„Dziadku, już ci dziękujemy”. Jak doszło do przewrotu majowego
– Piłsudski chciał uporządkować kwestie dowodzenia wojskiem na wypadek wojny, ale nie było woli politycznej do kompromisu – mówił prof. Andrzej Chwalba. Historyk zwracał uwagę, że Polska była wtedy państwem głęboko spolaryzowanym, a żadna ze stron nie chciała kompromisu.
które były kompetentne i przyjmowali tej zasady miernie, ale wiernie, oni mają służyć marszałkowi, no to przeciwko Polsce zaczęło się stopniowo obracać. Ale pierwsze lata były całkiem trudne. Dobre, nie tylko znośne, dobre. Bezrobocie niewielkie, koniunktura przemysłowa, dobry budżet, polityka scaleniowa następowała i modernizacja państwa. No i autorytet państwa na pewno się podniósł, ale później kryzys gospodarczy śmierć Piłsudskiego, Ta kompozycja obozu władzy, walka frakcji, walka frakcji, to doprowadziło do rozbicia Piłsudczyków, bo łączyli ich marszałek.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Redaktorowi przedstawia gościa - profesora Andrzeja Chwalby, historyka związankiego z Uniwersytetem Jagiellońskim.
Profesor Chwalba wyjaśnia tytuł swojej książki i motywację do jej pisania.
Profesor Chwalba szczegółowo opisuje sytuację, która prowadziła do zamachu majowego 1926 roku, w tym role różnych stron politycznych.
Profesor Chwalba omawia różne określenia stosowane do opisania wydarzeń z majowego 1926 roku.
Profesor Chwalba analizuje konsekwencje zamachu majowego 1926 roku dla polityki i struktury władzy w Polsce.
Profesor Chwalba zamyka rozmowę, omawiając znaczenie wydarzeń z 1926 roku dla polityki dzisiejszej.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
– Piłsudski chciał uporządkować kwestie dowodzenia wojskiem na wypadek wojny, ale nie było woli politycznej do kompromisu – mówił prof. Andrzej Chwalba. Historyk zwracał uwagę, że Polska była wtedy państwem głęboko spolaryzowanym, a żadna ze stron nie chciała kompromisu.