Kaleta: rząd chce przejąć Trybunał Konstytucyjny, by ominąć prezydenta
Rządzący liczą się z tym, że prezydent Karol Nawrocki nie podpisze ustawy regulującej status sędziów powołanych z udziałem KRS po 2018 r., dlatego kolejnym etapem ich działań ma być przejęcie Trybunału Konstytucyjnego i wykorzystanie go do podważenia prezydenckich prerogatyw – ocenił w Radiu Wnet poseł PiS Sebastian Kaleta. Zapowiedział, że jego ugrupowanie zagłosuje przeciwko procedowanej ustawie.
To jest standard po prostu jakiś białoruski. Z dwóch źródeł. Pierwsze źródło to jest Konfederacja, drugie źródło to jest Fundacja Batorego, jest hasło resetu konstytucyjnego. Czy Prawo i Sprawiedliwość myślą politycy, czy pan myśli o tym, że potrzebny jest reset konstytucyjny, żeby dalej nie brnąć w ślepą uliczkę, no nie wiem, alternatywnego Trybunału Konstytucyjnego, którego nie uznaje pół Polski? Po co to? Dojdę do sedna tego pytania. Niemniej na początek pozwolę sobie na pewien komentarz względem Konfederacji w tym sporze, bo fajnie rzucać hasła pod tytułem zróbmy reset konstytucyjny, pojednajmy się i patrzeć z boku na to, co się dzieje aktualnie.
Aktualnie dzieje się tak, że ta część, można powiedzieć, naszego narodu, która aktualnie sprawuje władzę, jest gotowa używać siły, żeby spacyfikować pogląd z drugiej strony naszego narodu. To nie jest sytuacja normalna i w tej sprawie trzeba się opowiedzieć po jednej bądź drugiej stronie. Konfederacja tego nie robi. Nie ma polityków Konfederacji przed Trybunałem Konstytucyjnym. Oni się biernie przyglądają temu, że można siłowo organ konstytucyjny w naszym państwie przejmować. Tym samym Niejako legitymizując to, co robi ta władza. Ja jestem zawiedziony tym, że rozumiejąc postulat konfederacyjny finalny, że oni taką mają wizję, że każda ze stron musi trochę odpuścić, żeby znaleźć jakieś porozumienie, to jednak, żeby do tego stołu usiąść, musi być jakiś stan, w którym jest to w ogóle możliwe.
A aktualnie władza w ogóle o czymś takim nie myśli. Władza myśli tylko o użyciu siły. Oczywiście nie kwestionuję tego, że generalnie są wypowiedzi polityków Konfederacji krytykujących władzę za te ruchy. Natomiast nie widzę jakoś, żeby to były takie bardzo szczere czy zdecydowane stanowiska. Chciałbym zwrócić uwagę widzów i słuchaczy, że jednak to jest fundamentalna sprawa, trzeba w niej zero-jedynkowo zająć stanowisko. A przechodząc do sedna pana pytania, oczywiście, że finalnie uważam, że dla dobra naszego państwa, dla zdrowia naszego państwa jest to, żeby w sprawach ustronowych zapanował w końcu jakiś kompromis, czyli uznawanie się wzajemnie władz i również uznawanie faktu, Znaczy, że w Polsce się zmienia władza i kiedy się władza w Polsce zmienia, ta władza może kształtować pewne organy naszego państwa.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Sebastian Kaleta, poseł Prawa i Sprawiedliwości, przedstawia się i opisuje ustawę o należytym i bezstronnym sądzie.
Sebastian Kaleta analizuje ustawę o należytym i bezstronnym sądzie, podkreślając jej negatywne konsekwencje i kastowość sądownictwa.
Sebastian Kaleta opisuje historię ustawy, jej zawetowanie przez prezydenta Dudę i jej relację z Trybunałem Konstytucyjnym.
Sebastian Kaleta analizuje polityczną sytuację, podkreślając próbę Koalicyi Obywatelskiej przejęcia Trybunału Konstytucyjnego i jej konsekwencje.
Sebastian Kaleta opisuje plan Koalicyi Obywatelskiej, w tym jej próbę przejęcia Trybunału Konstytucyjnego i potencjalne scenariusze.
Sebastian Kaleta dyskuuuje o konieczności resetu konstytucyjnego i konsekwencjach nielegitmiizacji drugiej strony politycznej.
Sebastian Kaleta analizuje finansy publiczne i potencjalne plany Koalicyi Obywatelskiej, w tym wprowadzenie euro w Polsce.
Sebastian Kaleta podsumowuje rozmowę, podkreślając przyszłość i konflikt polityczny, a także rozwój kampanii wyborczej.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Rządzący liczą się z tym, że prezydent Karol Nawrocki nie podpisze ustawy regulującej status sędziów powołanych z udziałem KRS po 2018 r., dlatego kolejnym etapem ich działań ma być przejęcie Trybunału Konstytucyjnego i wykorzystanie go do podważenia prezydenckich prerogatyw – ocenił w Radiu Wnet poseł PiS Sebastian Kaleta. Zapowiedział, że jego ugrupowanie zagłosuje przeciwko procedowanej ustawie.