„Dziadku, już ci dziękujemy”. Jak doszło do przewrotu majowego
– Piłsudski chciał uporządkować kwestie dowodzenia wojskiem na wypadek wojny, ale nie było woli politycznej do kompromisu – mówił prof. Andrzej Chwalba. Historyk zwracał uwagę, że Polska była wtedy państwem głęboko spolaryzowanym, a żadna ze stron nie chciała kompromisu.
Jest już kolejny gość popołudnia w net, profesor Andrzej Chwalba, historyk związany z Uniwersytetem Jagiellońskim, specjalizujący się w historii XIX wieku, ale także w historii Krakowa i najnowszych dziejach Polski. Dzień dobry, panie profesorze. Dzień dobry, redaktorowi, dzień dobry państwu. Oraz autor książki w wydawnictwie Czarne, książki pod tytułem Maj 1926. Zamach, którego miało nie być. O co chodzi w tym tytule? Dlaczego zamach, którego miało nie być? Tak, no bo po pierwsze Piłsudski takiego planu nie miał. Wbrew temu, co wielokrotnie mi go okazuje czytać po Delphicach, sięgających do czasów PRL-u, kiedy ta opowieść mitologizowana, a tak naprawdę nieprawdziwa się pojawiła,
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Redaktorowi przedstawia gościa - profesora Andrzeja Chwalby, historyka związankiego z Uniwersytetem Jagiellońskim.
Profesor Chwalba wyjaśnia tytuł swojej książki i motywację do jej pisania.
Profesor Chwalba szczegółowo opisuje sytuację, która prowadziła do zamachu majowego 1926 roku, w tym role różnych stron politycznych.
Profesor Chwalba omawia różne określenia stosowane do opisania wydarzeń z majowego 1926 roku.
Profesor Chwalba analizuje konsekwencje zamachu majowego 1926 roku dla polityki i struktury władzy w Polsce.
Profesor Chwalba zamyka rozmowę, omawiając znaczenie wydarzeń z 1926 roku dla polityki dzisiejszej.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
– Piłsudski chciał uporządkować kwestie dowodzenia wojskiem na wypadek wojny, ale nie było woli politycznej do kompromisu – mówił prof. Andrzej Chwalba. Historyk zwracał uwagę, że Polska była wtedy państwem głęboko spolaryzowanym, a żadna ze stron nie chciała kompromisu.