Kaleta: rząd chce przejąć Trybunał Konstytucyjny, by ominąć prezydenta
Rządzący liczą się z tym, że prezydent Karol Nawrocki nie podpisze ustawy regulującej status sędziów powołanych z udziałem KRS po 2018 r., dlatego kolejnym etapem ich działań ma być przejęcie Trybunału Konstytucyjnego i wykorzystanie go do podważenia prezydenckich prerogatyw – ocenił w Radiu Wnet poseł PiS Sebastian Kaleta. Zapowiedział, że jego ugrupowanie zagłosuje przeciwko procedowanej ustawie.
Odebrał prawa sądzenia tysiącom polskich Sędziów tylko z tego powodu, że powołani zostali przez prezydentów Andrzeja Dudę czy Karola Nawrockiego na podstawie wniosków KRS-u z 2018 do 2026 roku. Tu chodzi tylko i wyłącznie o to, żeby przywrócić kastowość w sądownictwie. Kiedy dzisiaj rano czytałem na główek Superekspresu, że pan Żurek będzie rozliczał neosędziów, bo mu się jakieś orzeczenie konkretnego sędziego nie podobało, pokazał prawdziwą twarz tej władzy. Każdy przeciwnik tej władzy, niezależnie w jakiej instytucji się znajduje, musi być podporządkowany tej władzy. Bo jeśli tzw. neosędzia, bo takich pogardliwie określili, orzeknie zgodnie z wolą pana Żurka, bo np. tak było w jego sprawie frankowej, to nie ma problemu.
No ale jeśli np. zdecyduje się taki sędzia udzielić listu żelaznego przeciwnikowi politycznemu tej władzy, to już trzeba go po prostu rozliczyć nomen omen gorącym żelazem. Mam wrażenie, że to jest déjà vu. Ta ustawa już kiedyś była w parlamencie, już została zawetowana przez prezydenta. Czy to jest jakaś nowa ustawa? Takich ustaw było kilka w tej kadencji, więc na pewno nie jestem pewien, czy prezydent Duda podobno uwetował, bo po prostu cały czas te ustawy się przewijają z segregacją sędziów. Ona zakłada po prostu, że uchwały KRS-u z poprzedniej dwóch kadencji są nieważne, ale osoby, które zostały sędziami na podstawie tych uchwał mogą łaskawie prosić, jeśli skłonią się przed tą władzą o możliwość dalszego orzekania w sądach, w których orzekają od kilku lat,
W Polsce sędzią nikt nie może zostać bez wniosku KRS-u, ale z drugiej strony każdy wniosek KRS-u musi potwierdzić swoją zgodą prezydent, bo on powołuje sędziów. I chodzi również o to, żeby poprzez taki siłowo przejęty Trybunał pozbawić prezydenta tej prerogatywy. To jest taki pewien proces, w którym oni po prostu wiedzą, że ta ustawa nie przejdzie, Zmuszają parlament do tego, żeby się tym godzinami zajmować. Jest mielenie ciągle tego samego. A można powiedzieć, takiego największego kuriozum dostarcza fakt, że aktualna Krajowa Rada Sądownictwa, ta przez nich już powołana, została powołana w taki sam sposób, na podstawie przepisów, które kwestionowali od tylu lat, tylko oni TKRS już uznają za legalną i zdrową z tego powodu po prostu, że koledzy pana Żurka tam z powrotem zasiadają, bo wybrał ich pan Tusk w Sejmie.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Sebastian Kaleta, poseł Prawa i Sprawiedliwości, przedstawia się i opisuje ustawę o należytym i bezstronnym sądzie.
Sebastian Kaleta analizuje ustawę o należytym i bezstronnym sądzie, podkreślając jej negatywne konsekwencje i kastowość sądownictwa.
Sebastian Kaleta opisuje historię ustawy, jej zawetowanie przez prezydenta Dudę i jej relację z Trybunałem Konstytucyjnym.
Sebastian Kaleta analizuje polityczną sytuację, podkreślając próbę Koalicyi Obywatelskiej przejęcia Trybunału Konstytucyjnego i jej konsekwencje.
Sebastian Kaleta opisuje plan Koalicyi Obywatelskiej, w tym jej próbę przejęcia Trybunału Konstytucyjnego i potencjalne scenariusze.
Sebastian Kaleta dyskuuuje o konieczności resetu konstytucyjnego i konsekwencjach nielegitmiizacji drugiej strony politycznej.
Sebastian Kaleta analizuje finansy publiczne i potencjalne plany Koalicyi Obywatelskiej, w tym wprowadzenie euro w Polsce.
Sebastian Kaleta podsumowuje rozmowę, podkreślając przyszłość i konflikt polityczny, a także rozwój kampanii wyborczej.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Rządzący liczą się z tym, że prezydent Karol Nawrocki nie podpisze ustawy regulującej status sędziów powołanych z udziałem KRS po 2018 r., dlatego kolejnym etapem ich działań ma być przejęcie Trybunału Konstytucyjnego i wykorzystanie go do podważenia prezydenckich prerogatyw – ocenił w Radiu Wnet poseł PiS Sebastian Kaleta. Zapowiedział, że jego ugrupowanie zagłosuje przeciwko procedowanej ustawie.