadzili Partia Razem. Żadnej ustawy nie przyjęli. Wszystko jest niedobre. To nie pasuje, to nie pasuje. Tak mówi wczoraj Marszałek Czarzasty o Partii Razem. Czy to jest koryciarstwo? Jak wygląda aktualnie sytuacja między nową lewicą Czarzastego Włodzimierza a Partią Razem? Jak wygląda sytuacja? Chyba każdy widzi. Natomiast myślę, że to jest bardzo karkołomne zadanie, żeby spróbować zdefiniować koryciarstwo, które jest nepotyzmem, które jest używaniem majątku publicznego dla swoich działaczy, jako zasiadanie w opozycji.

No po wynikach w Krakowie Nie mogą już powiedzieć o tym, że my jesteśmy mniejszą partią, oni są większą i nas jakoś zapraszają do współpracy. Tak naprawdę w tym momencie widzimy bardzo jasny trend od 24 roku. Nowa lewica słabnie, a partia razem się wzmacnia. W tym momencie ta zmiana narracji przez nową lewicę jest może dla niektórych osób jakimś tam otwarciem oczu. Natomiast od bardzo dawna było wiadomo, że lista wspólna rządowa z opozycją po prostu nie powstanie. Ale też Włodzimierz Czarzasty martwi się o poparcie partii Razem, wskazując, że w wyborach prezydenckich Adrian Zandberg zdobył 10% poparcia w Krakowie, a pani tylko ponad 7%.

To są problemy, nad którymi na pewno musimy popracować. Natomiast nie da się ukryć, że sondażowo mój wynik był wielokrotnie wyższy od tego, co sondaże mi pokazywały. Natomiast wynik Darii Gosek-Popiołek był o kilkaset procent niższy. Takie są fakty. Tak to wygląda. Rzeczywiście wyprzedziła pani dość wyraźnie przedstawicielkę Nowej Lewicy. To jest ciekawe, bo osoba, która przeszła z partii Razem do Nowej Lewicy, pana marszałka Czarzastego, co jest też ciekawe, że pan marszałek takich najlepszych polityków, jakich ma czy polityczki najbardziej rozpoznawalne, to są właśnie pozyskane kadrowo od was. Tak, to jest ciekawa prawidłowość, bo dokładnie to samo widzieliśmy w wyborach prezydenckich w 25 roku.

Za bardzo tych struktur nie ma. Jest kilku radnych miasta, jest przewodniczący, który jest wicewojewodą i wydaje mi się, że trochę tę kampanię sabotował w niektórych wywiadach, próbując przeciągnąć narrację kampanii na własną rękę, na drugą stronę. Myślę, że ten rozdźwięk był też przez ludzi widziany, że po prostu jest zasadnicza różnica pomiędzy tym, co na przykład Daria Gosek-Popiołek mówi, Co Magdalena Biejat mówiła w zeszłym roku, a tym, czym Nowa Lewica tak naprawdę jest. To znaczy bezpośrednim spadkobiercom SLD, który ma te same struktury co SLD, ten sam tryb działania co SLD, no i Marszałka Czerzostego na czele. To jeszcze patrząc na Nową Lewicę,

Ten element ataku czy rozgorzenia tej wojny między partią Razem a partią Marszałka Czarzastego to jest też element przygotowywania się do jednej listy. Tak to odczytujecie, bo coraz częściej mówi się, że być może cała koalicja rządząca pójdzie w wyborach do Sejmu z jednej listy wyborczej. No ja oczywiście nie będę innym partiom układać startu i odpowiadam tylko za to, jak moim zdaniem i jeśli będzie to ode mnie zależało, będzie wyglądał start partii Razem. Natomiast no myślę, że widząc co się dzieje w sondażach, a co więcej, co się dzieje w tych najważniejszych sondażach, czyli po prostu w wynikach wyborczych, no myślę, że Nowa Lewica na pewno powinna się zastanowić nad znalezieniem koalicjanta

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.