17.10.2025 Projekt POP! - Żaneta Kulawyczyk i Paweł Obrycki
Czas na prawdziwą popową propagandę! Projekt: POP jest dla wszystkich miłośników tego gatunku, szczególnie polecany na piątkowe wieczory. Żanetka i Pawełek zaserwują Wam najgorętsze premiery tej jesieni, przywrócą słońce w zimne dni i powrócą też do lat 2000. Do usłyszenia na 95,9 FM!
Nice to know you. Z gościnnym udziałem Sugar Babes. Ostatnia już prezentowana w dzisiejszym projekcie pop pozycja z albumu Pink Pantress. Paweł, to było mocne, to było imprezowe. Było, ale ja się kompletnie nie spodziewałem takiego połączenia. A dlaczego nie? No a skąd tutaj dziewczyny miałyby się znać? No może się znają, no wiesz, ten świat muzyczny. Myślę, że świat muzyczny jest na tyle mały, że rzeczywiście... No a dlaczego nie? Trochę jak Maryla Rodowicz z Roksaną Węgiel. Gdzie wady? No nie ma wad, ale tak, no nie wiem, śmiesznie. Jest to zabawne. Oczywiście, że jest to zabawne. I bardzo świeże brzmienie. Ale mi się to podoba. To jest świetny numer. Świetny i imprezowy.
No i później było te Paint the Town Red. Które w ogóle było u nas w Radiu UWM FM muzyczną nowością. No tak. I te inne mroczne utwory z płyty. I ta płyta jej nie poszła. I ona się przyznała do tego, że jej to nie poszło. Więc wróciła do... I nagle idzie co? W pusta Pawła Obryckiego, tak? Tak. Jak trwoga to do Pawła Obryckiego. Teraz wracamy. I teraz Doja zreflektowała się, stwierdziła, że będę grała muzykę taką, jak Pawełek lubi. A Pawełek to ogłosił piosenką wakacji Jealous Type. Który właśnie teraz usłyszymy. KONIEC!
Czy nie masz takiego wrażenia, Pawełku, że utwory, które teraz słyszymy są takie bardzo stereotypowo popowe, w sensie myślisz sobie muzyka pop i to są gdzieś właśnie takie utwory? No może trochę dlatego, że są stylizowane na takie właśnie starsze, pierwotne popowe. Tak, takie utwory, z którymi my kojarzymy muzykę pop, kiedy ona powstawała. Cool. Take me dancing usłyszeliśmy przed chwilą. Może się wybierzemy na jakąś potańcowę. No i Siza na Ficie. Jest to fakt. Tak, a jeżeli chodzi o Jealous Type, to chciałem tylko jeszcze zaznaczyć, że gdy włączyłem pierwszy raz tę płytę, to ja właśnie tak myślałam, czy będą hity godne po prostu Jealous Type.
I czy są takie hity? To jest moje pytanie do Pawła Obryckiego. I po pierwszym odsłuchaniu ja się troszeczkę, muszę przyznać, zawiodłem, no bo Jealous Type był drugim utworem i później były tam kolejne, kolejne piosenki i one były takie spokojniejsze i one są super, ale ja gdzieś tak się już najarałem na takiego bęgiera, hita, wiesz, takiego bum, bum, bum. No ale ja go znalazłam na płycie. No tak, ale dopiero pod koniec płyty, Misiu kochany. No, ale czasami na dobre trzeba troszeczkę poczekać. No, a mogłoby być tych hitów tak, wiesz, osiem, a nie dwa. Dziesięć, piętnaście. Tych takich hitów, hitów, które nadawały się na single. Ale o co chodzi? Jest zróżnicowana ta płyta i to jest super cool.
No i do dobrego miksowania. I daje to też dobry potencjał koncertowy, nie oszukujmy się. Intro i outro to są takie momenty, gdzie dużo się może zadziać na koncercie. No tak, a już teraz mój ulubieniec po Jealous Type, czyli One More Time.
Chociaż moglibyśmy, bo po prostu ta płyta to jest 15 dobrych utworów. Umówmy się. No ale tak, zostawiliśmy dla was jeszcze na koniec. Na koniec zostawiliśmy coś mocnego. Tak jak Pawełka ulubionym utworem był Jealous Type, moim też w pewnym sensie bardzo go lubię, tak drugim ulubionym jest Ach, Men. I tutaj dużo się dzieje. Także zostawiamy was z tymi mocnymi wrażeniami na sam koniec, a za dziś dziękuję Paweł Obrycki i Żaneta Kulawczyk. Do usłyszenia.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czas na prawdziwą popową propagandę! Projekt: POP jest dla wszystkich miłośników tego gatunku, szczególnie polecany na piątkowe wieczory. Żanetka i Pawełek zaserwują Wam najgorętsze premiery tej jesieni, przywrócą słońce w zimne dni i powrócą też do lat 2000. Do usłyszenia na 95,9 FM!