Robert Jagła – Studio Wilno – 27.08.2026
Od pomysłu, który wydawał się szalony, do wyprawy, która za chwilę ruszy z Krakowa do Wilna. 64-letni Żuk prowadzony przez Roberta Jagłę pokona ponad 1000 kilometrów, niosąc coś znacznie ważniejszego niż tylko pomoc – nadzieję i życie.
Przed nim ponad tysiąc kilometrów, a przed nami wszystkimi możliwość. ...żeby każdy z tych kilometrów zmienić w konkretną pomoc dla hospicjum. I jeszcze jedna rzecz. Jeżeli 64-letni Żuk może dostać drugie życie i ruszyć w taką drogę, to chyba żadnemu z nas nie wolno mówić, że jego mały gest niczego nie zmieni. Może zmienić. Czasem wystarczy naprawdę niewiele. Wpłata, udostępnienie, telefon, modlitwa, dobre słowo. A może nawet spotkanie z Żukiem po drodze. Z Wilna, z hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki. Dziękuję Państwu za ten Za ten czas, który byliście przed chwilą ze mną. Robercie, szerokiej drogi, mocnego ducha i przede wszystkim sprawnego Żuka. A Żukowi życzę, żeby Pan Bóg prowadził go tak, jak potrafi.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Od pomysłu, który wydawał się szalony, do wyprawy, która za chwilę ruszy z Krakowa do Wilna. 64-letni Żuk prowadzony przez Roberta Jagłę pokona ponad 1000 kilometrów, niosąc coś znacznie ważniejszego niż tylko pomoc – nadzieję i życie.