08.06.2026 Sowa przed północą - Marta Wróblewska
Są aktorzy, którzy grają role.I są tacy, którzy stają się częścią pamięci kilku pokoleń.Dzisiejszej nocy wrócimy do świata Daniela Olbrychskiego - przez muzykę z filmów, w których grał. Od „Potopu”, przez „Ziemię obiecaną” aż po „Wiedźmina”.Będzie kino, nostalgia i dźwięki, które pachną starym projektorem, taśmą filmową i nocnym seansem sprzed lat. Ale będą też takie, które doskonale mieszczą się we współczesności.Punktem wyjścia stanie się książka „Dary losu „Dary losu” Krystyny i Daniela Olbrychskich.
Ale było tam również zdjęcie Marlona Brando z Młodych Lwów, Jean-Paul Belmondo z filmu As Nad Asy, był oczywiście Staś Mikulski jako Kloss, Boguś Linda z jakiegoś filmu, Janek Englert i wiele gwiazd światowego kina. W sumie kilkadziesiąt portretów. W poradę wybraliśmy się na nowy świat do adwokata Roberta Smoktuniewicza, z którym byliśmy w przyjacielskich relacjach. Oczywiście, że można facetowi wytoczyć proces, powiedział o autorze wystawy Piotrze Uklańskim. Będzie trwała parę lat i ty go, Daniel, wygrasz. Nie ma wątpliwości. Ale wtedy już nikt nie będzie pamiętał o co poszło. Gdzieś w gazecie na ostatniej stronie pojawi się krótka wzmianka.
Wiedział, że zdąży porąbać trzy czy cztery, nim rzuci się na niego ochrona. Zgodzili się Staś Mikulski i Janek Englert, nie zgodził się Boguś Linda. Na wystawę poszliśmy w towarzystwie mecenasa Smoktunowicza. Daniel miał płaszcz, a pod nim szable kmicica. Ja dużą torbę, do której włożyłam wielką drewnianą buławę, na wypadek, gdyby Danielowi kazali zostawić płaszcz w szatni. I zabrali szable. Byliśmy więc przygotowani na każdą ewentualność. Robert Smoktunowicz szedł za nami jak ochroniarz. Oczywiście Daniel zapytał, czy w płaszczu można? A pan gdzie? Na nazistów. To proszę. No to wszedł. Kamery już czekały, więc dobył szabli i pach, trach!
I nie pokonasz miłości, zaśpiewał Robert Gawliński słowami Grzegorza Ciechowskiego. A o książce Dary Losu Krystyny Olbrychskiej-Demskiej oraz Daniela Olbrychskiego Krystyna Janda napisała tak. Zaczęłam czytać wieczorem o drugiej w nocy. Byłam nieszczęśliwa, że się skończyło. Dziękuję za nasz czas, nasze życie, naszych przyjaciół, nasze poczucie humoru za codzienność i chwile wyjątkowe. To dzięki takim zapiskom i wspomnieniom trwa i przetrwa. Jacek Cygan napisał, lekkość pióra, lekkość szabli, lekkość serca. Ludzie, o których tak pięknie opowiadają Krysia i Daniel Olbrychscy, są także dla mnie darami losu, ale przede wszystkim są darami dla polskiej kultury, której przez lata nadawali i nadają treść i formę.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozmowa o życiu i karierze aktora Daniela Olbrychskiego, oparte na książce Dary Losu. Opowieść o jego początkach w filmie, sukcesach i trudnościach w życiu osobistym.
Podsumowanie muzyki z filmów, w których występował Daniel Olbrychski, zaczytywane przez Martę Wróblewską.
Rozmowa o rodzinnej harmonii i codziennych zadań, które Olbrychski i jego żona Krystyna dzielą wspólnie.
Opowieść o reżyserii Jerzego Hoffmana i filmie Potop, w którym grał Daniel Olbrychski, zaczytywane przez Martę Wróblewską.
Podsumowanie muzyki z filmów, w których występował Daniel Olbrychski, zaczytywane przez Martę Wróblewską.
Rozmowa o sztuce, polityce i wydarzeniach z życia Olbrychskiego, w tym o kontrowersyjnej wystawie w Zachęcie.
Podsumowanie muzyki z filmów, w których występował Daniel Olbrychski, zaczytywane przez Martę Wróblewską.
Rozmowa o relacjach z poety Wojciechem Młynarskim i jego wpływ na życie Olbrychskiego.
Podsumowanie muzyki z filmów, w których występował Daniel Olbrychski, zaczytywane przez Martę Wróblewską.
Koniec odcinka i przypominanie o nastepnym odcinku.
Marta Wróblewska omawia książkę 'Dary Losu' oraz podaje zestawienie utworów muzycznych z filmów.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Są aktorzy, którzy grają role.
I są tacy, którzy stają się częścią pamięci kilku pokoleń.
Dzisiejszej nocy wrócimy do świata Daniela Olbrychskiego - przez muzykę z filmów, w których grał. Od „Potopu”, przez „Ziemię obiecaną” aż po „Wiedźmina”.
Będzie kino, nostalgia i dźwięki, które pachną starym projektorem, taśmą filmową i nocnym seansem sprzed lat. Ale będą też takie, które doskonale mieszczą się we współczesności.
Punktem wyjścia stanie się książka „Dary losu „Dary losu” Krystyny i Daniela Olbrychskich.