Mentionsy Mentionsy
Radio UWM FM
Radio UWM FM

08.06.2026 Sowa przed północą - Marta Wróblewska

09.06.2026 ·1 godz 0 min · 11 rozdziałów

Są aktorzy, którzy grają role.I są tacy, którzy stają się częścią pamięci kilku pokoleń.Dzisiejszej nocy wrócimy do świata Daniela Olbrychskiego - przez muzykę z filmów, w których grał. Od „Potopu”, przez „Ziemię obiecaną” aż po „Wiedźmina”.Będzie kino, nostalgia i dźwięki, które pachną starym projektorem, taśmą filmową i nocnym seansem sprzed lat. Ale będą też takie, które doskonale mieszczą się we współczesności.Punktem wyjścia stanie się książka „Dary losu „Dary losu” Krystyny i Daniela Olbrychskich.

Dobry wieczór. Dzisiejsza Sowa przed północą będzie opowieścią o życiu, które mogłoby wystarczyć na kilka biografii. O miłości, sztuce, podróżach, sławie, ale też o samotności, o przemijaniu i wdzięczności za wszystko, co mimo burz udało się ocalić. Marta Wróblewska, Sowa przed północą w Radio UWM FM. Spotykamy się dzisiaj z książką Darę Losu autorstwa Krystyny Olbrychskiej i Daniela Olbrychskiego we współpracy z Katarzyną Rygiel. To niezwykła rozmowa dwojga ludzi, którzy od wielu lat idą przez życie razem. Mimo zakrętów, ran, ciężaru przeszłości, książka nie jest wyłącznie wspomnieniem kariery jednego z najwybitniejszych polskich aktorów, ale jest przede wszystkim opowieścią o dojrzewaniu do spokoju, o uczeniu się bliskości,

1:05 · Wstęp i opowieść o Danielu Olbrychskim 4

O odnajdywaniu światła nawet wtedy, gdy życie wcześniej dawało więcej niepokoju niż ukojenie, jak mówi sam Olbrychski. Urodził się w 1945 roku w Łowiczu, dorastał w powojennej Polsce, w domu pełnym kultury i literatury. Bardzo wcześnie trafił do świata filmu i już jako młody aktor zwrócił uwagę Andrzeja Wajdy. To właśnie role w filmach Wajdy w Popiołach przed momentem państwo usłyszeliście. To film z 1965 roku. Reżyser Andrzej Wajda, kompozytor Andrzej Markowski, a to była muzyka z początku filmu, więc potem też krajobraz po bitwie, wesele, ziemia obiecana czy później panny z wilka uczyniły go jednym z symboli polskiego kina.

Dla wielu widzów pozostanie przede wszystkim Andrzejem Kmicicem z Potopu. To rola, która przeszła do historii polskiej kinematografii i sprawiła, że Olbrychski stał się nie tylko aktorem, lecz wręcz figurą polskiej wyobraźni. Romantyczny, gwałtowny i pełny sprzeczności bohater. Grał u największych reżyserów nie tylko w Polsce, występował także w filmach zagranicznych. Pracował między innymi z Volkerem Schlendorfem czy Filipem Kaufmanem. Był częścią europejskiego kina przez dekady. Ale książka Darellosu nie zatrzymuje się na sukcesie. To książka bardzo szczera.

To opowieść o życiu, które nie zawsze było łatwe, opowieść o emocjonalności, o gwałtowności, o trudnych relacjach, no i o błędach oraz cenie sławy. Czyli o człowieku, który przez lata żył intensywnie, czasem nawet za bardzo. I właśnie dlatego tak ważna staje się obecność Krystyny Olbrychskiej. W tej książce jest bardzo dużo czułości, ale ona jest nielukrowana. Tutaj nie ma laurki, to taka prawdziwa czułość. Bo jest to opowieść o spotkaniu dwojga ludzi, którzy przyszli do siebie z własnym bagażem doświadczeń i nauczyli się budować coś trwałego mimo upływu czasu.

Bo wydaje mi się, że to właśnie one sprawiają, że czyjaś opowieść zostaje z nami na długo. Więc dzisiaj podróż przez muzykę filmową z filmów, w których występował Daniel Olbrychski. Za nami już, jak wcześniej wspomniałam, muzyka z początku filmu Popioły z 1965 roku w reżyserii Andrzeja Wajdy. Teraz czas na Małżeństwo z rozsądku z 1966. No i słowa napisała Osiecka, natomiast skomponował ją Jerzy Duduś Matuszkiewicz i utwór nazywa się Tak bardzo się zmienił świat. A zaraz potem piosenka z Jowity. Jak ty nic nie rozumiesz, Kaliny Jędrusik.

12:23 · Muzyka z filmów 1

Mieliśmy i mamy szczęście do ludzi i do losu. Do siebie. Po prostu. Dary losu. To zamiast wstępu do książki Dary Losu, czyli niezwykłe zdarzenia, które były naszym udziałem i ludzie, dzięki którym świat był i jest piękny. Krystyna Demska-Olbrychska, Daniel Olbrychski we współpracy z Katarzyną Rygiel. Zaczęliśmy od 1965 roku, potem 66, 67, więc teraz muzyka z filmu Hrabina Kozel z 1968 roku, reżyser Jerzy Antczak, kompozytor Waldemar Kazanecki.

20:55 · Film Potop 3

Nazywam się Daniel Olbrychski. Jestem aktorem. 27 lutego 2025 roku skończyłem 80 lat. Nie mam dziś ani zdjęć, ani próby w teatrze, a wieczorem żadnego przedstawienia, a gram ich sześć, w różnych teatrach i miejscach w Polsce. W ostatnim, w reżyserii Agaty Dudy-Gracz, zatytułowanym Przebłyski, a przygotowanym z okazji mojego jubileuszu, partnerowała mi wspaniała Jadzia Jankowska-Cieślak, którą pożegnaliśmy w kwietniu na cmentarzu w Józefowie. Do obsady jako moja nowa partnerka dołączyła Anna Romantowska.

Na rozmaite tematy z politką włącznie. Co się przydarzyło Olbrychskiemu i co się przydarza? I czy jest to niebywałe? To na jedenastej stronie w rozdziale zamiast wstępu z książki Dary Losu Krystyny Demskiej-Olbrychskiej i Daniela Olbrychskiego we współpracy z Katarzyną Rygiel. No skoro pojawił się już pan Wołodyjowski, to nie ma innego wyjścia. Tym razem potop. 1974 rok, reżyserem Jerzy Hoffman, kompozytorem Kazimierz Serocki. Utwór to był nasz młodzi Rut Billewiczów. Kolejna będzie Ziemia obiecana z 1975 w reżyserii Andrzeja Wajdy.

Tekst Jonasza Kofty, muzyka Zygmunta Koniecznego. A zaśpiewają Daniel Olbrychski, który zagrał Karola Borowieckiego, Wojciech Przoniak jako Moritz Welt oraz Andrzej Seweryn jako Max Baum. Sowa przed północą w Radio UWM FM. Zdjęcia i montaż

29:06 · Muzyka z filmów 6

Co może wynikać z rąbania szablą? O tym, że w Zachęcie otwarto wystawę naziści, doniósł nam ktoś ze znajomych. Można było na niej zobaczyć zdjęcia przedstawiające znanych na świecie aktorów w mundurach niemieckich, a w katalogu przeczytać, że jest coś uwodzicielskiego w mundurze nazistowskim. Było to o tyle zadziwiające, że fotografie pochodziły z filmów o wymowie antyfaszystowskiej i antywojennej. Zaczęliśmy się zastanawiać, Co z tym zrobić? Bo wśród zgromadzonych na wystawie wizerunków był portret Daniela z filmu Claude'a Leloucha Jedni i Drudzy, w którym grał wybitnego niemieckiego dyrygenta, wykorzystany bez jego zgody.

Ale było tam również zdjęcie Marlona Brando z Młodych Lwów, Jean-Paul Belmondo z filmu As Nad Asy, był oczywiście Staś Mikulski jako Kloss, Boguś Linda z jakiegoś filmu, Janek Englert i wiele gwiazd światowego kina. W sumie kilkadziesiąt portretów. W poradę wybraliśmy się na nowy świat do adwokata Roberta Smoktuniewicza, z którym byliśmy w przyjacielskich relacjach. Oczywiście, że można facetowi wytoczyć proces, powiedział o autorze wystawy Piotrze Uklańskim. Będzie trwała parę lat i ty go, Daniel, wygrasz. Nie ma wątpliwości. Ale wtedy już nikt nie będzie pamiętał o co poszło. Gdzieś w gazecie na ostatniej stronie pojawi się krótka wzmianka.

Jedynym sposobem, żeby zwrócić uwagę opinii publicznej jest skandal. Jednak, żeby wywołać skandal, trzeba szybko zainteresować sprawą media, dlatego zapytaliśmy zaprzyjaźnioną z nami Jolkę Pieńkowską, która pracowała wtedy w Wiadomościach, czy może wysłać do zachęty kamerę. Najpierw na wystawę poszłam ja, żeby zobaczyć nie tylko kto tam wisi, ale gdzie kto wisi. Co miało znaczenie, bo już wiedzieliśmy co zrobimy. Obejrzałam i zanotowałam sobie kto, gdzie i z kim mamy kontakt, a potem Daniel usiadł przy telefonie i zaczął dzwonić do kolegów z pytaniem, czy zgadzają się, żeby zniszczył także ich portrety.

Wiedział, że zdąży porąbać trzy czy cztery, nim rzuci się na niego ochrona. Zgodzili się Staś Mikulski i Janek Englert, nie zgodził się Boguś Linda. Na wystawę poszliśmy w towarzystwie mecenasa Smoktunowicza. Daniel miał płaszcz, a pod nim szable kmicica. Ja dużą torbę, do której włożyłam wielką drewnianą buławę, na wypadek, gdyby Danielowi kazali zostawić płaszcz w szatni. I zabrali szable. Byliśmy więc przygotowani na każdą ewentualność. Robert Smoktunowicz szedł za nami jak ochroniarz. Oczywiście Daniel zapytał, czy w płaszczu można? A pan gdzie? Na nazistów. To proszę. No to wszedł. Kamery już czekały, więc dobył szabli i pach, trach!

Zaczął nią wywijać. Przy okazji zamachnął się tak, że strącił również portret Szampola Belmondo. Kamery wszystko filmowały. Natychmiast dopadła Daniela ochrona, zrobiło się zamieszanie. Nie wiedzieliśmy, że Robert Smoktunowicz ukrył pod płaszczem portret Daniela, który Daniel zrzucił ze ściany, więc w zasadzie ukradł eksponat. Wyszliśmy z wystawy bardzo zadowoleni, że wszystko się udało i poszliśmy do Wiktorii na lunch. Zanim dojechaliśmy do domu, już wszystkie programy informacyjne podawały wiadomość o skandalu. I wtedy powiedziałam, oj Daniel, ale ty miałeś rąbać tych, którzy pozwolili. Co było dalej? Na stronie 156.

Dary losu Krystyna Demska, Olbrychska, Daniel Olbrychski. Współpraca Katarzyna Rygiel. Był już Hoffman. Czas na to, żeby wrócić do Andrzeja Wajdy. Więc teraz... Więc, a nie, to już za nami, dobrze. Przepraszam, teraz muzyka z blaszanego bębenka. Maurice Jarre, to jest Marcus de Toisselor, tak się to będzie nazywało. To jest film z 1979 roku, a zaraz potem motyw muzyczny z wizji lokalnej z 1980 roku, reżyserem Philip Bayon, natomiast kompozytorem Krzysztof Lucewicz.

48:17 · Opowieść o książce i muzyce 3

I nie pokonasz miłości, zaśpiewał Robert Gawliński słowami Grzegorza Ciechowskiego. A o książce Dary Losu Krystyny Olbrychskiej-Demskiej oraz Daniela Olbrychskiego Krystyna Janda napisała tak. Zaczęłam czytać wieczorem o drugiej w nocy. Byłam nieszczęśliwa, że się skończyło. Dziękuję za nasz czas, nasze życie, naszych przyjaciół, nasze poczucie humoru za codzienność i chwile wyjątkowe. To dzięki takim zapiskom i wspomnieniom trwa i przetrwa. Jacek Cygan napisał, lekkość pióra, lekkość szabli, lekkość serca. Ludzie, o których tak pięknie opowiadają Krysia i Daniel Olbrychscy, są także dla mnie darami losu, ale przede wszystkim są darami dla polskiej kultury, której przez lata nadawali i nadają treść i formę.

Olbrychko, panie matko, Olbrychko, narobił mi pokoje. Ostróg srebrny, słychać stuk, Kotyk już przetracza tkór. Moja myszko, złapię cię, Nie uciekaj, nie bój się. Tak to bywa, że moja matko z myszką wiąże kwiaty się. Tak to bywa, że Olbrychski, Daniel, Olbrychska, Krystyna.

Była z Państwem Marta Wróblewska i jak zwykle bardzo szybko to nam minęło. Ja Państwa zapraszam w przyszłym tygodniu o 23.00 do Radia UWM FM. Spotkajmy się znowu z nową muzyką i z nową książką. Pozostawiam Państwa z utworem, który zaśpiewają Kasia Pietras i Beata Kozidrak. Krzesimir Dębski. Jerzy Hoffman. Stara baśń. Kiedy słońce było Bogiem. 2003 rok, więc macie Państwo jeszcze 23 lata twórczości i aktorstwa Daniela Olbrychskiego do nadrobienia. Wszystkiego dobrego, do usłyszenia w przyszłym tygodniu i lećcie wysoko, moje sowy. Była z Państwem Marta Wróblewska. Dobranoc.

Pokazano wszystkie 18 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.