Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Die Linke chce przejąć Czerwony Ratusz. Bogatko komentuje sytuację w Berlinie

25.09.2026 ·11 min 14 s

Die Linke wygrała wybory do berlińskiej Izby Deputowanych, zdobywając 25,3 proc. głosów. Wynik otworzył partii drogę do rozmów o utworzeniu władz stolicy, ale jednocześnie wywołał debatę dotyczącą antysemityzmu oraz kontaktów jednego z jej polityków ze środowiskiem berlińskich klanów. Jan Bogatko komentował w Radiu Wnet sytuację po wyborach. 

Czy berlińska lewica ma problem antysemityzmu? Padają tego typu opinie, że Że i owszem, w Bundestagu była bardzo ostra debata na ten temat i Gregor Gysi, to jest jeden z czołowych komunistycznych działaczy, bardzo gładki, taki bardzo elegancki, świetnie mówiący, doskonały mówca, zaatakował bardzo ostro Friedricha Merza, a więc w ogóle wszystko się odwraca. No tak, komunizm powinien wrócić w Niemczech, powinien nad Niemcami zapanować, powinien doprowadzić do uspołecznienia, jak to się mówi, środków produkcji. Po to tylko, by można było w przyszłości je sprywatyzować i podzielić, rozdać te karty.

Z kolei Gregor Gizy w toku tej debaty odpowiedział w Bundestagu na wszelkiego rodzaju zarzuty i tutaj zwrócił uwagę na to, że Są to zarzuty stare, że są to stare kapelusze, jak to się mówi w Niemczech, które nie mają żadnego znaczenia, bo przecież Die Linke to jest najbardziej postępowa partia świata i zarzutem jest strasznym, jeżeli mówi się na przykład, jeżeli AFD zarzuca antysemityzm Die Linke, że to jest bezczelność, Tak jakby AFD była partią antysemicką, którą nie jest. Nieznane są przypadki jakichś antysemickich wypowiedzi, które by mogły sprowadzać się do tego, żeby uznać tę partię za partię antysemicką.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.