Hoffman: wycofałem się, bo odbierałem głosy Gibale
Jan Hoffman, jeden z inicjatorów referendum, które doprowadziło do odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego, powiedział w Poranku Wnet, że zrezygnował ze startu w przedterminowych wyborach po analizie badań wskazujących, iż jego kandydatura odbierała głosy przede wszystkim Łukaszowi Gibale. W rozmowie z Katarzyną Adamiak ocenił, że wynik pierwszej tury potwierdził słuszność tej decyzji.
Próba odwołania pana prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Jak pana zdaniem sytuacja w Warszawie się potoczy? Czy udało się zebrać inicjatorom jednak te 100 tysięcy wymaganych podpisów? Czy raczej Warszawa jest już dużo trudniejszym miastem do przekonania? Ja organizowałem jedno referendum. Powiem szczerze, no ciężko mi zrozumieć motywację osób organizujących to w Warszawie, że zaczęli akurat na przełomie lipca i sierpnia. I z powodu tej daty ja od początku uważałem, że im się nie uda. Czyli będziemy obserwować, a tak już na koniec otrzymał pan propozycję pracy w magistracie po ewentualnie zwycięstwie. Czy pan będzie w ogóle zdarzał taką możliwość?
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Redaktor przedstawia gościa i powita go.
Hoffman opisuje swoje doświadczenia z wyborów i motywację do poparcia Gibala.
Hoffman wyjaśnia, dlaczego wycofał się z wyborów i poparł Gibala.
Hoffman opisuje negocjacje z Gibalem i jego propozycje programowe.
Hoffman wyjaśnia, dlaczego Kraków nadal popiera Koalicję Obywatelską.
Hoffman opina sytuację w Warszawie i propozycję pracy w magistracie.
Katarzyna Adamiak podziękowuje gościa i kończy rozmowę.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jan Hoffman, jeden z inicjatorów referendum, które doprowadziło do odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego, powiedział w Poranku Wnet, że zrezygnował ze startu w przedterminowych wyborach po analizie badań wskazujących, iż jego kandydatura odbierała głosy przede wszystkim Łukaszowi Gibale. W rozmowie z Katarzyną Adamiak ocenił, że wynik pierwszej tury potwierdził słuszność tej decyzji.