Krucjaty radiowe. Jerycho Różańcowe
W dwusetną rocznicę założenia kół różańcowych, dr Bartłomiej Dźwigała opowiada o historii różańca i jego związku z Krucjatami, konecntrując się na idei Jerycha Różańcowego.
Był Raimund de Aguiler w armii hrabiego Raimunda z Tuluzy, czyli południowo-francuskiej i był kronikarz Piotr Tudebod. Ja tutaj mam przed sobą kronikę Piotra Tudeboda, która jest mniej znaną kroniką. Ona jest mniej znana. Dlatego, że ona nie jest przetłumaczona na język polski. Na język polski jest przetłumaczona kronika Gesta Francorum. To jest kronika, która po polsku funkcjonuje pod nazwą Czyny Franków i Pielgrzymów Jerozolimskich. To jest anonimowy autor. Ale tak naprawdę ta kronika Czyny Franków i Pielgrzymów Jerozolimskich, którą można przeczytać w starszym tłumaczeniu Estreichera albo w nowym tłumaczeniu niedawno zmarłego profesora Jerzego Wojtczak-Szyszkowskiego, które niedawno się ukazało, to nowe tłumaczenie,
Ta kronika, którą można po polsku przeczytać, ona nie jest kroniką, w moim zdaniem, tak na ile ja badam teksty źródłowe, nie jest kroniką pisaną przez świadka wydarzeń. Tylko jest to przekaz przetworzony. I w kronice Gesta Francorum nie przeczytamy pełnego opisu oblężenia Jerozolimy. Pełny opis oblężenia Jerozolimy możemy przeczytać właśnie w kronice Piotra Tudeboda. I teraz co pisze Piotr Tudebot? Piotr Tudebot opisuje oblężenie Jerozolimy, czyli widzimy tutaj jakby te analogie starotestamentalne są oczywiste. To się wręcz narzuca, tak? Oblężenie miasta. Jerycho zresztą jest niedaleko Jerozolimy. Te ruiny Jerycha znajdują się niedaleko Jerozolimy, a więc to oblężenie przez krzyżowców, czyli nowy naród wybrany, nowy Izrael,
Wręcz ta analogia się narzucała wszystkim i ja jestem przekonany, że ta analogia narzucała się też uczestnikom tych wydarzeń. Czyli narzucała się krzyżowcom po prostu, kapłanom, którzy tam byli. Że ta analogia pomiędzy Jozułem, który otacza Jerozolimę i modli się, żeby skruszyć mury, a krzyżowcami, którzy są pod Jerozolimą, ta analogia wręcz była uderzająca. Więc mamy do czynienia ze swego rodzaju właśnie jerychem. Z czymś właśnie taką analogią do oblężenia jerycha. I teraz w przekazie Piotra Tudeboda mamy ten przekaz, którego nie odnajdziemy ani u Raimunda Zagiler, ani w Gesta Francorum, czyli w tej kronice czyny franków i pielgrzymów jerozolimskich.
I też nie znajdziemy tego w innych kronikach. I z tego powodu, że ten przekaz nie jest obecny w pozostałych źródłach, to dlatego... Tego pełnego przekazu nie odnajdziemy w literaturze naukowej. A więc to, o czym ja teraz powiem, nie odnajdziemy tego w taki sposób, w jakim ja teraz to opowiem. Czyli proszę Państwa, zamieniajcie się w słuch, bo to jest absolutna rewelacja. I proszę Państwa, jeśli chodzi o opis oblężenia i zdobycia Jerozolimy u Piotra Tudeboda, składa się z trzech elementów. Struktura tego opisu jest następująca. Pierwszy element to jest opis tych trudów oblężenia. Piotr Tudebot opisuje właśnie to, co mówiłem, czyli krzyżowcy umierali z pragnienia, jedli skóry z głodu.
Musieli 6 kilometrów wyprawiać się po wodę, nosić wodę z odległości 6 kilometrów. Jest to wszystko opisywane. To jest pierwszy element, gdzie on opisuje. Drugi element, do którego zaraz wrócę, to jest właśnie kluczowy element, A trzeci element to jest już przygotowanie do zdobycia miasta i zdobycie. Czyli w ramach tego trzeciego elementu krzyżowcy przystępują do budowy machin oblężniczych. A jednak. Budują machiny oblężnicze. Czyli materiały się znalazły skądś. Tak, materiały się znalazły i tego u Piotra Tudeboda akurat nie ma, ale to wiemy z innych źródeł, że dużą rolę odegrali żeglarze genueńscy,
Następnie procesja ze Wzgórza Oliwnego, wstępując właśnie na dół do Doliny Jozafata, dotarła do, jak jest to określone tutaj w kronice Piotra Tudeboda, ad Monasterium Sancte Mariae in Vallele Jozafat. Czyli Monasterium to jest, powiedzmy, tłumaczymy to słowo Monasterium jako klasztor. No ale klasztor, tak, kościół, klasztor, znowu Najświętszej Marii Panny w Dolinie Jozafata. Co to jest za miejsce? Jest to nawet powiedziane wprost w kronice. Ex quo sanctissimum corpus eius raptum fuit in celum. Czyli to właśnie z tego miejsca, z Doliny Jozafata, ciało Najświętszej Maryi Panny zostało wzięte do nieba.
I co ciekawe, na końcu pisze Piotr Tudebot Credendus est qui primus hoc scripsit, quia in procesione fuit, et oculis carnalibus vidit. Widelicet Petrus Tudebodus, czyli kronikarz się tutaj podpisał, że Piotr Tudebod, ja Piotr Tudebod, ja własnymi oczami widziałem to wydarzenie i brałem udział. I to jest bardzo ważne. I widzimy, czyli mamy sytuację, że i właśnie po tej procesji już następuje opis budowy tych wież oblężniczych, decyzja o wieżach oblężniczych i zdobycie gazu. Czyli widzimy, jest to punkt zwrotny. Zdecydowanie. Czyli procesja z kościoła Najświętszej Maryi Panny na wzgórzu Syjon do Doliny Jozafata, czyli do kościoła zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny, to jest kulminacyjny moment opowieści o pierwszej krucjacie.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W dwusetną rocznicę założenia kół różańcowych, dr Bartłomiej Dźwigała opowiada o historii różańca i jego związku z Krucjatami, konecntrując się na idei Jerycha Różańcowego.