10.09.2025 Szantowisko - Patryk Pulikowski i Piotr Kowalewicz
Płyńcie z nami cały czas!
Było gorące lata 2016 roku w dokach Bolonii. Elia, Gęsie Pióro i Sam odtworzyli kilka szant i nagrali niektóre z nich. Dwa lata później niesławny pirat Jack Wilk został poproszony o dołączenie do załogi, ukrywając się przed poplecznikami jego królewskiej mości. W tamtych czasach załoga była niekompletna, statek potrzebował bossmana, a wybór padł na Mika Brutala, lekko myślnego żeglarza, który stracił cały swój majątek i szóstą żonę grając szant. Grają. Grają przede wszystkim. Oni grają, a my słuchamy, tak? Tak. Drunken Sailor, Leif Herjony i Old Maui. A przede wszystkim, bo przepraszam się w ciołem. A nie, a przede wszystkim właśnie chyba takie klasyki, ale w nieco innym wykonaniu.
Hurra i Andamari! Hej! I heard the old man say Leave her, Johnny, leave her Tomorrow he will get your pay And it's time for us to leave her Leave her, Johnny, leave her Leave her, Johnny, leave her For the voyage is long And the winds are low And it's time for us to leave her
Our ship lies at anchor She's ready to dock I wish her safe landing Without any shock And if ever I should meet you By land or by sea I will always remember Your kindness to me Here's a health to the company and one to my lass Let us drink and be merry all out of one glass Let us drink and be merry all with to refrain For we may or might never all meet here again
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Płyńcie z nami cały czas!