Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

„Polska musi blefować jak w pokerze”

21.08.2025 ·20 min 4 s

– Polska musi prowadzić politykę wielowektorową i umieć blefować jak w pokerze – mówi Krzysztof Rak w Poranku Radia Wnet. Publicysta ocenia, że bez Trumpa nie da się budować bezpieczeństwa Europy.

Nasz kolejny gość dr Krzysztof Rak, filozof, ale też zajmujący się polityką zagraniczną, nie wiem co znawca Instytutu Zachodniej. Dzień dobry panie doktorze. Panie Łukaszu, witam państwa serdecznie. Troszkę później, bośmy się zagadali z profesorem Andrzejem Nowakiem, no ale profesor... Pan jest takim gadułą i dlatego. To jest bardzo możliwe, dlatego zadam pierwsze krótkie pytanie. Niemcy, jak Berlin patrzy na proces pokojowy, na powrót Władimira Putina na czerwony dywan i na inicjatywę Donalda Trumpa? Berlin stara się dostosować do tych wydarzeń. Polityka niemiecka jest, można powiedzieć, zmienia się na naszych oczach.

Niemcy mają tradycję dobrej polityki, podkreślam dobrej, czyli wielowektorowej i nic nie stoi na przeszkodzie, żeby kiedyś, w momencie, kiedy będą dobre warunki, obok Ukrainy dogadała się również z Moskwą. To nie jest tak. Dobra polityka nie polega na zasadzie albo właśnie sztuka dobrej polityki zagranicznej, polega na tym, że dogadamy się, dogadujemy się również z państwami lub mocarstwami, które są sobie wrogie. I tak trzeba grać. Są takie dwa zdjęcia. Zestawione robią duży symbol. Jedno zdjęcie to jest rok 2017, szczyt G7, kiedy Donald Trump siedzi, ma założone ręce, a nad nim stoi na stole oparta Angela Merkel, obok niej Emmanuel Macron.

Tuż obok Theresa May jest też pan Abo, czyli premier Japonii. Wszystko w kontekście takiego wistu Donalda Trumpa, że podnosi taryfy. Wtedy chodziło o aluminium i stal i to taki się bunt spowodowało. No i drugi obrazek z tego szczytu z Waszyngtonu, gdzie już nie ma Angeli Merkel, ale cały czas jest Manuel Macron, jest nowy kanclerz Niemiec. Wszyscy siedzą w rządku jak... Zgodnie złożone ręce, a za biurkiem siedzi Donald Trump jak nauczyciel. Symbol czy przypadkowe zestawienie? Jak to jest? Donald Trump podbił świat Zachodu i wszyscy już uznali hegemonię tego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Po prostu uznanie realiów. Dobra polityka polega na uznaniu realiów i zgodności z rzeczywistością.

Ja też się z tym nigdy nie zgodzę. Mam nadzieję, że większość z Państwa... No to bądźmy konsekwentni i trzeba czyny, trzeba myśli, trzeba być w czynie. Ja będę konsekwentny i zadam pytanie Krzysztofowi Rakowi na temat tego, czy Polska jest może przynajmniej w części niemieckim protektoratem. Czyli stałe, dobre, ulubione pytanie, jak tam relacje na linii Donald Tusk i politycy w Berlinie. Co tam sobie myślą Niemcy o tym Tusku ostatnio, panie doktorze? No właśnie, to jest, jak czytam prasę niemiecką, bo ja mówię znowu, ja będę się na twardych danych, to prasa niemiecka mówi, że jest kryzys w relacjach dwustronnych. Ten dialog...

One są po prostu chłodne i nie ma pomysłu chyba po dwóch stronach, co z tym fantem zrobić. co zrobić, ale tak rozumiem, Donald Tusk miał jednak uzdrowić relację, czy tak twierdził, zszargane relację z Unią Europejską, z Berlinem. Także Radosław Sikorski, teraz już wicepremier, odtrąbiał odnowienie trójkąta weimarskiego, czyli relacji Warszawa-Berlin-Paryż. Wczoraj na naszym studiu pytał się Mariusz Błaszczak i co z tym trójkątem. Jak ta stara Europa przyjęła to nowe otwarcie Donalda Tuska i jego nową ofertę, że teraz jesteśmy już liberalni, europejscy, no i chcemy z wami w jednej ławce usiąść. No właśnie, po owocach ich poznacie. Znamy, ja lubię te stare mądrości.

To już na koniec, bo to dziewiąta dwie. Zapytam, czy jest taki nastój w Berlinie, że może ten Donald Tusk już się trochę zużył, że może lepszy byłby Radosław Sikorski, byłby lepszym partnerem, że jednak ta Polska jakoś tak nie gra tak, jakby Berliny chciał. Powiedziałbym tak. To, dlaczego są te problemy, to jest to, czego się rzadko dostrzega. A mianowicie sprzeczność wielu interesów i nieumiejętność rozmawiania na ten temat. To jest pierwsze. I drugie, już kończę. To jest to, że dla Niemiec cały czas nie jesteśmy pierwszoplanowym partnerem. Jednak na nas się inaczej patrzy. Musimy się dobić szacunku i uznania Niemców, co nie jest takie proste.

Donald Tusk nie ma uznania Niemców i Radosław Szykorski. Generalnie Polska nie ma. No to nie oszukujmy się, bo my musimy patrzeć też oczami naszych właśnie tych partnerów, które za tych partnerów nas nie chcą wziąć. No niestety, jeśli prowadzimy mało aktywną politykę, no to jesteśmy uznawani za państwo słabe bądź średnie, no to mocarstwa patrzą na takie państwa w sposób taki protekcjonalny, tak to powiedzmy. Ja o tym mówił dr Krzysztof Rak, Instytut Zachodni. Dziękuję bardzo za rozmowę. Bardzo dziękuję. Pozdrawiam państwa serdecznie. Do zobaczenia. Do usłyszenia.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.