03.12.2025 Uwierz w Muzykę - Michał Napiórkowski
W audycji oprócz nowości muzycznych usłyszycie rozmowę Joanny Nawotki z Parpodziadem i Echem Rodu, którzy wystąpili 28 listopada w galerii Sowa
Usłyszymy papro dziada oraz Iwana z formacji Echo Rodu, ale też olsztyńskich muzyków, którzy skrzyknęli się pod nazwą The Warmers i będą jako tzw. Baking Band towarzyszyć... charyzmatycznemu, potężnemu skadyktatorowi, który w sobotę dotrze do Olsztyna, aby w Kot Art Barze dać show w jamańskim stylu. Ale to po godzinie 11, teraz wracając jeszcze do Monitors, to ich debiutancki album zatytułowany The Madeline Affair. który ukazał się pod koniec października i jakoś nas ta premiera ominęła, a na tej płycie oprócz słyszanego przed chwilą utworu Dance Macabre również kilka interesujących rockowych piosenek, do których pewnie jeszcze będę miał okazję wrócić.
Teraz jednak już ta polska, jedyna dziś piosenka Easy in the Black Trees, czyli kwartet z Poznania zapowiada trzeci długogrający krążek Kisses to Chaos. On ukaże się pod koniec lutego przyszłego roku, a dziś już oficjalnie. Możemy prezentować nagranie Restless Nights, pierwszy singiel z tego albumu. Muzyka Muzyka
Easy and the Black Trees, polska grupa, która coraz większym zainteresowaniem cieszy się poza granicami naszego kraju. Dość powiedzieć, że gdy jeszcze przed premierą singla Restless Nights zaglądałem do sieci, to informacje o tym wydawnictwie przede wszystkim w języku angielskim można było znaleźć na różnego rodzaju stronach, blogach właśnie poza granicami naszego kraju tworzonymi. No a w Polsce, jak to w Polsce, pewne wąskie kręgi interesują się tym zespołem, no ale im dalej na wschód, tym gorzej. Przypomnę, że parę lat temu formacja zagrała w Olsztynie dla jakichś 30 osób. Może to się kiedyś zmieni, ale zespół jeździ za granicę i tam rzeczywiście zaczyna być doceniany, chociażby w Holandii, gdzie zdarzało mu się grywać.
Dzięki za oglądanie! Well, I ask so completely for mercy Well, minds that feed like the living Under the footway or under the sun The words that I write I choke from my throat I confess I must stand from going I shot the president three times from all sides The stranger lost in the arch Too many souls and no one alive
I am the stranger. Yes, I am the stranger. That is the stranger. You're from out of town. I am the stranger. I am the scarecrow. I am diseased from out of town. Don't strain out my marital bones. I am the last, the living alone. KONIEC!
I am the stranger Yes, I am the stranger Yeah, but is he stranger? Why from out of town?
Grupa Inka Babies. Teraz artystka, której jakoś do tej pory nie miałem okazji prezentować na naszej antenie, ale z drugiej strony od wydania poprzedniej płyty Jesse Sykes and the Sweetheart Hereafter upłynęło lat 14, a więc sporo wody upłynęło w łynie, gdy nie otrzymywaliśmy pod tym szyldem żadnego wydawnictwa. No a ono już jest od końca listopada nowa i pierwsza od kilkunastu lat płyta amerykańskiej artystki i zespołu, który założyła pod koniec lat 90. Forever I've Been Being Born to tytuł tego albumu. z taką muzyką rdzennie amerykańską.
A young lad on the beach with my dad, he had skin like an arum and one single tat. A fiery steed with a horn, in layman's terms you would have said a unicorn instead. But thou would have stared you wrong. Flames on the hook, so fierce, so strong. Upper arm, classical placement. Couldn't remember who did it, this guy told me in the basement. In the seventies in Brooklyn, maybe where he got the hepcine could be mistookin'. And I'm a little boy just looking Behind him on the beach Trying to step inside his footprints The bartender will tell you he's a good man A carpenter builds anything that's wooden Hands like this Show me Bump his lip and mustache In his mouth a toothpick Black lives matter Gotta wait to get one As soon as age permitted
tak bym mógł wstąpić do istnienia. Więc tak to się stało, zamiast tego poszedłem do tatooshopu i znalazłem niektóre piosenki po chińsku, które czytałem. Cóż, nie mówili, co powiedzieli i powiedzieli, ale teraz mam zamknięte piosenki od góry do głowy i głowy. The old man had one And it goes on and on and on The old man had one It just goes on and on and on And like
Right here, right now Right here, right now Right here, right now Right here, right now Walking down the street Looking for the sunshine Walking down the street I'm gonna let it rise Walking down the street Dzięki za oglądanie!
Nazywa się Victoria Port, jest Brytyjką, mieszka w Londynie i oddaje hołd tradycyjnej szkole. a także tym współczesnym artystom pokroju Amy Winehouse czy Jungle. Posłuchajmy jednego z pięciu utworów z krążka Barefoot in the Garden, czyli Boso w ogrodzie.
Następnie grupa Ezra Collective ruszyła w światowe tournée. Podczas występowania na różnych kontynentach nagrała kolejny utwór, Joy to the World, którego mieliśmy okazję już słuchać na naszej antenie. A w tak zwanym międzyczasie trębacz, kompozytor, człowiek o dużych ambicjach Ife Ogunjobi nagrał swoją płytę, do której znów sięgam. Zimbabwe to tytuł tego nagrania. KONIEC!
Nie tylko członek Ezra Collective, ale artysta solowy. Ife Ogun Jobi. W utworze Zimbabwe. 11 minut do godziny 11. Dwa lub trzy jeszcze utwory przed nami. To cały czas nowości. Kolejną jest utwór z nowej płyty Eco Cherry. To francuska artystka, to jest jej pseudonim, bo tak naprawdę Eco Cherry nazywa się Marie Merle. Debiutowała płytowo już 10 lat temu, współpracowała z różnymi artystkami, artystami. Gino Birch z formacji The Raincoats. czy Letitia Sadie, znaną przede wszystkim ze Stereolab.
Zresztą sama Iko Cherie występowała na ostatnim albumie Stereolab. No a teraz wydała album, na którym znalazło się 10 utworów. On zatytułowany jest Soft Center i oprócz tego, że jest to generalnie pop, tu i ówdzie przybrudzony jakimiś hałasami, bo Iko lubi ewidentnie troszeczkę swoje utwory przybrudzić, to też zdradza fascynację muzyką dub, techniką przetwarzania i kreowania. dźwięku i to zawsze mnie rozmiękczy. I sięgnąłem po nagranie, w którym ten dap słychać mocno. Ghosted, Ghosters of the Holy G. Ico Cherry.
Uwierz w muzykę. Rozmowa Janny Nawotki z paprodziadem Iwanem z formacji Echo Rodu znajdziecie niedługo na naszej stronie uwmfm.pl, a tam również informacje dotyczące zbliżających się koncertów w Olsztynie. Jednym z nich jest wyjątkowe wydarzenie w Kot Art Barze w najbliższą sobotę w Mikołajki. Zagra tam stołeczny artysta Ska Dektator ze wsparciem z wołanej ad hoc holsztyńskiej grupy The Warmers, czy też The Warmers. O tym wydarzeniu już za chwilę opowiedzą zresztą sami muzycy, bo miałem okazję wpaść na próbę przed koncertem. A usłyszymy przede wszystkim standardy jamańskie, kowery.
Jeden z nich już teraz w wykonaniu nie byle kogo, bo samej Amy Winehouse. Pogin' up the big monkey man Never saw ya, I only heard of ya Pogin' up the big monkey man Never saw ya, I only heard of ya
Próby przybiegają bardzo obiecująco, tym bardziej, że było ich bardzo mało. Grzegorz Zacharewicz, a.k.a. Skunk Ranger, będę grał na gitarze i wydawał odgłosy paszczą. No, jesteśmy ciekawi, jak to wyjdzie bez próby z głównym mistrzem zamieszania, czyli ze Skadyktatorem. Słyszałem o Skodyktatorze, więc się od razu ucieszyłem, jasne powiedziałem, lecimy z tym. Tomasz Laryrusak, the drum player, no. Wspaniała sytuacja, zaproszony przez Mirka Mastalerza, kiedy mieliśmy taki mały cykl czwartkowych ujawnień wspólnych, czyli Orient Cafe i Mirek ze swoją sceną i to on sprowadził tutaj takiego wykonawcę. No i chłopak przyjechał ze swoim kosmicznym combo z dwoma muzykami, perkusistą i prawiszowcem, który grał na pianinie. To się działo w ogródku.
Paweł Głowienka, basista, skład jest mi do połowy znany, nieznany. Grzegorz ze skautów kiedyś graliśmy i tak się wszystko posklejało. To jest zgrabny instrument, bas, ma w sobie połączenie melodii i rytmu. Jest tanecznym instrumentem, warto za nim podążyć. The Warmers. Myśleli, że chcieliby ciepły klimat kubańskich kąg w tle i chyba nie mieli za dużego wyboru w tym mieście, więc zadzwonili do mnie. Łukasz Budziak, Dr King. Ja to w ogóle lubię muzykę i traktuję takie projekty jako rozwój, żeby rozumieć więcej, czuć więcej i przede wszystkim dobrze spędzać czas z grupą wspaniałych ludzi. Warmia, Warma, Łomes, Warmers.
Była burza mózgów i jakoś tak najbardziej się to klei. Band na rozgrzewkę, warmiński band na rozgrzewkę, no nie może być inaczej, tylko Warmers. Ja zamierzam się dobrze bawić. To będzie live band, który wam zagra do tańca i będzie reggae ska i wszystko to, co będą opowiadać moi zacni koledzy. Myślę, że będziemy mogli się po prostu fajnie pobawić przy rzeczach, które bardzo kochamy i wykorzystać energię Redy, który naprawdę potrafi ze średniej imprezy zrobić mega imprezę. Już 6 grudnia w klubie Kot Art Bar, Skadyktator i The Warmers.
Pokazano wszystkie 19 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Sponsorem konkursu był KOT Artbar.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Sponsorem konkursu był KOT Artbar."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W audycji oprócz nowości muzycznych usłyszycie rozmowę Joanny Nawotki z Parpodziadem i Echem Rodu, którzy wystąpili 28 listopada w galerii Sowa