06.08.2025 Szantowisko - Patryk Pulikowski i Piotr Kowalewicz
Polecamy się na dzisiejszy wieczór‼️ 📻 📣📣📣Nie zabraknie naszych niezrównanych dysput na tematy wszelakie, ⛵będą żeglarskie nuty mniej lub bardziej znane oraz takie zupełnie premierowe🎶💪
Piosenki żeglarskie to nasze, tak? Tak, w tym kierunku idziemy. Może tak klasycznie byśmy coś zagrali. Bardzo dobrze. Tak? Chciałby pan? Bardzo. No dobrze, proszę bardzo. Jejku, jejku, mówię wam, jaki rejs za sobą mam. Stary, zardzewiały, śmierdzący wrak na pół roku zastąpił mi świat. W cuchnącej noży rzuciłem fur, tłumyk mi spod nóg szczur. Kuk w mesie rzekł, oto obiad twój, a na stole karakanów rój. Nawet jeden, co miał biały wąs, tylko za mną chodził wciąż. Właził mi do piwa i w szufladzie spał i tam z żoną dzieci miał. Jejku, jejku, no mówię wam, jaki rejs za sobą mam.
Stary, zardzewiały, śmierdzący wrak na pół roku zastąpił mi świat. W piwnicy rzężą z resztką sił, zlany ropą silnik w zęsach gnił. Pił tam z gruby rury księżycowy strój, nawet chief mechanik podstawiał słój mówiąc, gdyby nawet pęktuwał, to ja dalej będę sobie gnał. Jejku, jejku, no mówię wam, jaki rejs za sobą mam. Stary, zardzewiały, śmierdzący wrak na pół roku zastąpił mi świat. Stary w porcie kupił kaset sto Same gołe baby chłopy, no i wiecie co Potem cichcem dopuszczał i czerwony miał łeb I wszyscy mówili, że stary się wściekł Nocą gonił bajkoka, by mu czyścił buty Ale za to miał nasikane do zupy Jejku, jejku, no mówię wam Jaki rejs za sobą mam Stary, zardzewiały, śmierdzący wrak Na pół roku zastąpił mi świat
Już po jakimś czasie, gdzieś po 130 dniach, na środku oceanu zaryliśmy w piach. Ściągała nas Yellow Submarine, a była to kubańska zatoka świn. I były tam manewry NATO statków, tłoga nasz jednemu łobudów bogi. Była nota w ONZ, bo stary znów miał czerwony łeb. Jejku, jejku, jejku, mówię wam, jaki rejs za sobą mam. Stary, zardzewiały, śmierdzący wrak na pół roku zastąpił mi świat. W zaniedbanej radiostacji stół sielony stał, na nim radzik wizję robił, tylko w karty grał. I niemyty, niegolony, no nie lubił pić i ogrywał nas wszystkich do gołej życi. A kiedy nas bierał naszych dolców, furt w pewnym porcie zwiał jak szczur.
Jejku, jejku, mówię wam, jaki rejs za sobą mam. Stary, zardzewiały, śmierdzący wrak na pół roku zastąpił mi świat. Już w powrotnej drodze przyszła wielka mgła Nasz stary tym kaloszem cała naprzygna I kiedy wiatr tęgłe zwiał w Hamburgu przy Kej Nasz statek stał, to stary uknął ten chytry plan Poleciał ćwiczyć na reperpan A ja spokojny stary dzwon Koleją wróciłem do rodzinnych stron Jejku, jejku, jejku mówię wam Jaki rejs za sobą mam Stary zardzewiały śmierdzący wrak Na pół roku zastąpił mi świat
Tak. Koncert tak zrobiony, że naturalny amfiteatr, czyli ludzie siedzieli na trawce i scena była w dole, nie? Nad samym brzegiem jeziora. Super. No fantastyczne. No grali Mietek Folk, Flash Creep, Water Folk i na finał Atlantyda. Czyli doskonale się pan bawił. Tak, bardzo, bardzo się dobrze bawiłem. Mam nadzieję, że publiczność oglądająca również. No ja nie mam wątpliwości, że tak było. To co, kolejnych 20 lat publiczność... Poczeka na nas. Poczeka? No, powiem Ci, że przychodzili tam ludzie porozmawiać, co przyjechali specjalnie na nasz koncert. Jedna ekipa z Gdańska, druga z Gorzowa, także... Żartujesz? Tak, tak. Bardzo nam miło było. Pozdrawiam. O, to fantastycznie. Czyli można powiedzieć, cała Polska na Was przyjechała. Cała Polska śpiewa polskie piosenki.
Tak, otóż to. No dobrze, skoro wywołałeś dwie kapele, znaczy wywołałeś więcej, ale zagramy dwie z tych, które wam towarzyszyły też na scenie. Bardzo proszę, czyli Flash Crip z tego, co widzieli Atlantyda. I Atlantyda, a przy okazji Piotr śle pozdrowienia z Klewek. A i my uściski ślemy po prostu z Kortowa do Klewek. A teraz, ojej, aż z tego przejęcia. Z tych Bieszczadów. Tak, dokładnie. Flash Creepy Atlantyda. Zimny podłog wiru Wzmuchuje śnieg z rainu
And all I've done for want of wit To memory now I can't recall So fill to me the parting glass Good night and I'll be with you all If I had money enough to spend And leisure time to sit a while There is a fair maid in this town That sorely has my heart beguided
Dzięki za oglądanie! Oh, all the comrades that e'er I had They're sorry for my going away And all the sweethearts that e'er I had They'd wish me one more day to stay
But the juice of the barley for me. In the sweet county Limerick One cold winter's night All the turf fires were burning When I first saw the light And a drunken old midwife Went tipsy with joy As she danced round the floor with her slip of a boy Singing banyan, bois and gowna And the juice of the barley for me Well, when I was a gossoon of eight years or so With me turf and me primer to school I did go To a dirty old schoolhouse without any door
Where lay the schoolmaster, blind, drunk on the floor, saying, Vanya and Moise and Gauna, and the juice of the barley for me. At the learning I wasn't such a genius, I'm thinking. I wasn't much in poetry either. But I soon bet a master entirely at drinking. Not awake or a weapon for five miles around. But meself in the corner was sure to be found. Saying, man, ya know it's a no, na. And the juice of the barley for me. One Sunday the priest read me out from the altar. Saying, you'll end up your days with your neck in a halter.
Well, from that day to this I have wandered alone I'm a jack of all trades and a master of none With the sky for me roof And the earth for me floor And I'll dance out me days Drinking whiskey galore Singing mañana es mañana And the juice of the valley for me Szantowisko. Zapraszają Patryk Pulikowski i Piotr Kowalewicz.
Proszę. I na koniec, wiadomo, all hands wszyscy na scenie, nie? Cudownie. Perły i Łotry. Perły i Łotry oczywiście też w Tychach będą. Nierobersi nasi też będą w Tychach, między innymi. A tam jeszcze męski churszantowy Zawisza Czarny, Cztery Refy, Mirek Kowalewski, Atlantyda, Majtki Bosmana, Zajman Igar Kumpel, Formacja. Mnóstwo, mnóstwo, mnóstwo. Dobra, posłuchajmy trochę. Was you ever in Quebec? Launching timber on the deck Where you break a bleeding neck Riding on a donkey Way, hey, away we go Donkey riding, donkey riding Way, hey, away we go Riding on a donkey Was you ever around Cape Horn?
Where the weather's never warm Wish to God you'd never been born Riding on a donkey Way, hey, away we go Donkey riding, donkey KONIEC! Hey and away we go, riding on a donkey Między Dover a Calais, raz na dole, raz na fali Chciałem palnąć sobie w łeba, my zbijamy bąki Hey and away we go, donkey riding, donkey riding Hey and away we go, riding on a donkey Was you ever in Frisco Bay?
Here the girls all shout hooray Here comes dad with two years pay, riding on a donkey Dzięki za oglądanie! Mam przy sobie pięć tych, niecałe Od urodzenia do dziś nazbierałem Mam przy sobie pięć tych, no prawie Jeszcze trochę i pstryk będzie po sprawie
Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Polecamy się na dzisiejszy wieczór‼️ 📻
📣📣📣Nie zabraknie naszych niezrównanych dysput na tematy wszelakie, ⛵będą żeglarskie nuty mniej lub bardziej znane oraz takie zupełnie premierowe🎶💪