Paszynian prowadzi Armenię do Europy. Rosja traci wpływy
Armenia coraz wyraźniej dystansuje się od Rosji i szuka oparcia w Unii Europejskiej. Po historycznym szczycie Armenia–UE w Erewaniu Kreml mówi już wprost o „zdradzie”. – Armenia pokazuje, że chce się zbliżać do Zachodu także instytucjonalnie – mówi Wojciech Górecki z Ośrodka Studiów Wschodnich.
To oczywiście jest mocno cyniczne, ale jakby lege artis nie sposób odmówić tutaj jakichś racji. Jeśli chodzi o dawniejsze zabytki, no to to jest z kolei inna kwestia, czyli to jest tak zwana ich albanizacja, czyli odbieranie jakby ormianom tego dziedzictwa i wskazywanie, że to jest dziedzictwo Albanii Kaukaskiej, która rzeczywiście istniała na Kaukazie w bardzo wczesnym średniowieczu, na przełomie starożytności średniowiecza. Nie wiemy dokąd sięgała, natomiast faktem jest, że kościół albański, który był samodzielny do XIX wieku, kiedy to decyzją carską został włączony do kościoła ormiańskiego. Kościół albański jest traktowany w Azerbejdżanie jako dziedzictwo azerbejdżańskie.
Ale oczywiście to nie usprawiedliwia drugiej strony, że będziemy robić to samo. Być może to są nieuniknione skutki po prostu konfliktów zbrojnych i taka jest reakcja. Ja oczywiście nie bronię wyburzania świątyń, natomiast to jest coś, co wykracza poza to, co robi w tej chwili Azerbejdżan, bo niestety wszystkie strony wszystkich konfliktów kaukaskich mają takie rzeczy na sumieniu. Nie wiem, czy to jest zadanie, które jest do wykonania. Czy mógłby Pan nam, naszym słuchaczom, powiedzieć, skąd wziął się nagle przymiotnik albański w tej rozmowie? Skąd się przyjął przywiązek albański?
Albania kaukaska istniała na przełomie starożytności i średniowiecza na terenie obecnego Azerbejdżanu. Południowe granice przebiegały albo wzdłuż rzeki Kury, albo wzdłuż rzeki Araks i to jest strasznie istotne, bo gdyby... późniejszy Górski Karabach wchodził w skład Albanii Kaukaskiej, to jakoś tam prawo azerbejdżańskie można by było do tej ziemi również zakotwiczyć w aż tak dalekiej przeszłości. W każdym razie to było państwo, które przyjęło chrześcijaństwo, podobnie jak Armenia, podobnie jak Gruzja i wykształciło własny kościół, który istniał samodzielnie do XIX wieku. To była samodzielność formalna. Faktycznie oni byli od
też od średniowiecza podporządkowani kościołowi ormieńskiemu. Natomiast od czasów późnego sojuza, późnego okresu sowieckiego historycy azerbejdżańscy wskazywali, że Albania Kaukaska to jest To nie jest po prostu jakiś organizm, który istniał na terenie, który później stał się Azerbejdżanem, tylko to jest część azerbejdżańskich historii. I taki wybitny historyk azerbejdżański Zia Buniatow, później jego uczennica Farida Mamiedowa, dowodzili, że... dowodzili związku współczesnego Azerbejdżanu właśnie z Albanią Kaukaską i że dziedzictwo Albanii Kaukaskiej, również to chrześcijańskie, to jest część procesu narodowotwórczego, państwotwórczego współczesnego Azerbejdżanu.
W związku z tym zabytki chrześcijańskie, które można odnieść do tej tradycji tego kościoła albańskiego, to jest dziedzictwo azerbejdżańskie. Dlatego, że Azerbejdżan ukształtował się w wyniku zmieszania się elementu turkijskiego, ludów, które przyszły z Ałtaju i Afryki. osiedliły się na Kaukazie z elementem miejscowym, z elementem kaukaskim. Bardzo ciekawe rzeczy, zresztą wychodziły, są wsiewy w Azerbejdżanie, gdzie do XIX wieku, jak różni podróżnicy zostawiali w opisach, nie wiem, kobiety na przykład świeżo opieczony chleb znaczyły krzyżem, mimo że były od wielu, wielu pokoleń muzułmankami, ale to tak robiły ich babcie, babcie tych babci tak samo robiły, no to była jakaś pamięć o tym, że
na chlebie robią. Czyli współczesny naród azerbejdżański ukształtowałby się w wyniku zmieszania się tych turkijskich przybyszy z ludnością miejscową, rdzenną, kaukaską i kiedyś tam wyznającą chrześcijaństwo. Zresztą notabene jest taka ciekawostka, niewielki naród udiński, obecnie to jest około 10 tysięcy ludzi, żyje w środkowym Azerbejdżanie, to jest taka wioska nicz przede wszystkim, ale też miasto Ogóz, tam też ci Udyni mieszkają, to są chrześcijanie, którzy byli pod wpływem do XIX wieku właśnie tej cerkwi albańskiej, zarmenizowanej oczywiście,
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Wprowadzenie do rozmowy z Wojciechem Góreckim o Armenii i jej relacjach z Unią Europejską.
Analiza znaczenia historycznych i politycznych wydarzeń, które prowadzą do zrównania Armenii z Unią Europejską.
Opis strategii Paszyniana w zakresie integracji Armenii z Unią Europejską i reakcje rosyjskie.
Komentarze na temat strategii Paszyniana i jego koncepcji Armenii realnej.
Analiza znaczenia utraty Karabachu dla Armenii i jej społeczeństwa.
Komentarze na temat niszczenia zabytków w Karabachu i kontrowersje na temat ich statusu.
Analiza historii Albaniów Kaukaskich i ich relacji z Armenia i Azerbejdżanem.
Komentarze na temat potencjalnego wpływu Zachodu na wybory w Armenii.
Wspomniano o wyborach w Armenii, gdzie Paszynian będzie rywalizował z prorosyjską opozycją. Opisano potencjalne scenariusze po wyborach i ich konsekwencje.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Armenia coraz wyraźniej dystansuje się od Rosji i szuka oparcia w Unii Europejskiej. Po historycznym szczycie Armenia–UE w Erewaniu Kreml mówi już wprost o „zdradzie”. – Armenia pokazuje, że chce się zbliżać do Zachodu także instytucjonalnie – mówi Wojciech Górecki z Ośrodka Studiów Wschodnich.