Krucjaty radiowe. Jerycho Różańcowe
W dwusetną rocznicę założenia kół różańcowych, dr Bartłomiej Dźwigała opowiada o historii różańca i jego związku z Krucjatami, konecntrując się na idei Jerycha Różańcowego.
Papież Pius V zwrócił się do całego chrześcijaństwa i oświaty, żeby odmawiał różaniec. I kiedy rzeczywiście bitwa została wygrana 7 października 1571 roku, to imienia ogłoszono. Najpierw to był Dzień Matki Bożej Zwycięskiej, tak to ogłosił papież Pius V, natomiast jego Grzegorz bodajże, już nie pamiętam, który... Następca, Grzegorz XIII, tak. Tak, to ogłosił, że właśnie to był dzień Matki Bożej Różańcowej, 7 października, obchodzony jak najbardziej do tych czasów. I tylko dzisiaj mogę z parami zostać krótko, tylko chciałbym wspomnieć, że z jednej strony mamy Lepanto, różaniec, ten cud różańcowy,
Z drugiej strony mamy jerycho różańcowe. Ja chciałbym połączyć to w takiej jednej akcji, która wydarzyła się w Polsce dziewięć lat temu. Właśnie 7 października będziemy obchodzić dziewiątą rocznicę. Różańce do granic. Nawet pełna nazwa do granic nie ma, zdaje się. To była kolejna akcja, ale to był różańc do granic. to miało miejsce 7 października 2017 roku. Raz, że było właśnie to Święto Matki Bożej Różańcowej, a dwa, że właśnie pomysł wywodzi się z Jerycha Różańcowego.
Tam właśnie byli ludzie, którzy już podczas pierwszej akcji tej fundacji, która to organizowała, Soledios Basta, wielkiej pokuty, jakby okrążali to miejsce, modlili się na różańcu i w ten sposób jakby omadlali to miejsce. No i w łonie właśnie Fundacji Scholodii Jezubasta powstał pomysł, żeby jakby różańcom niemalże opasać całą Polskę, cały kraj. Była to ogromna mobilizacja, taka bardzo dość szybka i sprawna, Tam to było chyba dwa miesiące, zanim zostało to ogłoszone, a ludzie się rzeczywiście, i parafie, i duchowni, i świeccy, wszyscy wspaniale i cudownie wręcz, bo wierzę, że tam była interwencja Matki Bożej.
Nie wiem, jakie są dalsze losy tych inicjatyw, ale to poszło w świat. W Chorwacji też była taka akcja. Myślę, że to właśnie ogromna interwencja Matki Bożej Można też poczytać o tym w książce Podnieście głowy pana Górnego. Zachęcam, można wrócić do relacji prasowych z tamtego czasu, jakiś ślad pewnie w mediach społecznościowych. Co pan myśli, panie doktorze? Czy to był jakiś właśnie jeszcze duch społeczeństwa koncretowego z tej akcji?
No ja myślę, że tutaj dużo jest analogii historycznych, bo ta akcja Różaniec do granic, którą ja myślę, że wielu z nas pamięta, wielu z nas uczestniczyło, wielu z nas pamięta. tę mobilizację społeczną, mamy wiele analogii historycznych. Było to zjawisko, które polegało na tym, że poprzez wspólną modlitwę różańcową, modlitwa różańcowa do Matki Bożej, ale jest to modlitwa wspólna, która ma gdzieś społecznie działać, która ma wpływać szeroko na społeczeństwo. No i właśnie ten różaniec, który... powoduje, że społeczeństwo, społeczności łączą się w tej modlitwie. I ta modlitwa jest niezwykłym wspólnym płaszczyzną, gdzie właśnie intencje tych ludzi, modlitwy tych ludzi się łączą.
Tak, oczywiście. Natomiast, no tak, to rzeczywiście wtedy właśnie takim akcją było Budź się za Polskę i świat, zdaje się, z tego co pamiętam. Trochę zapomniałem. Ale intencja była właśnie taka, żeby właśnie to co będzie, to już jakby przyszłość i Polskę wtedy też współczesną oddać Matce Bożej, poprzez tą ogromną modlitwę różańcową. Tak, oczywiście. I tego też odsłonę mamy teraz, mamy dziś, bo to jest ważne właśnie w naszych rozmowach tutaj o wyprawach krzyżowych, o krucjatach, o historii Europy.
Ale ten, mamy tutaj ten, właśnie Jerycho to jest przekaz starego, Jozue i Jerycho to jest przekaz Starego Testamentu. Tutaj mamy nowy Izrael, który czci właśnie Zbawiciela i Najświętszą Maryję Pannę. I ten, moim zdaniem, ten aspekt oddania krucjaty i tych zmagań pod Jerozolimą Matce Bożej jest w ogóle niedostrzegany. Bo tutaj mamy, że ta procesja, to nie są przypadkowe miejsca. Mamy procesję właśnie z Kościoła Najświętszej Maryi Panny na Syjonie do Doliny Josafata, do miejsca, gdzie jest Grób Maryi. To jest coś niesamowitego moim zdaniem, że w ten sposób, oczywiście sama modlitwa różańcowa, ona się kształtowała w kolejnych stuleciach. No tak, ale ten fundament, na którym zostało to zbudowane, może dzięki temu ten różaniec jest tak potężny w ogóle, ponieważ ma potężne fundamenty, o których czasami nie jesteśmy świadomi w ogóle.
Ale one są, tkwią. Nasza w tym rola, że tak powiem, szczególnie pana doktora, żeby to odkrywać. Nasza rola i też to jest rola, ja to powtarzam właśnie młodym historykom, których kształcimy na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego, że my, moim zdaniem, patrząc na dzieje Europy i na kulturę Europy, na cywilizację europejską, my nie do końca znamy historię. My nie do końca mamy świadomość, kim jesteśmy, bo właśnie mamy tą ideę Jerycha Różańcowego, wiemy o tym, a tutaj mamy ten aspekt, który to jest zawarte w kodzie genetycznym Europy. Święty Dominik, który wedle przekazów legendarnych właśnie świętemu Dominikowi Matka Boża wręczyła różaniec.
Święty Dominik żył 100 lat później. Niecały 100 lat, jakby urodził się niecały 100 lat po zdobyciu Jerozolimy. Żył 100 lat później. Właśnie Inocenty III żył, to jest ten sam czas, Inocenty III, święty Dominik, czyli Inocenty III, który wzywa do tej modlitwy w intencji krucjat. Święty Dominik, któremu właśnie Matka Boża dała różaniec, żeby walczył z herezją Katarów w południowej Francji. Ale Dominikanie, ci synowie św. Dominika, to był pierwszy, razem z Franciszkanami, pierwszy zakon, który prowadził właśnie te misje chrystianizacyjne i też obecność na Bliskim Wschodzie. Dominikanie to jest zakon bardzo związany z historią krucjat. I Franciszkanie też zresztą. Tu mówiliśmy o św. Franciszku też nieraz.
To było tak przełomowe wydarzenie. I pamiętajmy, że ten przekaz, o którym tu czytamy, on funkcjonował w Europie. pamiętajmy, że weterani... Kształtował pokolenia europejskie. I to, o czym ja tu mówię, o tym 900 lat temu nasi przodkowie o tym wiedzieli. O tym, że właśnie zdobycie Jerozolimy, sukces I Krucjaty, wyzwolenie miejsc świętych dokonało się za sprawą właśnie tej mobilizacji modlitewnej i powierzenia tego trudu, tej walki Najświętszej Maryi Pannie. Oddania tego w ręce Matki Bożej. I to było dla naszych przodków, dla Europejczyków 900 lat temu czymś oczywistym.
Dodajmy do tego, gdybyśmy mieli jeszcze tutaj nawiązać do historii Polski. no to pod Grunwaldem i wcześniej, co było pieśnią taką, po której ruszano do walki? No Bogu Rodzica. No Bogu Rodzica, no. Po prostu każdy ma to w DNA. I mamy to, oczywiście, bo można powiedzieć, że ogólnie rzecz biorąc, kult Matki Bożej, tak, to jest coś powszechnego dla chrześcijaństwa, ale mamy tutaj połączenie właśnie tego, tych orężnych zmagań, tej walki, stanięcia oko w oko z przeciwnikiem, który nas czyha na nasze życie, który nas tutaj atakuje, czyli mamy tutaj tę modlitwę w intencji obrony, modlitwy w intencji walki tutaj z wrogiem i mamy tutaj właśnie pośrednictwo Matki Bożej, to jest bardzo związane właśnie ta mobilizacja modlitewna, to co potem się jakby już w tej modlitwie różnicowej sformułowanej przez św. Piusa V, która funkcjonowała wcześniej oczywiście, od czasów jeszcze średniowiecznych.
Oczywiście zwiastowanie to jest Nazaret, narodzenie Chrystusa to jest Betlejem, ale oni byli w tych miejscach, w tej właśnie Ziemi Świętej, gdzie mówi się też w literaturze naukowej dużo o tym, że w dobie krucjat mamy taką ideę vita apostolica, czyli idea taka dotycząca kultury europejskiej, czy też życia duchowego w Europie, gdzie właśnie zwracano uwagę na powrót do życia apostolskiego, czyli na powrót do tych źródeł takich ewangelicznych, apostolskich, żeby wracać do tych korzeni takich apostolskich. I to się wiąże z kwestią właśnie możliwości po prostu bycia w tych miejscach. jeżeli tu pielgrzymi z Europy mieli możliwość odwiedzić Betlejem, odwiedzić Jerozolimę, odwiedzić miejsce, gdzie właśnie została w niebo wzięta Matka Boża, odwiedzić miejsce, gdzie właśnie miało miejsce zesłanie Ducha Świętego, to to jakoś naturalnie kierowało właśnie do ponownego przemyślenia, nawrócenia, właśnie do przemyślenia tych scen ewangelicznych i do tego przekazu ewangelicznego.
W pierwszej, drugiej, trzeciej krucjacie, gdzie był Ryszard Lwieserce, król Anglii zdecydowanie. I też kult Matki Bożej był bardzo ważny też w Anglii. To było bardzo ważne. Można powiedzieć taką puentą może naszej audycji i tutaj... Pan redaktor, który właśnie będzie podróżował, zbliża się do Oxfordu, tam gdzie Tolkien pisał Władcę Pierścieni właśnie w Oxfordzie mieszkając. Pisał to wielkie dzieło Władca Pierścieni. Też możemy nawiązać do no właśnie tej trudnej historii reformacji w Anglii, gdzie Henryk VIII i potem właśnie kolejni władcy Elżbieta I po prostu prześladowali katolików. Właśnie, to w ogóle można by kiedyś zrobić o nim audycję, bo on przecież był prawie świętym kościoła katolickiego do pewnego momentu.
No to puenta taka, nie zapomnijmy o różańcu. I różaniec kształtował również Tolkiena. Jego matka była katoliczką i jestem przekonany, że modlitwa różańcowa pełniła centralną rolę w duchowości również Tolkiena. Zdecydowanie tak. To prawda. Biografia duchowa Tolkiena do przeczytania teraz wyszła w zeszłym roku. Bardzo. Łącznie z modlitwami, które napisał Tolkien. Bardzo dziękuję. Godzinka nam minęła wspaniale. Myślę, że za jakieś dwa tygodnie, może z poślizgiem, ale może bez poślizgu, ja już wrócę z Wielkiej Brytanii i będziemy kontynuować nasze krucjaty.
I bardzo mi się podobałaby idea, może Państwo napiszą, czy idea właśnie tej jakby krucjaty w defensywie, to znaczy właśnie Wielka Brytania, Henryk VIII i to, no jak się bronili właściwie katolicy... No i długo to bardzo źle wyglądało, ale jednak przetrwała. Przetrwała ta historia, w ogóle historia matki, która tak walczyła. No to już, ale to jest na inną audycję. Dziękuję bardzo. Dziękuję. Doktor Bartłomiej Dźwigała, nasz rycerz był na początku, Łukasz Witkiewicz wspaniały, poszedł do kościoła. Bardzo sam się zamówił, więc musiał nas opuścić po paru minutach audycji, ale uczestniczył bardzo dzielnie i wspaniale.
Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W dwusetną rocznicę założenia kół różańcowych, dr Bartłomiej Dźwigała opowiada o historii różańca i jego związku z Krucjatami, konecntrując się na idei Jerycha Różańcowego.