Szkolne lata prof. Tolkiena — Tolkieniada — 06.09.2025 r.
Prof. Ryszard Derdziński opisuje ścieżkę edukacji J.R.R. Tolkiena. Od nauczania domowego, poprzez szkołę podstawową św. Filipa Neriusza przy Oratorium w Birmigham, aż do Szkoły Króla Edwarda. Ta ostatnia placówka wywarła szczególny wpływ na młodego Tolkiena, który zapoznał się tam z filologią klazyczną, a także uczył się języka fińskiego — odtąd lingwistyka stała się jego wielką pasją. Nawiązał też wtedy istotne kontakty, które owocowały w przyszłości.
No i takimi dwoma językami, które idealnie spełniały te jego wymagania. Estetyczne to były te, które sam ostatecznie musiał dopracować, wymyślić, czyli język Quenya i Sindarin. Ale właśnie Sindarin, pierwotny język gnomów, oparty był na tym języku walijskim, który zapoznał się z nim, z jego dziwnymi formami słów. W trakcie właśnie tych spacerów gdzieś tam w pobliże torów kolejowych, gdzie węglarki z wali, gdzie były w wali właśnie te największe kopalnie węgla, przywoziły ten węgiel, a na tych wagonach były kredon, zapisane właśnie różne nazwy miejscowe i Tolkiena to mocno zafascynowało. No właśnie, ale to wszystko dowodzi tego, to jest tak, że jak ktoś ma taką zdolność do języków, to po prostu on musiał, to jednak była jego taka poza, że on miał słaby słuch.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Prof. Ryszard Derdziński opisuje ścieżkę edukacji J.R.R. Tolkiena. Od nauczania domowego, poprzez szkołę podstawową św. Filipa Neriusza przy Oratorium w Birmigham, aż do Szkoły Króla Edwarda. Ta ostatnia placówka wywarła szczególny wpływ na młodego Tolkiena, który zapoznał się tam z filologią klazyczną, a także uczył się języka fińskiego — odtąd lingwistyka stała się jego wielką pasją. Nawiązał też wtedy istotne kontakty, które owocowały w przyszłości.