05.08.2025 Uwierz w Muzykę - Karol Kotański
Gościem dzisiejszej audycji Uwierz w Muzykę jest Sławek Koryzno, perkusista, a także organizator Biedowo Music Festu, który w tym roku odbędzie się po raz dwunasty
Niestety te formalności związane z... Tym bardziej, że No nieoficjalnie nie mogę zdradzić z kim, ale jeszcze jest jakby licencja na zagranicę z inną wytwórnią poprzez Mystic, dlatego to tak długo trwało, bo tutaj się otwieramy na zachodni rynek, więc tam może być sporo zamieszania. Stąd te terminy, no i długie oczekiwanie na tą płytę. My też się nie możemy doczekać. Jak wam się w ogóle grało na tym Mysticu? Bo rzadko chyba macie okazję grać dla takiej metalowej publiczności, tak to nazwijmy. No tak, to w ogóle zupełnie inne wrażenia, inne odczucia. No ale bardzo fajnie, w ogóle klub był zapakowany. Ten klub był cały festiwal zapakowany, to już w ogóle przeszło do takiego wewnętrznego slangu jako sauna stage.
No i cóż, no pech chciał, że gram w tych zespołach. To jeszcze zanim przejdziemy do tej bieżączki, bo na pewno o Cinnamon Gum jeszcze porozmawiamy. Bombino to był ten headliner ubiegłoroczny. No i też nie był to pierwszy artysta zagraniczny, bo pamiętamy tutaj gości z Nepalu, Kanta Dab Dab sprzed dwoma laty. Natomiast myślę, że Bombino był faktycznie takim prawdziwym pierwszym headlinerem, taką gwiazdą, której nie można było niczego odmówić, no bo to sława tutaj międzynarodowa. Jak rozumiem, patrząc na tegoroczny line-up, jakby twoje odczucia względem takiej gwiazdy były jak najbardziej pozytywne. W sensie poszło wszystko tak, jak miało pójść, nie było tutaj żadnych zgrzytów. Ja na przykład rozmawiając z Bombino odniosłem wrażenie, że to jest niezwykle skromny człowiek.
No wiadomo, że wychowywał się w trochę innej kulturze i też pewnie życie go doświadczyło i nie gwiazdorzy, mówiąc krótko. No ale właśnie, jakie twoje odczucie, jakie twoje wspomnienia, bo pewnie miałeś z nim trochę więcej do czynienia niż ja. Szczerze ci powiem, że nie do końca, bo ty mogłeś z nim porozmawiać, ja się z nim tylko przywitałem i pogratulowałem mu po koncercie, bo też no akurat tam jakieś były inne rzeczy do zrobienia, ale no ja byłem przeszczęśliwy, bo tak naprawdę to było moje marzenie, bo on mi od wielu lat jakby... jego muzykę słucham i też jest to duża inspiracja dla mnie jako artysty. Lubię w ogóle taką korzenną, rutsową, afrykańską muzę, więc no, bombina na scenie w Biedowie to wielka przyjemność i tak jak mówisz, no, żadnego gwiazdorzenia, świetny kontakt z menadżerem bezproblemowo
Myślę, że jest tak dużo fajnych zespołów, różnych gatunków, że można trochę szerzej popatrzeć. No jednak African Beat jest skupiony na tej muzie afrykańskiej, więc u nich te zespoły będą się koncentrować wokół tego gatunku. A jak widzisz, po naszym line-upie jest dużo szerzej, więc też nie chciałem jakoś tak na siłę tutaj tego zespołu sprowadzać. I prawdopodobnie Bombino był jednak tobie bliższy po prostu jako taki artysta też prywatnie, tak? To na pewno, tak, tak, tak. Dobrze, wrócimy za moment do rozmowy. Troszkę podsumowaliśmy wszystko co dookoła, za chwilę już się skupimy na tegorocznej imprezie.
To zespół Jim Wisdom, chyba najbardziej rockowy projekt w tegorocznym line-upie Biedowa. Taki z przytupem, z przesterem, taki punkowo-postpunkowo-noizowy, ale projekt w sumie stałych bywalców Biedowa. No bo jak tak sobie spojrzałem na ten skład, to pomyślałem, że ten kor Biedowski jest tam bardzo silnie zakorzeniony. No tak, tak. W zasadzie wszyscy ze składu już występowali w jakichś innych konfiguracjach na Biedowie, bo mamy Tomka Sadeckiego na basie, który grał z Nene, w tym roku z Cinnamonem też. Kiedyś jeszcze w tych pierwszych edycjach nawet pamiętam Tomek ze swoim składem dyplomowym, jak grał dyplom na Akademii Muzycznej.
Sławku, to może przejdźmy powolutku do tych wykonawców zagranicznych, którzy chyba najbardziej powinni, przynajmniej w teorii, wszystkich grzać, rozgrzewać. Rozpoczęliśmy nagraniem norweskiej grupy Red Kite. Ja mam taki przebłysk. Spotkaliśmy się w tamtym roku chyba na Fyre. Pardon, to tu? Tak, dokładnie. I wydaje mi się, że wtedy mówiłeś mi coś o tym, że gdzieś ci po głowie chodzi zaproszenie Elephant Nine, takiego zespołu norweskiego. I co prawda nie udało się zaprosić Elephant Nine, ale jak zacząłem zgłębiać, kim są ci ludzie z Red Kite, to tam są jakieś powiązania z Elephant Nine. Tak, oczywiście. I to takim ściegiem poszło właśnie, jak mówisz. No to opowiadaj.
Ile to jest osób? Proszę strzelać, bo pewnie nikt pojęcia nie ma. Nie wygoglujecie tego, więc drodzy dzwońcie, strzelajcie. Kto będzie najbliżej poprawnej odpowiedzi, ten otrzyma od nas karnet na Biedową Music Fest. Przypomnę numer 895233999, 895233999. No to ja spytam ciebie jeszcze, Sławku, tak a propos innych projektów. Już zahaczyliśmy tutaj i o Hier, i o Cinnamon Gum, natomiast co z nową płytą Nene Heroin? Bo wiem, że to już jest temat bardzo bliski. Bardzo bliski, bo premiera w październiku, płyta już nagrana i wyprodukowana. Już nawet master poszedł do tłoczenia, więc czekamy na te spresy.
Premiera w październiku. Mamy już trasę koncertową, która się nazywa Monster of Jazz wraz z Pink Freud, z zespołem Pink Freud. I to pewnie wyszło przez Chęckiego. Czy nie? Nie wiem, czy mogę zdradzić. W sumie tak, nie wiem. Piotrek gra też w Pink Freudach, więc będzie miał podwójne koncerty. Trzymam kciuki za jego energię i siłę, żeby tam grał na barytonie, więc też bardzo wymagający instrument. Ale zakładam, że kolejność będzie Nene, a potem Pink Freudzi, więc nie martw się, w sumie nasz występ. No to wiadomo, tak, dobrze. Nie, no Piotrek, wiadomo, że da radę. Ale tak, no tutaj to połączenie na pewno też zadziałało.
I wtedy najwyżej zadzwoń do nas jeszcze raz pod ten sam numer, tak się umówmy. Dobra? Dobra. Zwalniamy linię, może ktoś ma inne propozycje, przypominamy, trwa konkurs, mamy ostatni karnet do oddania. Pytanie brzmi, ile wynosi ścisły team organizacyjny Biedowo Music Festu? Można strzelać, kto będzie najbliżej, ten od nas otrzyma taki karnet. Nene, Nene, czy jeszcze czymś nas zaskoczycie? Bo widziałem, że też ta warstwa wizualna się trochę zmieniła. Tak, bardzo się zmieniła i tutaj mocno zaangażowany jest Patryk Hardziej. Nasz grafik, który jest z nami w sumie od początku, bo to on... Mamy kolejne zgłoszenie, przerwę ci. Dobra. Chciałem tylko poprzeszkadzać. Halo, halo. Kto tam po drugiej stronie?
Więc jakoś to się zazębia wszystko. Tak, no zobaczymy. Na razie nie chcę tam zdradzać coś więcej, jak to będzie wyglądało. Czy te maski będą nam towarzyszyć dłużej, czy tylko podczas tej sesji. To się okaże jeszcze. W każdym razie tak. Premiera w październiku. Okej, okej. Mamy ostatnią minutkę, więc już odchodząc od Nene, czy jest coś, czego jeszcze o tym biedowie nie powiedzieliśmy? Ostatnie słowo dzisiaj należy do ciebie, więc może po prostu zaproś, dlaczego warto i co jak. Bardzo serdecznie zaprosić was wszystkich, jeśli ktoś jeszcze nie był, a jeśli był, to już wie, dlaczego warto tam być. Może przypomnę, że to wszystko się dzieje teraz, w ten piątek i w tą sobotę, 8-9 sierpnia.
To był zespół Nene Heroina. Przed kilkoma chwilami wybiła południe.
Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Gościem dzisiejszej audycji Uwierz w Muzykę jest Sławek Koryzno, perkusista, a także organizator Biedowo Music Festu, który w tym roku odbędzie się po raz dwunasty