„Ten rząd utopi prezydenta”. Wipler kreśli czarny scenariusz
„Za cztery lata możemy mieć prezydenta Sikorskiego” – przestrzega Przemysław Wipler. Jeden z liderów Nowej Nadziei w mocnych słowach tłumaczy, dlaczego ewentualny kłótliwy rząd prawicy zniszczy szanse Karola Nawrockiego na reelekcję i powtórzy upadek gabinetu jak za czasów AWS.
To jest jeden wariant, a drugi wariant to jest wariant, w którym jeżeli nie będzie dobrego, mądrego, współpracującego z sobą i robiących dobrze rzeczy dla Polaków rządu po kolejnych wyborach, To ten rząd utopi pana prezydenta i za trzy lata możemy mieć prezydenta Sikorskiego, za cztery lata prezydenta Sikorskiego i rząd złożony z obecnie rządzących formacji i środowisk, co byłoby katastrofą z mojej perspektywy dla naszego kraju. Zresztą podobne ryzyka będzie miał pan Łukasz Gibała, ponieważ jeżeli on teraz zostanie za dwa tygodnie Prezydentem zbudzi pewne oczekiwania na zmianę, a ma przeciw sobie Radę Miasta, ma bardzo trudną sytuację obiektywną i może zostać prezydentem, ale na niepełną kadencję, bo wchodzi do jaskini Lwów i te lwy tam, nie powiem, że na niego czekają, bo mają nadzieję, że będzie tak jak było, nic się nie zmieni i kandydatka stabilizacji i żeby było tak jak było.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
„Za cztery lata możemy mieć prezydenta Sikorskiego” – przestrzega Przemysław Wipler. Jeden z liderów Nowej Nadziei w mocnych słowach tłumaczy, dlaczego ewentualny kłótliwy rząd prawicy zniszczy szanse Karola Nawrockiego na reelekcję i powtórzy upadek gabinetu jak za czasów AWS.