Hoffman: wycofałem się, bo odbierałem głosy Gibale
Jan Hoffman, jeden z inicjatorów referendum, które doprowadziło do odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego, powiedział w Poranku Wnet, że zrezygnował ze startu w przedterminowych wyborach po analizie badań wskazujących, iż jego kandydatura odbierała głosy przede wszystkim Łukaszowi Gibale. W rozmowie z Katarzyną Adamiak ocenił, że wynik pierwszej tury potwierdził słuszność tej decyzji.
No i to oczywiście potem zaważyło Już na emocji społecznej na drugiej turze i doprowadziło do sytuacji, w której został prezydentem. Ja nie chciałbym, żeby było tak, że dużo się musiało zmienić, żeby nie zmieniło się nic. Ja przysłuchiwałem się pani senator Monice Piątkowskiej, ale też oglądałem zaplecze i to było to samo zaplecze. Wymieniłby się człowiek na Ale był pan Piotr Moska, pan Tomasz Daros, cały zaplecze tak naprawdę Aleksandra Myszelskiego, pan Kocurek nawet, ten znany radny, który jest nieznany z miejsca pobytu, bo niektórzy twierdzą, że nie mieszka w Krakowie. I całe to zaplecze pojawiało się w kampanii, przewijało się przez kampanię pani senator Piątkowskiej, więc zakładam, że byliby też potem nadal dopuszczani do rządzenia miastem, gdyby wygrała pani senator.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Redaktor przedstawia gościa i powita go.
Hoffman opisuje swoje doświadczenia z wyborów i motywację do poparcia Gibala.
Hoffman wyjaśnia, dlaczego wycofał się z wyborów i poparł Gibala.
Hoffman opisuje negocjacje z Gibalem i jego propozycje programowe.
Hoffman wyjaśnia, dlaczego Kraków nadal popiera Koalicję Obywatelską.
Hoffman opina sytuację w Warszawie i propozycję pracy w magistracie.
Katarzyna Adamiak podziękowuje gościa i kończy rozmowę.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jan Hoffman, jeden z inicjatorów referendum, które doprowadziło do odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego, powiedział w Poranku Wnet, że zrezygnował ze startu w przedterminowych wyborach po analizie badań wskazujących, iż jego kandydatura odbierała głosy przede wszystkim Łukaszowi Gibale. W rozmowie z Katarzyną Adamiak ocenił, że wynik pierwszej tury potwierdził słuszność tej decyzji.