Kasprzyk szukał pracy po wybuchu afery. Grodecki: mam zmapowane trzy szpitale
Dawid Kasprzyk już po wybuchu afery dotyczącej jego pracy w warszawskich szpitalach miał prowadzić rozmowy o zatrudnieniu w co najmniej trzech placówkach w Polsce – ustalił Tomasz Grodecki. Dziennikarz „Gazety Polskiej” i portalu Niezależna.pl twierdzi, że jednym z nich był szpital powiatowy w Zakopanem.
I chyba najwyższy czas, żeby jednak człowiek beknął i odpowiedział za to, co dokonał do tej pory. Tymczasem jedyne komunikaty, jakie mam z pokoju, to, że sprawa jest w końcowej fazie. No tak, jest w końcowej fazie, no to jednak już powinien nastąpić etap zatrzymania i stawiania zarzutów. Tymczasem cały czas tego nie ma. To jeszcze na koniec zmieńmy temat, tak zwana afera zonda krypto, a może nie tak zwana, a może po prostu afera, wczoraj stanowisko prokuratury. Po drodze generalnej Waldemar Żurek mówi, że to jest sprawa rozwojowa, że będą stawiane zarzuty, prasa się rozpisuje o politykach PiSu, a część komentatorów jak chociażby i polityków jak Ryszard
Kończyły się wakacje, mamy ostatni tydzień wakacji. Platformy z takiego szeregu afer, w które są zamieszczani. Od Powodzian, przez tą całą panią profesor. Przez liczne inne złe uczynki, które wyszły w sierpniu. Więc Platforma próbuje się bronić i tą, zobaczymy jak bardzo dobrze ukleconą aferą, chce wyjść do przodu. Moim zdaniem jest to raczej słabe i nie ma to wcale służyć jakimś zarzutom. Tylko, że ma się pogadać o tym, tak? I przynajmniej silniczki nakarmić taką legendą, że to nie my jesteśmy tylko ci źli, to nie tylko my jesteśmy aferały. To jest jeszcze jedno bardzo ważne, na co nie odpowiedział prokurator generalny Żurek.
Mniej więcej zauważyłeś, też szybko wiem, że nie mamy, ale tutaj powinien wydawać komunikaty prokurator krajowy. To prawda, to jest komunikat podpisany przez prokuratora generalnego Waldemara. No właśnie, bo przecież śledztwo prowadzi delegatura, oddział prokuratury krajowej w Katowicach. Tymczasem tutaj całą komunikacją zajmuje się prokurator generalny, pomijając prokuratora krajowego. To już po pierwsze. To jest bardzo ciekawe, tak? Tym zajmuje się prokurator Wełna, który jest, że tak powiem, w pewnym konflikcie z prokuratorem krajowym. I dlatego Żurek się za to zabrał. No więc tak, sojusz Żurka z Giertychem. Dwa takie tuzy intelektu, no nie brzmi to za obiecująco dla tamtej strony. Poza tym, tutaj też i tego nie odpowiedział na to Żurek, wysyłam pytanie, mam nadzieję, że zaraz będę miał odpowiedzi, czy objął nadzorem to śledztwo prowadzone też w Katowicach,
Czy ingerował w śledztwo? Czy wydawał polecenia w to śledztwo? Czy dostał materiały z tego śledztwa i kiedy? To są pytania, na które powinien odpowiedzieć jak najszybszy prokurator generalny. Jego wpływ na to nowe, połączone śledztwo prowadzone przez Katowice z pominięciem prokuratora Korneluka. Miała być konferencja prasowa wczoraj, została odwołana. Gdzieś na korytarzu dał się złapać zupał nieprzypadkowo prokurator Żurek Gubin przyjaznym sobie mediom i na ciężkie pytania nie odpowiadał, a to są pytania konstytutywne w tej sprawie. Zobaczymy, czy odpowie Tomasz Grodecki, dziennikarz, publicysta, Gazeta Polska i przede wszystkim portal niezależna.pl. Dziękuję bardzo za rozmowę. Wszystkiego dobrego, pięknego dnia.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Tomasz Grodecki opisuje sytuację lekarza Dawida Kasprzyka, który szuka pracy po wybuchu afery w szpitalach.
Grodecki opisuje próby Kasprzyka o angaż w trzech szpitalach, które kończą się niepowodzeniem.
Grodecki analizuje zachowanie Kasprzyka i kwestię wpływu w systemie koalicji obywatelskiej.
Grodecki podaje informacje o finansach Kasprzyka i kwestie procedur prawnej w sprawie.
Grodecki omawia sprawę afery zonda krypto i kwestie polityczne.
Grodecki omawia kwestie procedur prawnych w sprawie afery zonda krypto.
Grodecki podziękowuje za rozmowę i kończy rozmowę.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dawid Kasprzyk już po wybuchu afery dotyczącej jego pracy w warszawskich szpitalach miał prowadzić rozmowy o zatrudnieniu w co najmniej trzech placówkach w Polsce – ustalił Tomasz Grodecki. Dziennikarz „Gazety Polskiej” i portalu Niezależna.pl twierdzi, że jednym z nich był szpital powiatowy w Zakopanem.