Paradoks ujemnych cen energii. Polska firma dopłaca za prąd oddany do sieci
Grzegorz Wolski, właściciel rodzinnej firmy z Lubelszczyzny, musi dopłacić 32 tys. zł za sierpniowe rozliczenie energii produkowanej przez należącą do zakładu farmę fotowoltaiczną. Powodem były ujemne ceny energii w okresie, gdy instalacja oddawała nadwyżki do sieci.
Pan Grzegorz Wolski, słuchacz i przedsiębiorca, słuchacz Radia Wnet i przedsiębiorca jest gościem Poranka Wnet. Dzień dobry panu. Dzień dobry, witam serdecznie państwa. Dzień dobry panie redaktorze. Jest pan w biurze, za panem liczne dyplomy, liczne osiągnięcia. Proszę przedstawić i powiedzieć, jakie ma pan przedsiębiorstwo. Ja prowadzę rodzinną firmę produkującą druty specjalistyczne. Została ona założona przez moich rodziców ponad 30 lat temu. 10 lat temu ją tak sukcesywnie przejąłem. Zatrudniamy 40 parę osób. Nieprzerwanie w sumie przez ten cały czas, bo nawet w początku lat 90. byliśmy już stosunkowo taką prężną firmą. Firma rodzinna, Polska, ma siedzibę na Lubelszczyźnie, dwa zakłady produkcyjne.
Ale zobaczymy, jak będzie z podażą, z tym paradoksem nad podaży, bo tak to jest określane we wrześniu, czy ceny będą się utrzymywały przynajmniej na lekkim plusie. Mam nadzieję, że się uda. O czym powiedział Grzegorz Wolski, przedsiębiorca i powiem słuchacz, nawet słuchacz Misia w Radio Wnet był gościem poranka. Bardzo serdecznie dziękuję za rozmowę. Dziękuję, dziękuję bardzo za rozmowę. Pozdrawiam, do widzenia.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Pan Grzegorz Wolski przedstawia swoją firmę produkującą druty specjalistyczne.
Pan Wolski opisuje rachunek za ujemne ceny energii w sierpniu.
Pan Wolski wyjaśnia, jak ujemne ceny energii wpływają na jego firmę.
Pan Wolski opisuje zakłady farmy fotowoltaicznej i jej wpływ na firmę.
Pan Wolski opisuje sytuację w systemie energetycznym i jego wpływ na firmę.
Pan Wolski omawia efektywność farmy fotowoltaicznej i jej wpływ na firmę.
Pan Wolski omawia sytuację przemysłu stalowego i dokumenty podane do Komisji Europejskiej.
Pan Wolski opisuje propozycje ochrony przed chińskim importem przed Komisją Europejską.
Pan Wolski omawia problemy z podatkiem od śladu węglowego SIBAM.
Pan Wolski podsumowuje rozmowę i dziękuje za rozmowę.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Grzegorz Wolski, właściciel rodzinnej firmy z Lubelszczyzny, musi dopłacić 32 tys. zł za sierpniowe rozliczenie energii produkowanej przez należącą do zakładu farmę fotowoltaiczną. Powodem były ujemne ceny energii w okresie, gdy instalacja oddawała nadwyżki do sieci.