W sercu zniszczonego Aleppo. Murkociński: Rekonstrukcja nawet się nie zaczęła
– Nie ma kamienia na kamieniu – mówi korespondent Radia Wnet, stojąc wśród ruin Aleppo. Wojna skończyła się tu lata temu, ale miasto wciąż czeka na odrodzenie. Aleppo — największe miasto Syrii, położone niedaleko granicy z Turcją — pozostaje symbolem katastrofy wojny, która od 2011 roku zniszczyła znaczną część kraju. Mikołaj Murkociński, reporter Radia Wnet, dotarł do miasta po wizycie w Homs i relacjonuje, jak wygląda dziś to niegdyś kilkumilionowe centrum handlowe i kulturowe Bliskiego Wschodu.To jedno z najstarszych miast świata. Miejsce, gdzie od wieków krzyżowały się wpływy arabskie, perskie, tureckie, kaukaskie i chrześcijańskie. Do wybuchu wojny żyły tu setki tysięcy chrześcijan, a Aleppo słynęło z wyjątkowej kuchni oraz bogatej tradycji kupieckiej. Jednak od rozpoczęcia konfliktu miasto stało się jednym z najbardziej zniszczonych punktów na mapie Syrii.
Pan powiedział, że powracają turyści, chociaż jest ich nadal mało. No ale ja z kolei Państwa zachęcam do tego, żeby do Aleppo przyjechać. Szuk ręk cyr. No i to była rozmowa z panem. Bardzo serdecznie dziękuję. Niesamowita rozmowa. Ahlan wa sahlan, tak słyszałam na końcu, prawda? To jest takie pozdrowienie? Tak, ahlan wa sahlan, czyli właśnie welcome jednym słowem. Tak jest. No niesamowite. Granice mojego języka są granicami mojego świata, tak chyba powiedział Ludwik Wittgenstein, a to jest... Piękna opowieść, którą Mikołaju nam przybliżasz. Opowieść prosto z Damaszku, prosto z Syrii. To jeszcze dopytam o Twoje plany na dziś.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
– Nie ma kamienia na kamieniu – mówi korespondent Radia Wnet, stojąc wśród ruin Aleppo. Wojna skończyła się tu lata temu, ale miasto wciąż czeka na odrodzenie.
Aleppo — największe miasto Syrii, położone niedaleko granicy z Turcją — pozostaje symbolem katastrofy wojny, która od 2011 roku zniszczyła znaczną część kraju. Mikołaj Murkociński, reporter Radia Wnet, dotarł do miasta po wizycie w Homs i relacjonuje, jak wygląda dziś to niegdyś kilkumilionowe centrum handlowe i kulturowe Bliskiego Wschodu.
To jedno z najstarszych miast świata. Miejsce, gdzie od wieków krzyżowały się wpływy arabskie, perskie, tureckie, kaukaskie i chrześcijańskie. Do wybuchu wojny żyły tu setki tysięcy chrześcijan, a Aleppo słynęło z wyjątkowej kuchni oraz bogatej tradycji kupieckiej. Jednak od rozpoczęcia konfliktu miasto stało się jednym z najbardziej zniszczonych punktów na mapie Syrii.