Czas na Motorsport #124 - Tymek Kucharczyk: celem na przyszły sezon są starty w Formule 2
Tymek Kucharczyk, po 6 rundach Euroformula Open Championship, jest liderem klasyfikacji kierowców. Mówi o pozytywnych doświadczeniach w serii wyścigowej i ambitnych planach na przyszły rok. W programie również podsumowanie weekendu WEC Lone Star Le Mans z udziałem Roberta Kubicy i zwycięstwo Romana Bilińskiego w sprincie Formuły 3. Prowadzą Kamil Kowalik i Piotr Nałęcz.
One były bardzo wymagające, no i nie ubiegło się też wielu kierowcom błędów, różnych wypadków, przygód na przestrzeni tego wyścigu. Niestety one też dotykały zespołu. AF Corse, w którym jeździ nie tylko Robert Kubica, ale także Phil Hanson od tego roku, no i oczywiście Yifei Yi. No zaczęło się dobrze, zaczniemy od tych kwalifikacji może. Tam Robert Kubica wykręca pole position, drugie miejsce Ferrari również, tyle że z numerem 51, no ale niespodzianki właśnie już w samych kwalifikacjach, bo to Cadillac 2... załogi Cadillaca, autorzy tego dubletu z Sao Paulo jeszcze nie tak dawno, dopiero na szesnastym i siedemnastym miejscu.
Warunki były na tyle wymagające w tych kwalifikacjach, że Robert Kubica potem mówił, że to była jedna z najtrudniejszych sesji w jego życiu. No i przed tym wyścigiem, oczywiście po tym fantastycznym rezultacie w kwalifikacjach, zespół AF Corse tracił tylko 12 punktów do pierwszego zespołu Ferrari z numerem 51. 12 punktów. Jakby zdobyli więcej w tym wyścigu niedzielnym, mogliby objąć prowadzenie już na tym etapie w długodystansowych mistrzostwach świata. Tak się nie stało, bo to właśnie ta pogoda która odpuściła dopiero na ostatnim okrążeniu tego wyścigu. Wtedy to wyszło dopiero słońce. Wcześniej wiele, wiele przygód.
Natomiast po tej ostatniej rundzie F3, to jeszcze odnotujmy, z kronikarskiego obowiązku. Mistrzem Formuły 3 w tym sezonie zostaje Rafael Camara, wicemistrz to jest Nikola Tzolow. No a ciekawa sytuacja w klasyfikacji konstruktorów, no bo to już nie Prema, która przez wiele, wiele lat królowała, ale Campos Racing i to Campos Racing przed Tridentem z niedużą przewagą. Tridentowi się nie udało w tym roku, tylko właśnie to hiszpański zespół triumfował w klasyfikacji konstruktorów. Tak, tutaj mamy zmianę. Wracając jeszcze do Camary, czyli nowego mistrza Formuły 3. On już ten tytuł zapewnił sobie matematycznie nawet przed ostatnią rundą. Niemniej teraz postawił kropkę nad i brazylijczyk, dwudziestolatek, członek Akademii Ferrari, jest mistrzem Formuły 3.
Albo wygra jeden kierowca McLarena, albo drugi przed weekendem. Chociaż też pojawiały się niektóre głosy, że może tutaj Ferrari pokaże się trochę z lepszej strony i Tormosa akurat będzie takim jednym z nielicznych już tutaj do końca sezonu, gdzie będą mogli powalczyć o zwycięstwo. Tutaj jedną z takich szans wcześniej wiadomo były Węgry. Teraz mogły być Włochy, no ale niestety przeszarżowali tutaj z ustawieniami samochodu, nie mieli odpowiedzi na tempo McLarena. No i tak jak wspomniałeś również Red Bulla i faktycznie tutaj na torze Monza Red Bull przywiózł kilka poprawek, które ewidentnie zadziałały.
a jeśli chodzi o to, czy to będzie dalej się powtarzać, no to tak jak już wspomniałem, tutaj też możemy powiedzieć, że do samego końca McLaren też sobie nie poradził, był wolniejszy i też możemy zobaczyć na stratę z tyłu nawet pozostałych kierowców, gdzie na przykład Charles Clerc stracił bodajże 4,2 sekundy do McLarena, do Oscara Piastry, więc to też nie była jakaś ich, jakiś ich dobry weekend pod względem tempa, chociaż wiadomo, tam troszeczkę przed Ferrari na pewno byli trochę gorzej przed przed Red Bullem. Więc tutaj okaże się też, co zobaczymy na torze w Baku za dwa tygodnie w Azerbejdżanie.
zespołowymi nie miał zespołu Ferrari, no bo tam Charles Clark ruszał z czołówki, tymczasem Lewis Hamilton musiał przebijać z dziesiątej pozycji, pokaże pięciu sekund, jaką otrzymał na torze Monza, no i właśnie dali nam nadzieję od początku tego bodajże w pierwszym treningu, pierwsze i drugie miejsce w wykonaniu Ferrari. Wyobraźnia wszystkich rozpaliła się, że może to jest ten dzień, może to będzie właśnie weekend, w którym Ferrari odniesie pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, a być może nawet Lewis Hamilton odniesie pierwsze podium w barwach Ferrari. No ale tymczasem tak się nie stało. Charles Leclerc na miejscu czwartym, Lewis Hamilton przebił się na miejsce szóste. Czy ty masz, Darku, coś do zarzucenia w Ferrari?
w ten weekend coś mogli zrobić lepiej? Mogliby zrobić od początku sezonu, po prostu stworzyć lepszy samochód. Tutaj dosyć sporo się mówi o tym, że to przednie zawieszenie jest dosyć bardziej konserwatywnie zbudowane w stosunku do tego, co było w poprzednim sezonu i tutaj są też problemy. Oczywiście cały czas to tylne zawieszenie i ta przestrzeń między asfaltem, a a kołami, czyli ten cały prześwit, niby tutaj mieliśmy poprawki kilka wyścigów temu w kwestii tylnego zawieszenia i to prowadzenie miało być nieco lepsze, niby trochę jest, ale cały czas gdzieś ucieka to tempo, Ferrari nie może dostosować tego samochodu tak jakby chciało, Charles Clerk cały czas ma problemy, tak samo jak Lewis Hamilton, no mimo wszystko robią co
co mogą, ale to nie jest jeszcze to, na co liczą i prawdopodobnie już do końca sezonu nie będą mieli na co liczyć, bo Ferrari już teraz cały swój ciężar przeniosło na sezon 2026. Tutaj w kwestii jeszcze samego tempa Ferrari to trzeba też powiedzieć, że oni tak jak wspomniałem wcześniej ustawili samochód bardzo... pod proste, te długie proste na torze Monza i bardzo dużo tracili w zakrętach, szczególnie w tym szybkim Ascari czy w Parabolice i mimo, że osiągali większe prędkości na prostych, no to nie kompensowały one tej straty czasu w tych... zakrętach, tak samo na Rodzi, czy w jednym, czy drugim Lesmo. Nawet nie dało się z tego wyciągnąć pole position, chociaż było całkiem blisko, ale jednak te drugie przejazdy kwalifikacyjne już nie były takie dobre, jak choćby Maxa Verstappena, czy Lando Norrisa.
Takie na przykład serie jak Euro Cup 3, w nich na przykład nie ma żadnych punktów do superlicencji. Oczywiście później superlicencja jest potrzebna, jeśli chodzi o dostanie się do Formuły 1 i dostanie się licencji do Formuły 1, więc jest to tak naprawdę duży atut, no bo później jeśli chodzi o przyszłe plany na kolejne lata, to od razu jakby postawienie trochę lepszym miejscu, jeśli walczymy o największe cele. No a w tej stawce też m.in. Fernando Barrichello, a więc syn byłego kierowcy Ferrari w Formule 1 Rubensa. Barrichello, partnera zespołowego Michaela Schumachera.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Tymek Kucharczyk, po 6 rundach Euroformula Open Championship, jest liderem klasyfikacji kierowców. Mówi o pozytywnych doświadczeniach w serii wyścigowej i ambitnych planach na przyszły rok.
W programie również podsumowanie weekendu WEC Lone Star Le Mans z udziałem Roberta Kubicy i zwycięstwo Romana Bilińskiego w sprincie Formuły 3.
Prowadzą Kamil Kowalik i Piotr Nałęcz.