Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Meitz z Karpacza: przedstawicieli KO bardzo ciężko znaleźć

09.09.2026 ·19 min 16 s

Na Forum Ekonomicznym w Karpaczu wyraźnie brakuje przedstawicieli Koalicji Obywatelskiej – mówi Sebastian Meitz z Instytutu Sobieskiego. Według jego relacji część zaproszonych przedstawicieli rządu wycofała się z udziału w panelach, choć na wydarzeniu obecni są politycy PSL i Lewicy.

To jest tak, że oczywiście AFD wygrało te wybory, natomiast szanowni państwo, ludzie, którzy zajmowali się Niemcami, wszyscy wiedzieliśmy, że AFD wygra te wybory. To w żadnej mierze nie jest zaskoczenie to, że oni wygrali. Takim prawdziwym dużym przełomem byłoby to, gdyby AFD mogło rządzić samodzielnie. Na bazie wyników wyborczych jest tak, że formalnie AFD brakuje trzech mandatów do tego, żeby rządzić, bo oni zdobyli 39 mandatów w 83-osobowym parlamencie krajowym. Większość bezwzględna to są 42. No i teraz toczą się dyskusje też wewnątrz AFD, wewnątrz CDU, wewnątrz tego sojuszu Sary-Wagenknecht, czyli tej partii, która przekroczyła próg i de facto Pozbawiła AFD w ten sposób też tej większości bezwzględnej, bo gdyby ten sojusz Sary-Wagenknecht nie przekroczył 5%, tego progu pięcioprocentowego, no to wtedy AFD faktycznie miałoby 42 mandaty i wtedy moglibyśmy mówić o takim bardzo dużym przełomie.

Natomiast to, co się wydarzyło, to jest to, że te sondaże nie doszacowały faktycznie poparcia dla AFD. Moim zdaniem to wynikało z rekordowej frekwencji, bo ta frekwencja w Niemczech w tych wyborach była rekordowa na poziomie tego kraju związkowego, siedemdziesiąt chyba siedem i osiemdziesiątych procenta. Natomiast no teraz AFD też musi się zastanowić co chce robić. Ja zresztą od początku jeszcze przed wyborami mówiłem, że ten wynik wyborczy on oczywiście będzie sukcesem AFD, natomiast on w dużo większym stopniu jest dużym problemem dla CDU. I to CDU musi się teraz też zastanowić co zrobić, bo ten konsekwentny od wielu miesięcy, tudzież od wielu lat to przesuwanie się CDU na lewą stronę, próba budowania sojuszy, które nawet z punktu widzenia takich zwykłych obywateli Republiki Federalnej Niemiec są kuriozalne, no bo mówimy o chrześcijańskich demokratach, którzy dogadują się z postkomunistami.

W związku z czym postulat np. wyjścia ze strefy Schengen albo postulat zamknięcia granic, powiedzmy to w ten sposób, on jest bardzo nośny w Niemczech. Co do wyjścia ze strefy euro, Nie wiem. Wydaje mi się, że to nie jest jeden z tych głównych tematów, które są dyskutowane. Natomiast wielu Niemców też pamięta, co się zdarzyło z niemiecką marką po wejściu do strefy euro i też jak ceny wzrosły. I myślę, że ta pamięć, przynajmniej wśród tych starszych wyborców FD, ona jest nadal dość żywa. Natomiast powtórzę to, co mówiłem. Mi się wydaje, że w Niemczech ta dyskusja teraz jest mniej programowa nawet, jeśli chodzi o AfD, a bardziej jak to, co się wydarzyło w Saksonii albo może się wydarzyć, no bo mówię, wydarzyło się to, czegoś spodziewaliśmy, ale może się wydarzyć dojście do władzy i przejęcie tej władzy. Wpłynie na szerzej system polityczny Niemiec, bo ja powtórzę, te wybory były oczywiście zwycięzcami AfD, ale przede wszystkim były porażką partii głównego nurtu, szczególnie CDU, które przecież urządzi Niemcami i kanclerz Merz jest wszakże cały czas przedstawicielem CDU o rekordowo niskim poparciu.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.