Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Rajd Warszawskiego Aeroklubu na Monte Cassino

28.05.2026 ·28 min 24 s · 8 rozdziałów · 1 sponsor

Panowie Michał Krzemiński i Piotr Czyż z Aeroklubu Warszawskiego opowiadają o lotniczym rajdzie na Monte Cassino, o przygotowaniach do wyprawy, przelocie nad klasztorem i o tym, jak połączyli pasję do latania z pamięcią o polskich bohaterach wojennych. To także rozmowa o historii Aeroklubu Warszawskiego, który za rok obchodzi stulecie istnienia.

0:00 · Wprowadzenie i przedstawienie gości 1

Przenosimy się teraz do Hanny Tracz, która jest gdzie? Gdzie jesteś, Haniu? Puk, puk. Puk, puk, dzień dobry. Tak, przenosimy się, latamy dosłownie dzisiaj i w audycji, żebyś wiedział, przelecieliśmy do Aeroklubu Warszawskiego, a to wszystko dlatego, że dopiero co zakończyło się Studio Cassino. Myślałam, że chwilę dłużej zajmie, kiedy do Studia Cassino znowu powrócimy między godziną dziewiątą a dziesiątą, a tak stanie się właśnie. Teraz jest godzina dziewiąta trzydzieści trzy i ja Państwa zapraszam do Studia Cassino, ale w Warszawie. Studio Cassino.

1:24 · Opis rajdu na Monte Cassino 2

Nie wiedziałam w ogóle, że można mówić o rajdzie samolotowym, a okazuje się, że tak, w związku z rocznicą bitwy o Monte Cassino. Co to była za inicjatywa? Proszę opowiedzieć, jak to wyglądało. Tak, dokładnie 13 maja wyruszyliśmy na taką eskapadę w kilka samolotów, dokładnie siedem, celem dotarcia na 18 maja i uczestnictwo w organizowanych tam, w imprezie upamiętniającej zwycięstwo, 82 rocznicę zwycięstwa bitwy pod Monte Cassino. Planowaliśmy właściwie wybrać się tam już dwa lata temu, dokładnie w 80. okrągłą rocznicę.

Niestety z powodów rodzinnych u niektórych naszych członków, którzy planowali polecieć, skomplikowały się sprawy i odłożyliśmy ten wylot. W zeszłym roku była rocznica okrągła zakończenia II wojny światowej i mieliśmy wylot do Wielkiej Brytanii śladami wszystkich polskich pilotów, którzy walczyli w tamtym czasie w Wielkiej Brytanii, to znaczy walczyli w szeregach Armii Brytyjskiej i całą Europę zdobywali. Natomiast ten rok Zdecydowaliśmy, żeby odłożony rajd wreszcie wykonać i cel nasz był taki, żeby odwiedzić nie tylko Monte Cassino, ale również Brindisi, skąd odbywały się loty

4:20 · Przygotowania do rajdu 2

Na południu Włoch na przykład próba wylądowania w Brindisi, czy też gdzieś w okolicach Monte Cassino, gdzie w tej chwili jest lotnisko, ale pamiętając oczywiście tamte lata w II wojnie światowej, niestety jest ono zamknięte. W tej chwili wykonywane są operacje Wyłącznie dronów i w związku z tym musieliśmy szukać, planować, gdzie możemy wylądować, żebyśmy mieli jak najłatwiejszy dostęp i dojechać na miejsce na uroczystości związane z 82 rocznicą bitwy pod Monte Cassino. Gdzie panowie wylądowali? O, wylądowaliśmy na wielu lotniskach. Tych lotnisk było ponad chyba 15 w trakcie tego rajdu.

Co prawda na trasie naszego rajdu były kraje poza Schengen i powodowało to Piotr Czyż, Aeroklub Warszawski, Monte Cassino. Podsumowując, wymaga to pewnego wysiłku, żeby taki rajd zaplanować, natomiast nie jest to tak trudne, jak by się mogło wydawać. Czasem nawet mi się wydaje, że latanie samolotem do innych krajów czy na inne kontynenty jest łatwiejsze niż poruszanie się samochodem. W pewnym uproszczeniu można powiedzieć, tankujemy samolot, odpalamy silnik i lecimy, bo jest z tym lataniem związana pewna wolność podróżowania i też wolność nieba.

8:23 · Opis widoków podczas rajdu 4

Zwykle Cessny 182, Cessny 172. Zdarzają się także teknamy dwusilnikowe. Chodzi po prostu o zasięg tych samolotów, ale też i wygodę podróżowania zwykle te Trochę większe samoloty też są szybsze, a przy tych już znacznych odległościach ta wygoda i zasięg ma znaczenie. Ja jeszcze wrócę, znowu wrócę do tego ciekawego momentu na trasie. To był rajd Monte Cassino i myślę, że każdego z nas to co poruszyło to przelot nad klasztorem. I tak naprawdę każdy z nas po pierwsze słyszał o tej bitwie, po drugie niektórzy z nas czytali wspomnienia tych osób, które tam walczyły i Melchiora Wańkowicza, ale jednak możliwość zobaczenia tego jakby z góry, ukształtowania tego klasztoru.

Wyobrażenia sobie, jak to wyglądało wcześniej. Znane są i relacje, i filmy, i zdjęcia, gdzie to całe wzgórze było poryte pociskami, zniszczone. Dzisiaj wiadomo, że minęło już ponad 80 lat, to wzgórze jest porośnięte lasem, zupełnie to inaczej wygląda. Dla mnie to był taki moment wzruszający, zobaczenia tego, wyobrażenia sobie ile osób walczyło, zginęło, zostało rannych, ale w końcu też udało się ten klasztor zdobyć. Przed samym odwiedzeniem Monte Cassino, nie mogliśmy wylądować w tym rejonie bezpośrednim Monte Cassino, więc lądowaliśmy na innym prywatnym lotnisku.

I to było takie małe lotnisko. Można powiedzieć prywatne, pas trawiasty, nieduży obiekt. Ale przed samym startem zobaczyłem taką łąkę porośniętą czerwonymi makami. Zupełnie jak w tamtych czasach, jak w tamtym maju. Rzeczywiście te czerwone maki na Monte Cassino i w rejonie widać, no i na samej tej górze klasztornej. Ja jeszcze może dodam, że rzeczywiście dzień przed uroczystościami oficjalnymi, kiedy doletywaliśmy, przelatywaliśmy nad klasztorem, tam jest wyznaczona taka niewielka strefa, w której nie można latać, natomiast jest ona na szczęście niewielka i dookoła

Jej oblatując mogliśmy utrwalić zarówno wideo, jak i zdjęcia piękne klasztoru z góry, czyli z perspektywy, której no do tej pory nam wcześniej oczywiście z różnych programów nie mieliśmy okazji widzieć tego miejsca. Można oczywiście z drona to oglądać, ale nie jest to samo jak to z kabiny samolotu, kiedy się samemu pilotuje i też ten manewr wykonuje i obserwuje dokładnie Ten zmieniający się obraz, także to też odpowiadając, uzupełniając Pani pytanie dotyczące pięknych widoków, to oczywiście ten też pozostanie zawsze w pamięci. To jeszcze, żeby ten wątek tego rajdu zamknąć, pytanie do Panów, czy jakoś Monte Cassino teraz inaczej w głowach się rysuje, czy jakaś inna jest myśl się pojawia, jak się słyszy Monte Cassino, bitwa o Monte Cassino?

13:09 · Opis samolotu i funkcji siedzeniowe 3

Mamy nadzieję, że uda nam się tam w niedługim czasie może zrealizować budowę pasa takiego nowego, żeby można było wykonywać tam część operacji, które tutaj niestety na lotnisku na Bemowie nie są możliwe, ponieważ przeszkadza to mieszkańcom i mieszkańcy się skarżą na hałas i staramy się tutaj też ograniczać. Natomiast nie możemy też tej całej działalności Piotr Czyż, Aeroklub Warszawski, Monte Cassino.

Niemniej chyba największym problemem jest dostępność do lotnisk kontrolowanych. One stają się coraz bardziej zamknięte i ze względu na koszty, bo Najbliższe nam lotnisko Chopina o Kęcie ma już tak taryfę drogą, że żeby polecieć tam, poćwiczyć, no to trzeba naprawdę sporą kwotę wydać na to. Więc na przykład te osoby, które u nas się wyszkoliły, brały, biorą udział w takich naszych wyprawach rajdowych, jak na przykład ta ostatnia do Monte Cassino. Piotr Czyż, Aeroklub Warszawski, Monte Cassino.

Pan Michał Krzemiński, Prezes Zarządu Aeroklubu Warszawskiego i Pan Piotr Czyż, Dyrektor Aeroklubu Warszawskiego byli naszymi gośćmi. Bardzo serdecznie dziękuję za rozmowę. Dziękujemy i oczywiście zapraszamy mieszkańców Warszawy do odwiedzenia Aeroklubu Warszawskiego. Również wszystkich słuchaczy pozdrawiam i zapraszam do naszych hangarów aeroklubowych, do odwiedzenia, a być może, może do przelecenia się, a może do rozpoczęcia szkoleń. A my możemy jeszcze otworzyć albo chociaż zajrzeć do środka tego samolotu, który na Monte Cassino poleciał. I co, jest dwóch pilotów zawsze? Musi być? To jest samolot, który ma dwa siedzenia z przodu i dwa wolanty, ponieważ jest to samolot też szkoleniowy.

26:53 · Aeroklub Warszawski 1

Studio Cassino.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.