Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Czas na Motorsport #123 - Daniel Blin: "progres jest naprawdę spory". Mikołaj Madej: "wrócił dawny Ogier"

03.09.2025 ·57 min 38 s

Nie ma już złudzeń! Sebastien Ogier jedzie po 9. tytuł mistrzowski. Przybliżył się do tego celu zwyciężając w Rajdzie Paragwaju. Oscar Piastri wygrywa w Holandii, Lando Norris nie dojeżdża do mety. W programie również rozmowa o walce Daniela Blina w czołówce IDM.Goście programu:Daniel Blin - zawodnik AF Racing Team w Międzynarodowych Motocyklowych Mistrzostwach Niemiec (IDM).Mikołaj Madej - dziennikarz TVP Łódź.Prowadzą Kamil Kowalik i Piotr Nałęcz.Z wszystkimi wydaniami audycji „Czas na Motorsport” można się zapoznać tutaj.Audycja „Czas na Motorsport” w każdy wtorek o godzinie 20.00 na antenie Radia Wnet. Zapraszamy! 

prognozami co do deszczu, no ale on mimo wszystko nie zraził się nimi i gdzieś tam przez te wszystkie perturbacje przemknął, znajdując się ostatecznie na podium. Coś fantastycznego, zwłaszcza, że to taka piękna historia, no bo początki jego sezonu, przecież pamiętamy, wcale nie były takie kolorowe. No nie były kolorowe i w ogóle Izak Adżar zdawał się tym debiutantem, o którym mówi on, no chyba najmniej Duże nadzieje wiązano z Oliwierem Bermanem, jako tym kierowcą, który już wcześniej miał okazję zaliczyć pojedyncze starty w barwach Ferrari. Gabriel Bortoletto, mistrz Formuły 2, też dużo tutaj mówiono o Brazylijczyku, który startuje w barwach Zaubera.

No a tymczasem to właśnie Isaac Adjar sprawia tę chyba największą niespodziankę, sięgając po trzecie miejsce w Grand Prix Holandii. Pod koniec września skończy 21 i tak jak mówisz, konsekwentna, regularna jazda. Być może właśnie to, że nie był na świeczniku, jemu pomogło też w tym, no bo zobaczmy, że akurat w jego obozie, w obozie zespołów Red Bulla działo się bardzo, bardzo dużo i w tym wszystkim Izak Adżar był zadowolony. jak gdyby najmniej na tapet brany, no bo wiadomo Max Verstappen, no i wiadomo co się działo pomiędzy, jeśli chodzi o drugi fotel Red Bulla, najpierw degradacja Leama Lawsona, no i potem angaż Jukiego Tsunody do głównego zespołu, a Isaac Adjar tam po cichutku sobie pracował i to widocznie zaprocentowało Francuz na trzecim miejscu w Grand Prix Holandii.

Już wszystko jest jasne, trwają usilne starania, jak to mówił rzecznik nad wyprodukowaniem, nad stworzeniem drugiego takiego trofeum, także Adżar dostanie nowe trofeum, ale nie będzie to trofeum za to, tylko prawdopodobnie będzie też miał to złamane, to pęknięte, a co z nim zrobi, no to już... Jego sprawa, ale podejrzewam, że w jego zespole jeszcze w Fajendzie, a Fajenza to jest ciekawe, co prawda nie Porceana, Fajenza siedziba Racing Bulls, miasto koło Imoli, koło Bolonii. Fajenza w ogóle ta nazwa jest z tym związana. W Fajendzie wytwarzano Fajans, więc ludzie stamtąd znają się na takich rzeczach i podejrzewam, że... Oni ten puchar skleją, tak jak mówisz Izakowi Adżarowi, niemniej dostanie jeszcze drugi, a naprawdę piękne trofeum, warto sobie gdzieś tam wyszukać w internecie, piękne takie biało-niebieskie, to też ten rzecznik w ogóle jak poinformowany.

Chciałby się iść do Red Bulla, tak nakazuje rozsądek, że taka jest naturalna kolej rzeczy, no ale czy to jest faktycznie wybór i gra warto świeczki? No wydaje się, że na miejscu Izaka Adżara należałoby robić jednak wszystko, żeby tam nie trafić, biorąc pod uwagę to, co się działo z jego poprzednikami, z Yukim Tsunodą, czy z Pierrem Gastim, czy z Sergio Perezem, który teraz mówi, że teraz widzicie, jak ja sobie dobrze radziłem. No ale, no pewnie taka jest, może być taka kolej rzeczy, chociaż no wiemy, będą... Zmiany przepisów poważne, także Red Bull teraz będzie jeszcze trzy razy bardziej ostrożny w kontekście tego, kogo wybrać na drugi fotel w swojej głównej ekipie, no bo potrzebują kogoś doświadczonego tym bardziej.

A z drugiej strony zmiana przepisów może oznaczać, że ten nowy bolid Red Bulla nie będzie aż tak nieprzyjazny dla kierowców. I kto wie, może taki młody, mający za sobą tylko jeden sezon w Formule 1, Izak Adżar, będzie się w nim dużo łatwiej mógł odnaleźć niż teraz Tsunoda czy Lawson. Niewykluczone, ale to pytanie właśnie o ten drugi fotel w Red Bullu jest o tyle uzasadnione, że nie jest tajemnicą, że Kitsunada spisuje się no nieco poniżej oczekiwań Red Bulla. Jest w tym momencie na dziewiętnastym miejscu, za nim tylko Franco Colapinto i Jack Duan i ostatnio przy okazji Grand Prix Holandii właśnie Helmut Marko, czyli człowiek odpowiedzialny za między innymi, ale przede wszystkim programy juniorskie Red Bulla został zapytany

No tak, to też oczywiście będziemy cały czas się temu przyglądać, a jeszcze wracając do Adżara, bo chciałem jeszcze skończyć ten temat, Grand Prix Holandii, żeby Adżar był trzeci, no to oczywiście jego świetna postawa, ale też jego konkurenci, inni pretendenci do zajęcia miejsca na podium się wykruszyli, tak jak jego puchar. Charles Leclerc skończył po kolizji z Kimim Andreom Antonellim, Hamilton sam skończył. W tym samym zakręcie stracił panowanie nad samochodem i skończył w bandzie. No ale chyba Antonelli taki największy minus, jeśli chodzi o to Grand Prix. Wydaje się, że taki po prostu juniorski błąd. To był taki moment, w którym Charles Clerc opuszczał pitstop, no i zjeżdżający wcześniej Antonelli, mający dogrzane opony, po prostu zwietrzył okazję, aby zaatakować Monakijczyka, no ale po prostu był to zbyt ambitny manewr w tym zakręcie.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.