„Służby są sparaliżowane po czystkach nowej władzy. Rosjanie robią, co chcą”
Według Woyciechowskiego głębokie czystki w ABW i SKW po zmianie rządu doprowadziły do paraliżu operacyjnego, który Rosja wykorzystuje, eskalując działania dywersyjne.Ekspert ds. służb specjalnych Piotr Woyciechowski ostro ocenia stan polskich służb po zmianie władzy. Mówi o „paraliżu” po czystkach kadrowych, grzechu założycielskim III RP w obszarze bezpieczeństwa oraz o dywersantach, którzy na terytorium Polski „robią, co chcą, jak chcą i gdzie chcą”.„Po owocach ich poznacie”. Służby po 13 grudniaWoyciechowski twierdzi, że pierwsze miesiące po przejęciu władzy przez obecną koalicję przyniosły głębokie osłabienie polskich służb specjalnych – zwłaszcza kontrwywiadu.
Ale wracając do zdemolowania służb specjalnych... Bo książka, tak jak przejrzałem ją teraz, to jest historia wychodzenia służb polskich z tych zawiłości PRL-owskich. Służby specjalne są, ta książka jest monografią mojej działalności publicystycznej, eksperckiej z ostatnich trzech dekad. poukłada na pewnym porządku tematycznym i nie tylko, ale jest pewien rdzeń, rozdział zatytułowany Spór o służby specjalne, który dotyczy jakby uogólnienia problemów, z którymi się mierzymy i z czym się mierzymy, z grzechem założycielskim służb specjalnych. To jest rok 90, czyli zbudowanie Urzędu Ochrony Państwa na fundamentach służby bezpieczeństwa i wymiarze kadrowym, instytucjonalnym, logistycznym, operacyjnym, archiwalnym oraz zachowanie w sposób całkowicie niezmieniony, nienaruszony wojskowej bezpieki.
Jest to logiczne i mamy dowody historyczne. Przecież 15 lat temu, w 2008 roku, minister Śmiątkowski wydał książkę taką bardzo ważną, wywiad cywilny, a władza w PRL-u. I on tam na kilku rozdzielach pokazał historię, która została potem jeszcze lepiej udokumentowana przez doktora Witolda Bagieńskiego z IPN-u. jak Amerykanie zwerbowali Departament I na przełomie października 1989 roku i czerwca 1989 roku. No dobrze, ale to w związku z tym to są polskie, czy sowieckie, czy amerykańskie służby? Formalnie są to polskie służby, natomiast problem polega na tym, że okazuje się, że nawet rząd legalny nie mający kłopotów, że tak powiem koalicyjnych, no bo jest emanacją większości parlamentarnej całkowitej w Sejmie, no ma jakieś ograniczenia związane z reformowaniem.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Według Woyciechowskiego głębokie czystki w ABW i SKW po zmianie rządu doprowadziły do paraliżu operacyjnego, który Rosja wykorzystuje, eskalując działania dywersyjne.
Ekspert ds. służb specjalnych Piotr Woyciechowski ostro ocenia stan polskich służb po zmianie władzy. Mówi o „paraliżu” po czystkach kadrowych, grzechu założycielskim III RP w obszarze bezpieczeństwa oraz o dywersantach, którzy na terytorium Polski „robią, co chcą, jak chcą i gdzie chcą”.
„Po owocach ich poznacie”. Służby po 13 grudnia
Woyciechowski twierdzi, że pierwsze miesiące po przejęciu władzy przez obecną koalicję przyniosły głębokie osłabienie polskich służb specjalnych – zwłaszcza kontrwywiadu.